Gość: fajnie
IP: *.demon.co.uk
03.03.11, 06:30
parę lat temu pobito mi żonę, sprawa trafiła na komisariat we Wrzeszczu,tam chcielismy złożyć dodatkowe zeznania,ale niestety PAN oficer dyżurny chciał nas odesłac,bo to było po 17tej czyli godzinach pracy. zadzwoniliśmy z interwencja do oficera dyżurnego KWP ze skargą,po paru tygodniach przyszła odpowiedź,że to my sami opuścilismy komisariat i skarga była bezzasadna... ale oczywiście na pewno są i dobre i solidne gliny