Dodaj do ulubionych

Pedofil na plaży

10.10.09, 00:05
To pewnie temat nie tylko dla rodziców bliźniat, ale że nie mam czasu na inne
fora, wiec opisze w skrócie, co nam sie przydarzyło na wakacjach.

Byliśmy ze znajomymi na plazy, a nasze dzieci bawiły się w niewielkiej
odległości od nas. Było dość wcześnie,wiec nie było jeszcze duzo ludzi.
Rozmawialiśmy stojac w wodzie. Ja ciągle patrze na dziewczynki i co widzę ....
otóz w pewnym momencie dzieci zaczeły biegnąc i rozbierać sie. Wydawało sie,ze
maja niezła frajdę. A tu nagle widzę,ze jakiś typ zbliża sie do nich i wyciaga
komórke i chce robić zdjecie. Pobiegłam ile sił w nogach i zatrzymałam go
mówiąc,ze jesli zrobi zdjecie to dzwonie po policję. Ten zaczął sie
tłumaczyć,ze nic tam nie ma. Wtedy podbiegli nasi znajomi i ten gość zaczął
naciskać wszystkie przyciski w telefonie i udawać głupka,że nie ma żadnych
zdjec itp. Wyglądał całkiem normalnie. tzn nie podejrzewałabym go pedofilię.

Ciekawe ile zdjec dzieci zrobił wcześniej. Później dowiedziałam sie,ze zrobił
zdjęcie kilkunastoletniej dziewczynce, która leżała na ręczniku i czytała
gazete. Po prostu podszedł i zrobił zdjecie jej tyłka, a ona nie zdawala nawet
sobie z tego sprawy.

To było w Hiszpanii. Piszę,żeby Was troche uwrażliwic na to co sie dzieje w
otoczeniu. Jesteśy tak zajete obserwowaniem własnych dzieci,że nie widziemy co
sie dzieje obok.

Pisze to dziś o tej porze pod wpływem zasłyszanej dziś historii o porwaniach
dzieci w supermarketach (niektórzy twierdzą ,że to tzw miejsckie legendy) i
moja historia nie jest tak drastyczna, ale miejmy oczy szeroka otwarte.

Obserwuj wątek
    • hannamay Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 00:40
      ania61 --

      a jak wedlug ciebie ma pedofil wygladac, z koszulka w jezyku polskim mowiaca
      jestem pedofilem? .. czy pedofil czy nie .. moze akurat wysylal jakiegos sms-a
      .. skad wiadomo ze zrobil zdjecia? i tej dziewczynce z recznika .. ? .. nie wiem
      co o tym sadzic .. trudno widziec ze ktos celuje akurat telefonem w twoje dzieci
      jeslis iedzi sie z dala, ja czesto robei zdjecia i czesto obserwuje jak inni
      robia .. mniejsza o to ..

      wazne mis ie wydaje ze ZAWSZE nalezy uczyc dzieci skromnosci i tego ze
      prywatnych czesci ciala nie pokazuje sie .. dlatego nie sikamy na trawe, nie
      biegamy na golasa i zachowujemy sie przyzwoicie.

      kiedys to jzu byl poruszany taki temat, co wiele mam twierdzilo ze bieganie na
      golasa czy sikanie na trawe to przywilej(!?) dziecinstwa ..
      • hannamay Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 06:19
        tak sobie czytam ten post i powinnam dopowiedziec nim zacznie sie dyskusja - ze
        zdjecia ja robie nie celowane w osoby plazowane oczywiscie (!) i chwala ci aniu
        za to ze piszesz o tych sprawach! to bardzo wazny temat!
        ja mieskzam w usa i jestem duzo wyczulona na ten temat bo wiadomo tutaj ta
        plaga potworna kwitnie - uwazam zeby moje dzieci wiedzialy ze czesci prywatnych
        nie pokazujemy i szanujemy swoja prywatnosc. tego ucze moje dziewczynki od
        malego. jak pisalam nei gonimy na golaska po plazy chociaz bywamy tam co pare
        dni, nie sikamy na trawe i nawet do przedszkola zakladam geterki lub szorty
        jesli akurat wypadnie na sukienke czy spodniczke - i tak robia wszystkie mamy
        wokolo.

        ciekawa jestem czy zglosilas sprawe na policje aby przeszukani wlasnie ten
        telefon i jesli to rzeczywiscie podstawne sady, dla dobra siebie i innych przede
        wszystkim ten potwor powinien trafic za kratki. udalo ci sie jakos zbadac te
        sprawe powazniej czy gosc sobei po protu poszedl?

        natomiast te sprawy maja tez drugi koniec, czesto bezpodstawne sady, opinie
        niszcza rodziny, powoduja tragedie dla niewinnych ludzi.
        nie wczesniej niz wczoraj byl tutaj bardzo glosny reportaz o tym jak rodzina
        wywolywala zdjecia m in zrobione po kapieli w recznikach .. zgloszono na policje
        ze sa one takie a takie .. zupelnei niewinne zdjecia i neiwinna rodzina a na 3
        mce odebrano im dzieci, na ten czas przebywali w wiezieniu .. po to aby zbadac
        do konca i ustalic czy dzieci sa bezpieczne.

        straszne to tematy ale i wazne zeby wiedziec jak chronic nasze dzieci.
    • ania61 Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 10:37
      Pewnie,ze łatwo o nieprawidłowe oceny i o skrzywdzenie niewinnego człowieka.
      Jenak było ewidentne i może nie opisałam tego zdarzenia tak dokładnie jak to
      miało miejsce, ale sytuacja nie podlegała dyskusji.Gość bardzo szybko się
      ulotnił, a policja twierdzi,że nie ma przestepcy, nie ma winnego. Po prostu
      trzeba uważać.

      Nie mozna tak po prostu podejść i robić zdjecia nikomu. Ja chcąc komuś
      nieznajomemu komuś zrobić zdjęcie pytam o pozwolenie. Nie ważne czy to dziecko
      czy staruszek. Szacunek.


      Pewnie,że trzeba dzieci uczyć,że nie wolno biegać bez ubranek, ale trudno
      wymagać aż takiej konsekwencji od 2,5 latków.

      • piegoosek Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 11:21
        a odpowiadajac na pytanie Hannamay, powiadomilismy policje, ale w Pl, to
        niestety nic nie daje uncertain
    • piegoosek Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 11:18
      kazde dziecko uwilbia latac na golaska, ale takie czasy niestety, ze trzeba
      strasznie uwazac, ja nawet malusienkiej Martusi zakladalam juz stoj taki nawet
      zakrywajacy niewidzialne jeszcze cycuszki! nie pozwalam sie im pod zadnym
      pozorem rozbierac, malo tego zwracam ludziom uwage, zeby lepiej ubrali swoje
      bobasy, bo... uncertain no wlasnie...
      my w wakacje tez trafilismy na zboka! byl jeszcze lepszy, siedzial w krzaczorach
      i pstrykal zdjecia! wszystkim! dlugo tam nie siedzial, ale jak go ludzie
      dopadli, zabrali aparat, a tam mnostwo ujec syskow, tylkow, wszystkich ludzi i
      dzieci na plazy!!! szok! sformatowali mu pamiec, ale poszedl pewnie gdzie
      indziej... straszne to!
      • blizniaki14 Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 13:20
        Straszne to o czym piszecie, niestety faktycznie takie czasy okropne sad
        ja też od małego dzieci uczę że na plaży, basenie tylko w slipkach, stroju
        kąpielowym (moja Martusia też zawsze taki zasłaniający i górę i dół!!!)na
        golaska tylko domu w kąpieli smile
        trzeba faktycznie uważać
        ja się zawsze boję takich bardzo dużych placów zabaw, kiedy cała trójka rozbiega
        się w innym kierunku, przecież to raj dla ewentualnego pedofila czy porywacza!sad
        zawsze pilnujemy ich na takim dużym placu zabaw we dwoje (ja i mąż) i uczę
        Antosia, bo on najstarszy jest, by bawił się razem z Jasiem i Martą, a jak chce
        iść gdzieś sam, a one np na to za małe, to tylko pod kontrolą.
        niestety lepiej chuchać na zimne ... i nie mam obsesji, tylko faktycznie przez
        ostatnie 20 lat wiele się zmieniło, choć i ja jako 10 letnia dziewczynka
        uciekłam pedofilowi (wtedy nawet nie wiedziałam,że to się tak nazywa) tylko
        teraz tego dziadostwa pełno sad
        a trójka małych dzieci...wiadomo jest kogo pilnować

        obyśmy miały jak najmniej takich niemiłych przeżyć!
      • agiq Re: Pedofil na plaży 10.10.09, 13:31
        ja tez miałam w tym roku pewną przygodę z panem który zrobił badź
        zamierzał bo tego się już nie dowiem zdjęcie naszym dziewczynom.
        Tyle tylko że wtedy nasze dzieci były normalnie ubrane (bluzka,
        spodenki, kapelusz) i nawet nie było to na plaży tylko w poblizu jak
        dziewczyny bawiły się w piasku koło takiego zrobionego boiska do
        siatkówki. My patrzylismy na nie leżąc na kocyku w penej odległości,
        jak zobaczyłam tego faceta celującego obiektywem prosto w moje
        dzieci wstałam i zaczęłam iść w ich stronę, byłam zaskoczona ale
        szłam normalnie nie robiąc wrzasku na pół okolicy no i jak pan się
        spostrzegł to schował aparat i odszedł. I do dziś niewiem czy
        zrobił, w jakim celu i w ogole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka