Gość: Wojtek
IP: *.chello.pl
06.11.10, 08:07
Pan Karnowski prawie jak aniołek , oni organizowali a mnie zapraszają, biedny Prezydent nie ma gdzie się spotykać z mieszkańcami. Przecież spotyka się w Dworku Sierakowskim. Sam sobie zaprzecza , zresztą nie pierwszy raz.Na okres kampanii powinien wziąść urlop i nie wykorzystywać pełnionej funkcji w walce wyborczej. Ale ten Pan nie czuje tego, brak mu taktu i pewnych zasad jakie powinien mieć Prezydent - tego się nie nauczy- to trzeba mieć!!! W bezwzględnej walce o być albo nie być etyczne normy przegrywają . A Karnowski jest tego dobitnym przykładem jako negatywny bohater sopockiej afery.