Dodaj do ulubionych

Opinia: Gdańska retropolia

IP: *.adsl.alicedsl.de 16.06.09, 08:56
Brawo, jako "młody historyk" zgadzam się w zupełności. Dobrze byłoby gdyby
miasto zechciało jednak rozmawiać, a nie podejmowało dziwnych decyzji wbrew
wielu zainteresowanym i mającym coś do powiedzenia...
Obserwuj wątek
    • jankbh Opinia: Gdańska retropolia 16.06.09, 08:59
      Na całym swiecie skanseny żyją z turystów, a nie z prowadzonej
      muzealnej produkcji i nie ma co udawać, że dziewiętnastowieczne
      stocznie czy puste nabrzeża portowe przynoszą miastu znaczące
      korzysci ekonomiczne same z siebie. A w Gdańsku najcenniejsze tereny
      w centrum miasta nadal są zamknięte dla budownictwa, rozwoju bazy
      turystycznej, nie ma nawet przyzwoitego portu jachtowego. Skutek
      jest taki, że w gotycko-renesansową zabudowę starego miasta wciska
      się architektoniczne koszmarki, dorabiając do tego jeszcze
      ideologię, jak w przypadku teatru szekspirowskiego.
    • Gość: Jas Jestem z 3Miasta...To widać, słychać i czuć IP: *.grupalotos.pl 16.06.09, 10:07
      Bardzo dobry artykuł. To prawdziwy manifest rozwoju naszego miasta. Jestem z
      Gdańskiem związany od urodzenia a moja rodzina od 1945 roku, kiedy tu osiedli
      moi dziadkowie. Jestem dumny i zawsze podkreślam swoje korzenie. Chciałbym aby
      moje córki też czuły tę wewnętrzną radość że żyją w mieście - pięknym,
      przyjaznym mieszkańcom i naturze, funkcjonalnym, nowoczesnym ale szanującym
      historię i przeszłość. W prawdziwej perełce. Całe 3City to coś wyjątkowego ze
      względu na lokalizację, charakter i możliwości rozwoju tego regionu. Marzę że
      dożyję chwili kiedy będzie się mówić w samych superlatywach - " Jestem z
      Trójmiasta" a hasło "Chciałbym żyć w 3City" będzie na ustach całej Europy!
    • Gość: mega Opinia: Gdańska retropolia IP: 87.204.85.* 16.06.09, 10:14
      Pawel Wlad Kowalski mowi rzeczy zaskakujace. z jednej strony sporo
      celnych uwag a z drugiej chaos i zaprzeczenie sobie samemu. np po co
      na letnicy nowe wielkie "city"? najpierw Wrzeszcz przesunal centrum
      miasta z tego co bylo schowane za walami obronnymi a teraz ma byc
      kolejne przesuniecie z Wrzeszcza na letnice? a po co? juz mamy
      rozlazle miasto. jeszcze tego za malo? bedzie 3,4-te centrum?
      wiezowce? a po co? czy to jakis przymus, moda, czy kompleks
      mniejszosci? od dawna wiadomo,ze wysokie budynki nie sprzyjaja
      dobremu zamieszkaniu. w dodatku czesto psuja krajobraz miasta. gdzie
      maja stanac-wskazano w jakims niesawnym studium ze 20 miejsc na
      takie wysokosciowce. nie za duzo? i dlaczego niby na targu siennym
      maja stac wysokie obiekty? kolejny objaw kompleksu mniejszosci?
      mozna sie zgodzic, ze Dluga i Dlugi Targ nalezy uzupelnic o dobra
      ulice na Wyspie spichrzow i dalej w kierunku Elblaskiej. no to niech
      bedzie zrobiona wreszcie polnocna sciana ul. Stagiewnej i dalej az
      po polnocny cypel. od lat nic sie takiego nie dzieje. a w
      miedzyczasie poludniowa czesc wyspy ma byc zabudowana, podwale
      schowane pod plyte. no to co wlasciwie chcemy zabudowac i w jakiej
      kolejnosci? i jakie funkcje tam zmiescic. kolejne city? a moze tylko
      mieszkaniowke? Gdansk niby lezy nad woda.niby. i udaje sie ze warto
      miasto rozbudowywac nad woda. wystarczy zobaczyc lastadie. domy nad
      woda.a z woda nie maja nic wspolnego. z Mlodym Miastem jest jeszcze
      smieszniej. co tam ma byc? skansen? pusty plac na koncerty? czy p.
      Kowalski zartuje czy mowi serio? stocznia ma tam byc po wieczne
      czasy? jakas koszmarna komercja? a jak "idea solidanosci" ma byc
      pokazana? przez kogo, kto za to zaplaci? czy tam ma byc nstepne city
      w Gdansku? bo juz Letnica zostala przez W.Kowalskiego wskazana jako
      city. piate city w Gdansku. i jeszcze postuluje, zeby zrobic to na
      Zaspie i Przymorzu. byly od dawna takie plany, ale jakos ich nie
      realizowano. dlaczego? zgadza sie, ze pas startowy na Zaspie stoi
      dalej pusty. wyglada to koszmarnie.ale wmiedzyczasie Kolobrzeska
      zabudoano strasznymi budami. wystarczy popatrzec na Praktikera, Alfe
      i Rala i na dokladke kilka stacji benzynowych. no wiec gdzie
      to "city" ma być. stare miasto, Wrzeszcz, Przymorze, Zaspa, Letnica,
      Wyspa Spichrzow. kto to zbuduje? gdzie sa ci inwestorzy z wielka
      kasa? kto im powie, ze city chcemy tu a nie tam? i niby dlaczego?
      jakos nie widac madrych glow do dyskusji o tym. szkoda ze p.
      Kowalski nic nowego tu nie wnosi. czarno to wszysto widze.
      • Gość: ksiegowy Opinia: Gdańska retropolia IP: *.pl 16.06.09, 12:09
        zgadzam sie z przedmowca, groch z kapusta u Pana Kowalskiego. Moze by tak
        porozmawiac o wewnetrznych i zewnetrznych uwarunkowaniach rozwoju miasta. Do
        zewnetrznych - budowa ukladu komunikacyjnego, laczacego metropolie z reszta
        kraju i swiatem /autostrady, lotnisko, porty, kolej/ stan zaawansowania i wplyw
        na rozwoj miasta, - sytuacja ekonomiczna kraju i europy i jej wplyw na
        zamierzenia rozwojowe.
        Do wewnetrznych -
        uwarunkowania przestrzenne / istniejacy uklad zabudowy, ograniczenia dostepu
        komunikacyjnego lini brzegowej, wzgorza morenowe i Trojmiejski Park Krajobrazowy/
        uwarunkowania ekonomiczne - sila finansow miejskich, inwestorow, sila popytu na
        uslugi itd.
        jak sie to wszystko w kotle wymiesza to wtedy se siade jak w " Poszukiwana -
        Poszukiwany" Bareji i se bede przekladal jezioro na wiezowiec lub odwrotnie.
        Trzeba rozmawiac o przyszlosci ale w "zrownowazonym" wymiarze
        uwzgledniajac wszelakie uwarunkowania. Na koniec mi sie marzy w Gdansku
        dzielnica domkow jednorodzinnych, gdzie mlody emigrant z Irlandyji lub Londynu
        wybuduje sobie na"taniej"miejskiej dzialce swoj maly rodzinny domek, i nie
        bedzie skazany na deweloperke, lub szukanie tanich dzialek w okolicznych
        powiatach, tylko bedzie mogl mieszkac w Gdansku. Bo o przyszlosc tu chodzi, dla
        tej mlodziezy mamy sie poswiecac a oni juz sie postaraja o rozwoj miasta a nie o
        centrum byznesowe na Letnicy, tam wlasnie takie domki bym zaplanowal.
      • Gość: LS wieżowce IP: 160.83.30.* 16.06.09, 14:40
        > wiezowce? a po co? czy to jakis przymus, moda, czy kompleks
        > mniejszosci?

        Według mnie, na to pytanie najlepszą odpowiedź ma dr Freud - kształt
        falliczny. Zobacz na skyscrapercity - istna onanistyczna orgia, jak
        tylko padnie słowo "wieżowiec" to zaczynają pisać jedną ręką. Jak
        zadasz pytanie "co wybudować" - to zawsze powiedzą "wieżowiec". Jak
        pójdzie informacja że ktoś gdzieś wybuduje wieżowiec - powiedzą "za
        mały".

        Cóż, charakter miasta kształtuje się latami i wiekami, a jak się ma
        kompleksy to goni się je właśnie takimi budowlanymi penisami.
    • Gość: (nie)tutejszy Opinia: Gdańska retropolia IP: *.limes.com.pl 16.06.09, 18:38
      Małą nieścisłość zauważyłem, mianowicie TKM nie połączy 2 lotnisk ze stadionem
      gdyż nie planuje się już w jakikolwiek sposób wykorzystywać "nowoportówki",
      czyli dawnej linii SKM Gdańsk - Nowy Port.
    • Gość: PWKowalski Opinia: Gdańska retropolia-podziekowania za glosy IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.09, 11:01
      Dziekuję za głosy w dyskusji i prosze o jeszcze. Chciałbym krótko
      odpowiedzieć na niektóre. Po co nowe City? Bo w Gdańsku nie ma
      żadnego z prwadziwego zdarzenia, a w Letnicy jest szansa by na
      surowym, pustym gruncie wreszcie cos kompleksowo zbudować. Nie są
      potrzebne pieniądze miasta, tylko decyzja i plan otwarcia terenu pod
      inwestycje. Jezioro Zaspa i tak trzeba bedzie kiedyś oczyścic z
      popiołów, a można zrobic tu marinę, po przeliczeniu kosztów wynika,
      że opłaca sie to zrobić prywatnemu inwestorowi. Odrzućmy hasła o
      tzw "równoważonym rozwoju" bo jest to taka sama utopia jak
      socjalizm, w którym przestawiało sie jeziora i wiezowce, dlaczego?
      Bo od zrównoważania nie ma rozwoju i potrzebuje on impulsów,
      lokomotyw ciagnacych w górę, własnie zaburzenia zrównoważenia.... Że
      wiezowce moga sie kojarzyc "fallicznie" to dla mnie nowość, ale
      wszystko tak może sie kojarzyc niektórym, nawet kobiece szpilki. Dla
      mnie wiezowce są "przestrzennym wykresem" wartości gruntu w mieście.
      Budowa układu komunikacyjnego oczywiście tak, tylko po co, jaki ma
      byc cel ich wjazdu? Chodzi o to by wprowadzic łatwo nowe samochody
      do srodka by tam ugrzęzły i zablokowały miasto nie mając gdzie
      parkować? Dyskutujmy, pobudzajmy sie do działania na rzecz rozwoju
      aglomeracji, wspólnie...
      • Gość: Ksiegowy Re: Opinia: Gdańska retropolia-podziekowania za g IP: *.pl 17.06.09, 13:20
        Panie Kowalski Panu sie podoba cos na styl Canary Wharf w Londynie, ktore
        ostatnio opustoszalo o 50 tys pracownikow, a mnie nie i nie na takim terenie,
        ktorego jak to Panu wytlumacze "renta polozenia " predysponuje do funkcji
        turystycznej, ktora to funkcja stanowi kilkanascie % dochodow budzetowych miasta
        Gdanska, a centra se Pan lokalizuj gdzie indziej - proponuje Dolne Miasto. Jedno
        moge Panu oddac, ze taka dyskusja nie tylko w gronie "madrych glow" ale tez z
        udzialem np. gospodyni domowych jest konieczna.
        • Gość: PWKowalski Re: Opinia: Gdańska retropolia-podziekowania za g IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.09, 15:32
          Przypuszczam, że to co mi sie podoba nie jest tym czego Pan nie
          lubi, a juz na pewno nikogo nie wykluczam z dyskusji. Natomiast
          jeszcze nie pokazałem tego co mi sie podoba, skąd więc Pańskie
          sugestie? Uważam, ze Letnica nie jest dla funkcji turystycznych,
          tylko dla tych, których na Glownym Miescie zrobic juz nie można.
          Proponuje nie ironizować, ale argumentowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka