Dodaj do ulubionych

Studenci Politechniki nie mieli w tym roku koni...

IP: *.conexnet.pl / 10.33.35.* 22.02.03, 11:02
Egzaminy w wiekszosci sa na poczatku sesji HAHAHA....
Kurde on chyba nigdy nie mial sesji, egzaminy sa podczas calej
sesji, rozlozone rownomiernie bo niby jak napisac 3-5 egzaminow
zaliczen podczas poczatku sesji????

Na wlasne rzyczenie????
Mnie sie nikt nie pytal, a ankiety o wszystkich wykladowcach na
roku to potrafia zrobic.

ale ja jestem stronniczy bo w tej sesji szlo mi dobrze ale na
koniec zawalilem jeden egzamin i od razu poprawka nie powiodla
sie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nick Przekladaie egzaminow, do 3 razy sztuka!! IP: *.cm-upc.chello.se 22.02.03, 11:12
      A co powiece o tym jak pan Marek W. i pan Adam K. z wydzialu
      zarzadzania przekladaja egzamin 3 razy podczas sesji i studen
      glupieje i nie moze sobie nic zaplanowac. Na koniec wychodzi
      tak ze pierwszy termin wypada na sesje poprawkowa. Czy panowie
      mysle ze moga robic wszystko ze studentami, czy raczej nie
      pasuja im terminy egzaminow z wlasnymi wyjazdami na narty???
    • Gość: student PG Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: 213.25.66.* 22.02.03, 14:55
      Oj pan profesor Rachoń zaskoczony. A może powinien ustosunkować
      się do tego, że ułożenie sesji jest takie aby PG ponosiło jak
      najmniejsze straty FINANSOWE, przy jednoczesnym zwiększeniem
      ZYSKÓW. Może niech zrobią kolejne udogodnienie dla studentów,
      żeby wszyscy mieli 'ferie', i niech zrezygnują z poprawek we
      wrześniu i zrobią kolejny 'maraton egzaminów'.
      Czas uciekać z tej uczelni, tego kraju........... bo zaraz
      jeszcze prof. Rachoń będzie mówił 'Odmawiam składania
      wyjaśnień'. Nie róbcie idiotów ze studentów, nie utrudniajcie im
      zdobywania wiedzy, bo to oni będą pracować na waszą
      emeryturę.... a jak sobie wyjadą to nie będą pracować i co
      wtedy?!
    • Gość: Student ETI Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.ds.pg.gda.pl 22.02.03, 18:28
      Jestem studentem I roku Informatyki na PG .. tzn. chyba byłem :
      (( Żałosna jest wypowiedź Pana profesora Rachonia, który nie wie
      ile dni trwa sesja bierzącego roku. Moja siostra już skończyła
      studia na PG, ale z jej opowieści wynika, ze studenci uczący sie
      na bierząco nie mieli większych problemów z zaliczniem
      przedmiotów. Zgłupiała, gdy jej powiedziałem, że nie miałem ani
      jednego dnia przwerwy miedzy sesja podstawową a poprawkową.
      Doskonale wiedziałem, że jeśli nie zaliczę przedmiotu od razu to
      kolejna "sznasa" będzie tylko powtórka moich wypocin.
      ...hic haeret aqua...
      Mogę mieć tylko żal do siebie o to, że nie zaliczyłem
      przedmiotów na podstawie wyników z kół...

      A swoją drogą, to że studenci nie walczą o swoje to sie
      zgadza...nie wiem na co oni czekaja ... na Walentynki?

      Z wyrazami szacunku
      "student" ETI
    • Gość: zdzichuBG Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 00:20
      True, true.
      Dzieki temu pomyslowemu rozkladowi sesji i niezbyt uczciwej (wg.
      mnie) ocenie bez mozliwosci wyjasnienia spornych kwestii mam dwa
      egzaminy w plecy.
      Jak nie bedzie przedluzenia sesji, bede mial przekopane.
    • Gość: student Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 01:12
      Jakos nie mialem egzaminow na poczatku sesji, a raczej pod
      koniec, ponadto studiuje tu na dwoch kierunkach i wiele
      przedmiotow sie pokrywalo. Dlatego nie moglem zdac wszystkich.
      Nie bylo przerwy i nie bylo czasu na nauke, zostaly mi jeszcze 4
      przedmioty, z ktorych na 3 w ogole nie podszedlem ze wsgledu na
      pokrywajace sie terminu. Gadka o tym, ze nie bylo wiadome o
      lamaniu przepisow jest troche smieszna, a mnie podobnie jak
      innych nikt nie pytal czy zgadam sie na taki rozwoj rzeczy. Nasi
      reprezentanci widzieli chyba tylko swoje egzaminy i swoje
      interesy podpisujac sie pod tym. Termin sesji przeciez oglaszany
      jest po uzgodnieniu z waldzami uczelni i samorzadem studentow i
      zwykli studenci sa postawieni przed faktem dokonanym.
    • Gość: studentka PG słowo przepraszam warte... IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 01:33
      Koniec sesji podstawowej równoczesny ze skutecznym zaliczeniem
      semestru? Niewiele znam osób, którym by się chociaż to zbyt
      często udawało. To znaczy, że większość jest niesystematyczna?

      Kolejne terminy?? W teorii tak, w praktyce trudniej. Oficjalnie
      jest jeden termin podstawowy, jeden poprawkowy i koniec. Nikt
      nie może zmusić prowadzącego do wyznaczenia kolejnego terminu,
      zależy to tylko od jego dobrej woli. Ciekawe, że ta dobra wola
      często kosztuje studentów. Na przykład trzeci termin egzaminu na
      jednym z wydziałów kosztuje 100 zł. Choć lepsze to niż
      powtarzanie przedmiotu, bo to juz kosztuje dużo, dużo więcej.

      • Gość: Rhiannon(poohatka)-Isem.ETI Re: słowo przepraszam warte... IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 21:57
        kolejne terminy...

        umieram ze strachu, co może wymyślić cudny Krzysztof K....
        (ale pomińmy to - ja raczej 3. termin dostanę)

        A co ma powiedziec mój chłopak, który, będąc na I sem. EiA pada
        ofiarą durnego systemu egzaminacyjnego i w wyniku porażki na
        jednym egzaminie (który był poprawką z listopada), jest
        praktycznie spalony z 2 przedmiotów, dzięki czemu może w ogóle
        nie mieć szansy tej porażki poprawić???

        brak mi słów na całą organizację sesji...
    • Gość: rashid Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 03:02
      > www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1338750.html

      rektor: 'Wiem już też, że przerwa została pominięta przez moich
      poprzedników świadomie'
      ja: hmmmm to jakos delikatnie daje sie zaobserwowac niezgodnosc
      w zeznaniach, bo podobno to pomylka wg. rektora koca

      rektor: 'Większość egzaminów i tak odbywa się na początku
      sesji, więc gdy ktoś nie zda, ma sporo czasu na naukę'
      ja: co to za brednie? to jest jakas informacja z kosmosu! kilka
      lat juz tu studiuje i jakos takiej prawidlowosci nie zauwazylem.

      rektor: ' u wielu profesorów nawet po sesji można zdawać
      poprawki'
      ja: oczywiscie, ale ta liczba gwaltownie maleje w miare jak
      pojawiaja sie wytyczne odradzajace/zabraniajace takich praktyk

      rektor: ' Zresztą studenci przystali na to, samorząd podpisał
      się pod kalendarzem'
      ja: moze nikt nie wpadl na pomysl, ze taki numer mozna nam
      wywinac? ja jednak uwazam podpisanie sie pod jednym z wielu
      papierkow na politechnice nie zwalnia z odpowiedzialnosci tego,
      kto ten papierek podklada

      rektor: 'Niemniej, rzeczywiście, złamaliśmy regulamin, a to
      błąd, za który przepraszam'
      ja: o jak mi strasznie przykro... to oczywiscie calkowicie
      sprawe rozwiazuje, ze tez nikt wczesniej nie wpadl na to zeby
      nas przeprosic. z pewnoscia koledzy, ktorych ta sesja
      wyprawilaa poligon zorganizuja jakies spontaniczne akcje
      podziekowan za te przeprosiny

      w calym tym zalu ze strony politechniki nie pasuje mi to, ze
      nie zaproponowano studentom przeznaczenia chocby 2-3 dni z
      przerwy posesyjnej na 'rozszerzenie sesji'. i tak przez caly
      konczacy sie tydzien wydzialy robia porzadki. a porzadki
      potrzebne, bo duzo ludzi leci.
      • Gość: zdecydowanie byla studentka Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 09:52
        wiecie co ten artykul ladnie swiadczy o postepowaniu naszych
        wladz o dziwo to juz wszystko wyjasnia no bo przeciez trzeba
        dbac o status finansowy PG , co jest jeszcze bardziej komiczne
        na moim wydziale zostanie ..hmmm ja wiem moze z 30% osob ktore
        ewentualnie dotra na kolejny semestr a reszta juz salutuje w
        wojsku bo nawet na urlop , ktory by kosztowal ... nawet szkoda
        pisac ile .. no i oczywiscie nie zaliczone egz i zal(zal=poziom
        egz) to wynik wylacznie braku zainteresowania przedmiotem przez
        studentow !! SMIESZNE !!! ZALOSNE !!!! ciekawe gdzie mnie teraz
        ktos przyjmnie .. stracilam juz ladny kawalek czsu na pg ale
        kogo to obchodzi !
      • Gość: kubiku Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 14:40
        Pozwól rash ze sie dopisze:

        > > <a href="http://www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1338750.html"target="_blank">w
        > ww1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1338750.html</a>
        >
        > rektor: 'Większość egzaminów i tak odbywa się na początku
        > sesji, więc gdy ktoś nie zda, ma sporo czasu na naukę'
        > ja: co to za brednie? to jest jakas informacja z kosmosu! kilka
        > lat juz tu studiuje i jakos takiej prawidlowosci nie zauwazylem.
        kubiku: smiech na sali. zaprzeczeniem slow jego rektorskosci jest pierwszy lepszy plan sesji - egzaminy poukladane jak najrownomierniej zeby byla jakas szansa to zaliczyc.

        > rektor: ' u wielu profesorów nawet po sesji można zdawać
        > poprawki'
        kubiku: taaa, jasne. od kiedy przeszlismy na ects termin posesyjny trzeba wypraszac u dziekana, a ten niezbyt chetnie sie na to zgadza. wykladowcy sami mowia ze chetnie zrobili by jeszcze jeden termin ale musza miec zgode dzekana, bo juz mieli problemy gdy organizowali dodatkowe zaliczenia bez niej

        > rektor: ' Zresztą studenci przystali na to, samorząd podpisał
        > się pod kalendarzem'
        cokolwiek podpisali, byla to stara ekipa. przez pol roku byl czas zmienic te decyzje, chodziazby dlatego ze jest niezgodna z regulaminam i ustawa. NIE WIERZE ze jego rektorskosc przez pol roku nie byl swiadom ze sesja jest zle zaplanowana - cala PG o tym od conajmniej poltora miesiaca az huczy. w kazdym miejscu studentom przedstawiana jest inna wersja wydarzen - rektor odsyla do dziekanow - dziekanaty do rektora - nikt okazuje sie byc odpowiedzialny za ten stan i jakos nikt nie robi czegokolwiek by cos zmienic. Co ciekawe zamiast w ramach naprawienia tego bledu, ktory naprawde spowodowal duza liczbe niezaliczen, przyznac dodatkowe terminy i ulatwic studentom wyjscie na czysto, oferuje sie platne poprawki dla wybranych - wniosek --> jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze

        > rektor: 'Niemniej, rzeczywiście, złamaliśmy regulamin, a to
        > błąd, za który przepraszam'
        kubiku: oooo, wzruszylem sie doprawdy. Zapewne wielu studentow bezskutecznie zarywajacych noce i uczacych sie z dnia na dzien na zaliczenia (czesto wyniki egz podstawowego poznawali na dzien przed poprawka - dla wielu niezdanie bylo zaskoczeniem - i jak tu sie nauczyc na czas?) rowniez podzielaja to wzruszenie, wybaczaja i wogole jest cacy.

        Jak sie popelnia blad to moze nalezaloby sie zachowac jak na jego rektorskosc przystalo i go naprawic?? Kto jak kto ale jego rektorskosc ma do tego srodki i mozliwosci.

        Wyc sie chce gdy czlowiek obija sie bezsilny o sciany nieprzychylnosci ze strony wladz uczelni. A ja tak chcialbym wierzyc ze to uczelnia jest dla studentow, zeby mogli zdobyc wyksztalcenie na swiatowym poziomie, a nie studenci dla podreperowywania budzetu uczelni. Dlaczego PG musi szukac sponsorow wsrod studentow?
    • Gość: Jim Profit he he IP: *.ds.pg.gda.pl 23.02.03, 09:57
      Mieli mało czasu na naukę? A cały semestr co robili? To może by
      zostali w domu cały semestr i przyjechali tylko na egzaminy,
      taniej by im wyszło.
      • Gość: leń???? Re: he he IP: *.ds.pg.gda.pl 25.02.03, 01:15
        Troche jest w tym racji, jednak wydaje mi sie ze nie jestes z
        PG i nie miales okazji tu studiowa? bez komentarza:)
    • Gość: Studentka Re: Studenci Politechniki nie mieli w tym roku ko IP: *.nsm.pl / 192.168.190.* 24.02.03, 17:32
      Fakt jest faktem. Nikt ze studentów głośnbo nie poruszył tego
      tematu. Ale wynika to chyba tylko i wyłącznie z tego, że jest to
      wierzchołek góry lodowej. Przerwa niewątpliwie się należy,
      zarówno studentom, jak i wykładowcom. Tylko, że w tym roku z
      takowej skorzystali tylko wykładowcy co wyraźnie widac po ich
      opalonych buźkach. Zdać egzamin to jedno, ale uzyskac wpis do
      indeksu z danego przedmiotu to drugie. Nawet osoby, które
      egzaminy zdały w sesji podstawowej nie mialy mozliwości wyjazdu,
      bo musiały przesiadywać całymi dniami pod drzwiami wykładowców
      by taki uzyskać. A termin składania indeksów już minął... Może
      ktoś tak na dobre powinien przypatrzeć się sytuacji panującej na
      tej uczelni, jej zwyczajom i postępowaniu wykładowców. Przecież
      studenci są też ludźmi, my mamy się czegoś nauczyć. A sposoby
      naliczania opłat za warunkowe zaliczenia? jakoś bardzo wzrosły
      ceny w stosunku do poprzedniego roku
    • Gość: anka kolejna sesja IP: *.ds.pg.gda.pl 25.02.03, 11:32
      a jednak próba naprawienia błędu:

      www.pg.gda.pl/~klajbor/index.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka