Dodaj do ulubionych

Gdzie rodzic?

IP: *.pl 14.04.05, 14:43
Wkrótce czeka mnie poród. W którym szpitalu w Trójmieście najlepiej urodzić?
Może w wodzie? A może znacie konkretne nazwiska lekarzy czy położnych, którzy
dobrze zaopiekują się mną i Maleństwem...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaska Re: Gdzie rodzic? IP: *.petrus.com.pl 16.04.05, 00:23
      W Gdańsku jest super lekarz!!! Nazwisko może nie to .... ale dr Fiutkowski.
      Prywatnie przyjmuje w przychodni przy ulicy Aksamitnej w środy i piątki. Wiem,
      że ma dyżury w szpitalu Koperniku. Jest super. Polecam!!!!!!!!!!!!
      • landrynka8 Re: Gdzie rodzic? 16.04.05, 11:12
        Moja znajoma rodziła ostatnio w szpitalu na Kopernika, co ona tam przeżyła!
        Położyli ją gdzieś na uboczu, wogóle sie nią nie interesowali, a dziecko już
        sie dusiło.
        Dziewczyno, tylko nie tam.

        Na temat dr Fiutkowskiego słyszałam duzo niepochlebnych opinii. Owszem dobrze
        potrafi zdiagnozować USG - bo sama byłam u Niego.

        Jak masz pieniadze to poszukaj prywatnej kliniki.
    • Gość: mag Re: Gdzie rodzic? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 11:34
      dr Metler Gdynia Redlowo
      ale to troche pozno - u niego najlepiej prowadzic cala ciaze, wtedy opieka w
      szpitalu gwarantowana

      sprawdzilam na sobie
      • senwio Re: Gdzie rodzic? 07.05.05, 15:51
        Nieeeee, tylko nie M. i nie Redłowo!!!!!!
        Poza tym za bardzo stawiają na porody naturalne, powiedziałabym, że za wszelką
        cenę:( U mnie (ciąża podręcznikowa) tak długo zwlekali z zakończeniem porodu, że
        mały urodził się w gęstych, zielonych wodach...Dopiero, gdy zanikło tętno, to
        się zleciało pół szpitala i wtedy zaczęli działać. Mogłabym długo opowiadać.
        Koszmar. Nigdy więcej Redłowa.
        Koleżanki raczej wybierają Zaspę, ale niestety nie znam nazwisk lekarzy
        prowadzących ich ciąże.
        Pozdrawiam cieplutko.
    • Gość: aniapez Re: Gdzie rodzic? IP: *.attu.pl 16.04.05, 22:06
      Witam
      Ja rodziłam na Zaspie i jestem bardzo zadowolona.Gdy czułam że zaczyna się
      poród pojechałam do Kopernika i właśnie doktor Fiutowski powiedział ze
      histeryzuje i odesłał do domu.Na Zaspę trafiłam 45minut pózniej z rozwarciem na
      5 palcow i 2 godziny póżniej miałam juz moją córeczkę.Odradzam Kopernika
      • kurdkowa1 tylko Puck...szkoda, że to nie Trójmiasto 18.04.05, 15:07
        wspaniała atmosfera, super sala - komfort, duża wanna, kanapa, fotele,
        elegackie gadżety - rewelacja. Położna p. Grażynka, Basia - większość jest
        przemiła. Polecam.a ordynator ginekologii - jakby co - świetny facet!!!
    • apsik1 Re: Gdzie rodzic? 19.04.05, 15:01
      moja koleżanka rodziła 3 tyg. temu i Gdyni Redłowo mówi kategoryczne nie!!!!
      Ja trzy razy rodziłam i zawsze jechałam (kiedyś wiele kilometrów) do Gdańska na
      kliniczną. Wiem ,że to stary szpital ale tylko tam zajęto się mną jak kobietą a
      nie kolejnym przypadkiem.
      • oczka2 Re: Gdzie rodzic? 06.05.05, 18:22
        a kto rodzil w wodzie w wojewodzkim albo w pucku? dzieki za kazda odpowiedz! :)
        • slon_bim-bom Re: Gdzie rodzic? 07.05.05, 15:10
          :D A ja myślałam, że znalazłaś dziecko, i szukasz jego rodzica :D
          • oczka2 Re: Gdzie rodzic? 08.05.05, 23:00
            powaznie pytam :)
            • magda1104 Re: Gdzie rodzic? 09.05.05, 12:33
              Mnie Redłowo odradził mój ginekolog (bardzo dobry), który tam pracuje, ale
              dyżury ma chyba raz w tygodniu.
              Rodziłam w Koperniku, bo chciałam urodzić w wodzie, ale nie zdążyłam. Następnym
              razem wybiorę Zaspę.
              Do Kopernika się zrazilam, bo:
              - położna na izbie przyjęć była bardzo niemiła, bo nie rozebrałam się dość
              szybko ("te małolaty tak się pieszczą") - za chwilę okazało się, że mam pełne
              rozwarcie
              - ponoć najlepsza położna pani Z. kwestionowała wszysko, czego nauczyłam się w
              szkole rodzenia
              - lekarz straszył mnie kalectwem dziecka jeśli natychmiast nie zacznę przeć
              - gdyby nie moja interwencja to mąż nie przeciąłby pępowiny
              - część pielęgniarek na położnictwie była co najmniej obojętna, nikt nie pytał
              czy mam jakieś problemy z karmieniem czy pielęgnacją dziecka

              Na szczęście były też plusy: rodziłam tylko 15 min, a lekarze podczas częstych
              obchodów byli przemili i ludzcy

              Ostatnio wśród koleżanek popularnościa cieszy się Kliniczna.

              Pozdrawiam
              • Gość: Lena50 Re: Gdzie rodzic? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:10
                Nie mogie czytać tych wszystkich opinii o Koperniku a zwłaszcza tej ostatniej!
                Dotyczy to opinii na temat lekarzy,którzy są tak bardzo mili i ludzcy na
                obchodach!Ja też byłabym miła przez 20min, bo tyle trwa obchód.Rodzilam w
                Koperniku i lerzłam na odziale położniczym ponad tydzień i troche widziałam.Nie
                zgadzam się z opinią o płożnych ,jedne były lepsze, drugie gorsze ale
                generalnie było dobrze.Nie czułam, że nikt się mną nie interesuje.Położne
                przychodziły i pytały się czy mamy jakieś problemy,jeżeli takie były to nikt
                nie odmawiał pomocy.Zawsze mogłam liczyć na personel.Tak wogóle, to położne
                dwoją się i troją a i tak nikt tego nie docenia. Zawsze znajdzie się ktoś kto
                będzie niezadowolony, bo ma wygórowane wymagania.Jak można być ciągle
                uśmiechnietym jak na odziale ma się 20-pare pacjentek i tyle samo dzieci a jest
                się na oddziale tylko we dwie i każdy coś chce i ma problemy. Jestem ciekawa
                czy te panie, które są tak niezadowolone na codzień w swojej wykonywanej pracy
                są takie wspaniałe i dobre. Mamy z tym do czynienia idąc do urzędu, banku czy
                sklepu!!!Tak jak tam w szpitalu pracują różni ludzie i nie przesadzajmy z tymi
                opiniamii, bo można tym kogoś skrzywdzić. Musiałam o tym napisać,bo drażni mnie
                to, że większość ludzi nastawionych jest tylko na branie, a sami nic z siebie
                nie dają, uważając że wszystko im się nalerzy.Ja bardzo dziękuje położnym z
                Kopernika i życze im żeby więcej osób doceniało ich prace a nie zachwycało się
                panamii doktorami(którzy bardzo dobrze wiedzą co robią!!!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka