Gość: Darek
IP: *.proxy.aol.com
09.01.04, 23:45
Co za wyjatkowe tlumaczyenie: slowo "rooster" na kurczak????????????
Czt to przypadkiem nie rasowy kogot, autorze zastanow sie co robisz, jak nie
wiesz to nie pisz.
Czy skapo odziana obsluga i nazwa lokalu sie nie wiaze.
Dlaczego idziemy za ameryka, czy smierdzac plastikiem "hamburgery" sa lepsze
od polskiej naturalnej grochowki czy kielbaski na ruszcie?
Robmy tak dalej towarzysz Bush czeka na takich chetnych, jak sie ktos nie
zgazda to wprowadzi mu sila pepsicole.