Dodaj do ulubionych

Znajoma rodziny opowiada jak odbierano syna matce

IP: *.dynamic.mm.pl 08.07.11, 22:40
typowe to wszystko - że niby coś robią, że niby oceniają a potem i tak piszą wnioski ssane z palca

Prawa ojca to jedno ale jakość pracy gdańskiego ROiDK pozostawia wiele wiele do życzenia.
Czas zacząć dbać o prawo dziecka do spokojnego rozwoju - nie ważna racja mamy czy taty, ale dobro dziecka.
Obserwuj wątek
    • Gość: rodzic zastępczy kuratorzy - pseudourzędnicy IP: *.217-171-51.tkchopin.pl 08.07.11, 22:46
      dbający nie o o dzieci, ale o papierki
      • Gość: Gosc kuratorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 23:53
        Kuratorka mojej dzielnicy często chodziła węzykiem po spożyciu osiedlową ulicą zamiast chodnikiem. Wiele lat temu, chodząc na rozoznanie opowiadała szczególy innych rodzin z tego samego bloku, jak i osiedla. Nie miała prawa odzierać ludzi z dyskrecji, i mimo iż nie chcielismy sluchać, to jak upomnieć kuratora, kiedy od niego zależy opinia?
    • Gość: nonka Znajoma rodziny opowiada jak odbierano syna matce IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 09:58
      Biedne dziecko :( Dlaczego ono tak rozpaczało? Dlaczego nikt się temu nie przyjrzał? Może po prostu matka dziecka coś mu "nagadała" na ojca. Tak też bywa...
    • osa5 zintegrowane działanie 09.07.11, 12:05
      ale mieliśmy okazję zobaczyć zintegrowane działanie instytucji na rzecz dopie enia dziecku: policja, kuratorzy, sąd, psycholog (tatuś) - towarzystwo bezmózgowców
    • Gość: zbigniew jan Znajoma rodziny opowiada jak odbierano syna matce IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.11, 14:02
      to jest bandycki uklad kolesiow, nikt nie interwenuje , nikt nie sprawdza faktow a pani kurator straszy policja, banda w naszym domu - polsce, tu nie chodzi kto ma racje, tu chodzi o bandyckie zabranie chlopca z udzialem kuratorow, psychologa???, i policjantow mozna powiedziec wykorzystanych przez profesora i kuratorow do porwania, adres dziecka byl inny.........a moze naglosnnic ta sprawe w europie, poinforowac parlament europejski?, przeciez ta sprawa musi miec koniec z korzyscia dla malego 5 letniego chlopca........profesorowie olejcie pseudoproferora psychologi ...........studenci on nie jest przykladem............
      • osa5 Re: Znajoma rodziny opowiada jak odbierano syna m 09.07.11, 16:14
        Gość portalu: zbigniew jan napisał(a):

        > to jest bandycki uklad kolesiow, nikt nie interwenuje , nikt nie sprawdza fakto
        > w a pani kurator straszy policja, banda w naszym domu - polsce, tu nie chodzi k
        > to ma racje, tu chodzi o bandyckie zabranie chlopca z udzialem kuratorow, psych
        > ologa???, i policjantow mozna powiedziec wykorzystanych przez profesora i kurat
        > orow do porwania, adres dziecka byl inny.........a moze naglosnnic ta sprawe w
        > europie, poinforowac parlament europejski?, przeciez ta sprawa musi miec koniec
        > z korzyscia dla malego 5 letniego chlopca........profesorowie olejcie pseudopr
        > oferora psychologi ...........studenci on nie jest przykladem............

        czy policja już ustaliła miejsce pobytu dziecka ?
    • vedmak Znajoma rodziny opowiada jak odbierano syna matce 09.07.11, 18:36
      Uwaga! Ta kobieta kręci!!!

      Oto co twierdziła w poprzednim artykule:

      Wiesława Czerwińska mieszka nieopodal domu Barbary L, ukrytego za wysokim żywopłotem. Któregoś dnia wracała do domu, gdy usłyszała rozpaczliwe krzyki. - Nie można powiedzieć, że usłyszałam płacz. Dziecko płacze, kiedy się uderzy, a to było wołanie dziecka o pomoc. Zobaczyłam taką scenę: pani blondynka schowana za żywopłot, myślałam, że detektyw, pan pochylony nad syneczkiem, syneczek wtulony w mamę i krzyczący: "Ratuj, nie daj mnie, nie pozwól, żeby mnie dotykał." Pytam: Co się tutaj dzieje? Cisza. Pytam znów: Proszę państwa, dlaczego to dziecko tak strasznie krzyczy? Na to pani się odzywa: "To jest egzekucja praw rodzicielskich.". Pytam się: kto pani jest? "Ja jestem kuratorem."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka