Dodaj do ulubionych

6 miesięczniaki :]

29.09.09, 17:24
Dziewczyny jak Wasze pociechy?? Moje niebawem skończą 6 miesięcy...powiem Wam
zleciaaaało nawet nie wiem kiedy...Lato spacerki...a teraz na samą myśl o
zimie dostaje chandry...
U mnie dziewczyny grzeczne jedna spokojniutka a druga wszystko ostatnio
wymusza płaczem,a jak jest u Was??
Obserwuj wątek
    • monika_irl Re: 6 miesięczniaki :] 29.09.09, 19:16
      moi chłopcy są 4 dni młodsi od Twoich dziewczynek wink
      u nas prawdziwej zimy nie ma ale za to jest dużo deszczu i wcale mi
      się to nie uśmiecha uncertain

      chłopcy są ogólnie uśmiechnieci i pogodni ale zdażają się chwile
      takie jak i u Was że płacz jest o wszystko, a najchętniej o towar
      deficytowy czyli noszenie na rękach wink
      Czas bardzo szybko biegnie i nawet nie wiem kiedy zleciało te pięć
      miesięcy. Dodatkowo wcale nie jest tak źle z bliźniakami jak to
      niektórzy opisują na forum a jestem z nimi całe dnie sama plus trzy
      i pół latka.
      • kasiak_28 Re: 6 miesięczniaki :] 01.10.09, 08:03
        nie martwcie sie zimą!!! Moje dziewczynki (teraz 1,5 roku) całą
        poprzednią zimę spały w wózku na dworzu dwa razy dziennie. Kładłam
        koc z owczej wełny, zakładałam kombinezony, owijałam od góry kocem i
        dziewczyny spały po 2 gadziny tylko nosy im wystawały. I powiem wam,
        ze żadnych katarów tudzież gryp nie miały. Nie bójcie się wychodzić
        z maluchami na dwór. to najlepsze na uodpornienie dla malucha.

        pozdrawiam
        Kasia
        • monika_irl Re: 6 miesięczniaki :] 01.10.09, 21:18
          kasiak_28 napisała:

          > nie martwcie sie zimą!!! Moje dziewczynki (teraz 1,5 roku) całą
          > poprzednią zimę spały w wózku na dworzu dwa razy dziennie. Kładłam
          > koc z owczej wełny, zakładałam kombinezony, owijałam od góry kocem
          i
          > dziewczyny spały po 2 gadziny tylko nosy im wystawały. I powiem
          wam,
          > ze żadnych katarów tudzież gryp nie miały. Nie bójcie się
          wychodzić
          > z maluchami na dwór. to najlepsze na uodpornienie dla malucha

          ale kto się boi zimy???
          dla mnie temperatura na zewnątrz zupełnie nie ma znaczenia bo pójdę
          na spacer jak bedzie ponad 30'C jak i -20'C, problemem za to jest
          deszcz, a że nie mieszkam w PL to jest on u nas nagminny.
      • anulaaa33 Re: monika_irl 01.10.09, 08:53
        Ja też mam trzy latke jeszcze.
        Wiesz co z tym narzekaniem to Polacy już tak chyba ogólnie mają.
        Moja Wikusia niestety na rozszczep wargi i podniebienia i nie
        narzekam.Najważniejsze jest żeby dzieci miały szczęśliwych rodziców wkońcu po to
        je chciałyśmy aby troche porozpieszczać.U mnie tak troche dziwnie bo Nikola by
        się nosiła cały czas a Wikusia nie lubi się dużo nosić i taki mały promyczek
        jest ciągle uśmiechnięta.
        A co do spacerków to na początku nie wychodziłam za częśto bo Wiki mi się dałą
        całą droge po 2 miesiącu jej przeszło i zaczełysmy regularnie wychodzić.Teraz
        także bedzie mały przestój bo za trzy tygodnie mamy operacje i nie może się
        przeziębić także wychodzimy tylko do lekarzy teraz.
        A na zime to aż strach pomyśleć jeden śpiwór z owczej wełny miałam po Amelce
        drugi dokupiłam także jak coś jesteśmy przygotowane ale mam nadzieje że zima
        bedzie od 24 grudnia do 1 stycznia :]
        • monika_irl Re: monika_irl 01.10.09, 21:22
          żebyś wiedziała, że polacy to chyba najlepiej umieją narzekać wink
          nie mieszkam w PL juz od 10 lat i za każdym razem jak przylatujemy
          na wakacje to właśnie narzekanie najbardziej mnie "uderza", zawsze
          jest coś nie tak.
          My na spacery wychodzimy jak tylko chłopcy wyszli ze szpitala,
          zazwyczaj śpią w wózku, ewentualnie obserwują świat ale są grzeczni.
          Będziemy trzymać kciuki za operację bo pewnie się denerwujesz.
    • dzela-226 Re: 6 miesięczniaki :] 03.10.09, 09:29
      U nas też nie wiem kiedy zleciałobig_grin
      Lenka to spokó wielki jest,Daria,mała awanturnicasmile
      Obie się super rozwijają,żrą jak smoki,wszystko łychą,mleko jest
      bleeebig_grin
      Ostatnio pokochały smoczki uspokajające,same dzięki nim usypiają,i
      jest super!
      Teraz Daria na antybiotyku,ma ropny katar i kaszel jak stary
      grużlik,a o dziwo Lenka mały katarek tylko,za to nie je a Daria mimo
      lekarstw,gorączki zżera takie ilości,że kopara mi opadasmile

      Pozdrawiamy wszystkie 6-miesięczniakibig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka