Dodaj do ulubionych

spacery wózkowe zimą

28.01.10, 09:19
Mam pytanie, czy chodzicie na spacery jak pada śnieg, lub jak są
mrozy -10 i więcej? U mnie jest sporo terenów nie odśnieżonych,
chodników itd. Bardzo ciężko jest mi przebrnąc wózkiem, więc
niestety jestem uziemiona bo nawet tam gdzie jest odśnieżone to jest
odsniezona wąska ścieżynka i nie da rady przejść moim wózkiem - mamy
Kees jeden obok drugiego. Czy tylko ja mam taki problem?
Ja nie wychodziłam z maluchami jak były mrozy -10, -15 i więcej, a
wy?
Obserwuj wątek
    • hybrydyzacja Re: spacery wózkowe zimą 28.01.10, 09:56
      My niestety też uziemieni. Trochę mnie to wkurza, bo najpierw dziewczynki były
      chore. Później spadł śnieg i nikt nie pomyślał o odśnieżaniu, następnie były
      mrozy - więc znów w domu. Dziś znów spadł śnieg, a moja dozorczyni nie raczyła
      odśnieżyć pod klatkąsad Byle do wiosny
    • anna_sla Re: spacery wózkowe zimą 28.01.10, 10:26
      my mimo, że już niewózkowi, nie wychodzimy jak jest więcej niż -8. Dla mnie to
      żadna frajda czuję spory dyskomfort a i oni nie za bardzo chętni..
    • 2-reniaa Re: spacery wózkowe zimą 28.01.10, 10:46
      My w tą zimę wychodzimy codzinnie po dwa razy.Około poludnia
      godzinkę,półtorej i z mężem ok.18 tak do godzinki.Dzieci mają
      15miesięcy,są bardzo ciepło ubrane i dodatkowo wsadzone łącznie z
      rączkami w takie śpiwory z owczą wełną w środku.Więc jak wracam
      zmarznięta do domu to je wyjmuję cieplutkie z tych śpiworków.W
      zeszłym roku maluchy urodziły się w październiku i tak samo
      chodziółam z nimi ale w tedy jeden spacer trwał min. trzy
      godziny.Póki co dzieciaczki mi nie chorują nawet nie mają
      katarków.Uwielbiają spacery i zawsze marudzą jak wyjście na spacer
      się wydłuża.Ja lubię chodzić na spacerki i one też.Mam wózek x-
      lander na kauczukowych kołach więc cięzko jest nim jeździć po śniegu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka