Dodaj do ulubionych

zapisalam dzieci do przedszkola...

16.03.10, 18:23
teraz czekac, czy sie dostana uncertain u nas rekrutacja elektroniczna, a pozniej
karte zgloszenia trzeba zaniesc na wlasnych nozkach do wybranej placowki uncertain
ciekawe czy to, ze jest dwojka dzieci, to plus czy raczej minus? jak to bylo u
Was?
Obserwuj wątek
    • gosiapal Re: zapisalam dzieci do przedszkola... 16.03.10, 18:43
      zawsze jest na plus w elektronicznej, mamy za to dodatkowy punkt smile
      to nic, ze tylko jeden czy dwa ale wymiatamy wszystkie pojedyncze
      dzieci pracujących rodziców. nie maja z nami szans smile
      no przed nami patologie, uposledzenia, wielodzietni i rodzeństwo w
      przedszkolu. ale za nami zdecydowana wiekszosc.
      bliziaki gorą smile
      • ipks Re: zapisalam dzieci do przedszkola... 16.03.10, 18:58
        hej, moje dzieci chodzą już co prawda do pierwszej klasy, ale
        opowiem jak to było u nas.
        Pierwsze przedszkole w warszawie - z przyjęciem nie było problemu ,
        była wystarczająca liczba miejsc.
        Za to jak chciałam zmienić, ze względu na zmianę pracy, ( 4 latki)
        żadne przedszkole nie chciało nas przyjąć, bo miejsca były już
        zajęte. Kilka razy powiedziano mi też że marne szanse bo nawet jak
        zwolni się miejsce to zazwyczaj tylko jedno w określonym terminie i
        przyjmą ewentualnie jedno dziecko. Na pytanie co ja mam zrobić z
        drugim.Odpowiadano mi czakać aż może zwolni się drugie. Siłą rzeczy
        dzieci wylądowały w przedszkolu prywatnym, ale to już inna
        historia....
        Pozdrowionka
        • gosiapal Re: zapisalam dzieci do przedszkola... 16.03.10, 20:17
          no niestety z czterolatkami to juz problem.
          wiadomo przeciez, ze dyr nie wyrzuci dzieci juz przyjetych czyli
          trzylatków z poprzedniego roku.
          miejsca zwalniaja sie sporadycznie i akurat nie dziwi mnie odpowiedz
          dyr. co oczywiscie nie znaczy , ze bym była zadowolona gdybym to
          usłyszała.
    • ciri_77 a u nas w tym roku zmienili kryteria 16.03.10, 20:36
      i dzieci dwójki pracujących rodziców sa przed samotnymi matkami smile)
      No i plus za kontynuacje - więc jak sie jakas katastrofa nie wydarzy to miejsce
      jest smile)
      • piegoosek Re: a u nas w tym roku zmienili kryteria 17.03.10, 01:02
        niestety, u nas samotni rodzice sa przed dwojka pracujacych uncertain
        • agiq Re: a u nas w tym roku zmienili kryteria 17.03.10, 09:04
          dziewczyny! gdzie Wy mieszkacie? bo ja się chyba tam
          przeprowadzę....mówię to tych gdzie mają takie wspaniale kryteria. U
          nas dalej samotna matka ma 232 punkty a pracujący rodzice 29 punktów
          i oczywiście dwójka dzieci nie ma żadnych przywilejów, chyba ze
          jedno starsze i juz chodzi do tego przedszkola...my w tym roku zatem
          znowu nie mamy szans się dostać, a na dodatek nasze prywatne do
          którego Panny obecnie chodzą zamykają z końcem czerwca...
          • mamaemilki2005 Re: a u nas w tym roku zmienili kryteria 17.03.10, 13:16
            Te punkty dla samotnych matek to żenada i na dodatek wszyscy, którzy
            żyją jako formalnie zawarte związki i pełne rodziny są
            dyskryminowane. Dlaczego moje dziecko ma być nieprzyjęte do
            przedszkola a sąsiadki z piętra wyżej (niby samotna - mieszka razem
            z ojcem dziecka i oboje zarabiają naprawdę krocie) oczywiście
            pierwsze na liście. Dała mi dobrą radę żebym się rozwiodła.
            Słyszałam że na Warszawskiej Białołęce mają zrobić porządek z takimi
            niby-samotnymi. Za samotnych rodziców będą uznawali matki, które
            mają wyrok sądowy dotyczący alimentów.
            Przede wszystkim powinni przyjmować dzieci pracującyh rodziców i
            zerknąć na dochody. Czasem samotne matki żyją jak paniska a w
            pełnych rodzinach sie nie przelewa.
            Pozdrawiam
          • ciri_77 Re: a u nas w tym roku zmienili kryteria 17.03.10, 15:46
            u nas na sesji gminy ustalono kryteria taki sposób aby dzieci z naszej wsi mogły
            bez problemu dostać sie do przedszkola - bo nasila sie zjawisko zapisywania
            dzieciaków z pobliskiego miasta (sporego)
            W końcu to z naszych podatków jest utrzymywane przedszkole i chwała im za to.
            • nochalopagus82 Re: a u nas w tym roku zmienili kryteria 17.03.10, 16:30
              Wiecie co- ja zgłaszam zażalenie!

              Od trzech miesięcy mieszkamy w Stolicy gdzie nie mam ani rodziny ani nawet jakiś "sensownych" znajomych z którymi mogłabym zostawić chłopców.
              W tym roku robimy drugie podejście do przedszkola- rok temu- jeszcze w Szczecinie nas nie przyjęto bo jesteśmy "za normalni" i za mało obrotni jak na polską rzeczywistość wink
              W tym roku próbujemy w Warszawie i wcale nie mam zamiaru znowu podchodzić do sprawy jak ostatnia pierdoła- skoro sytuacja wymaga ode mnie kombinowania, to będę kombinować jak umiem i gdzie tylko się da.

              Mam tylko żal do tego całego systemu i wszystkich, którzy decydują o naszej polityce (pro)rodzinnej, że zamiast pomagać kobietom- rzucają im tylko kłody pod nogi.

              Siedzę w domu czwarty rok- i to wcale nie z wyboru. Nie mam co zrobić z chłopcami i dlatego zdecydowałam się zająć nimi dopóki nie pójdą do przedszkola. Chciałabym pójść wreszcie do pracy (w końcu nie po to kończyłam studia, żeby siedzieć w domu), ale nie mogę bo najpierw dzieci muszą znaleźć przedszkole. Z przedszkolem są problemy, bo nie mam pracy. A jak mam znaleźć pracę skoro muszę opiekować się dziećmi po 10 godzin dziennie?!

              No chyba, że będę zabierać chłopaków ze sobą na rozmowy. Na pewno wtedy każdy pracodawca chętnie mnie zatrudni wink
              • ciri_77 a pół etatu i opiekunka? 17.03.10, 21:04
                zawsze to dobry poczatek... zwłaszcza przy chorobach na początku przedszkola.
    • makl3 Czy to prawda? 18.03.10, 09:26
      U nas (tj w Poznaniu) bliźniaki nie mają żadnych punktów bonusowych.
      I powiedziano mi, żeby nie składać podań do kilku przedszkoli bo
      komisja i tak jest jedna w Urzędzie Miasta. Czy to prawda?? Ja
      myślałam, że to dyrektor przedszkola decyduje o tym kogo przyjmuje a
      nie urzędnicy.
      • piegoosek Re: Czy to prawda? 18.03.10, 11:34
        u nas (Gdansk) na pewno przedszkole decyduje! i w podaniu mamy podac trzy
        placowki: glowna i dwie inne, w razie gdyby dzieci nie dostaly sie do pierwszej
        wybranej; wtedy pierwsza placowka wysyla nasza karte zgloszenia do placowki na
        drugim miejscu, gdyby i tam nie bylo juz szans, to do tej trzeciej.
        • bweiher Re: Czy to prawda? 18.03.10, 13:29
          Piegoosek a w jakiej części Gdańska mieszkasz?Tak mniej więcej.Bo ja
          też z Gdańska i mimo że nasi mają dopiero 2 latka ja juz się
          rozglądam za przedszkolem.
          • piegoosek bweiher! 06.04.10, 14:05
            przepraszam Cie, ale nie zauwazylam, ze pytasz smile
            ja na ta chwile mieszkam na Chelmie, ale bede mieszkac od konca roku w Kielpinie
            Gornym, wiec szukalam p-la w tamtym rejonie, skladalam na Jasieniu.
            no i jestem rozzalona, bo moje sie nie dostaly..
      • gosiapal Re: Czy to prawda? 18.03.10, 11:52
        nie wiem jak jest w Poznaniu ale w wawie jest elektroniczna
        rekrutacja.
        Pani dyr twierdzi, ze dostaje liste dzieki, ktore ma przyjac.
        praktyka jest taka, ze dyr ma przyjac dzieci z wieksza iloscia
        punktow (zyli samotynych matek, uposledzone, z dozorem kuratorskim,
        rodzenstwo dzieci juz uczeszczajacych do przedszkola, dzieci z
        rodzin wielodzietnych, bliznieta).
        potem zostaje jej iles tam wolnych miejsc i ona decyduje kogo
        przyjać czyli tzw tajna lista pani dry smile
        pomyslcie troche to wydedukujecie kogo przyjmuje smile
        w moim przedszkolu dyr zawsze przyjmowała bliznieta przed
        dziecmi pojedynczymi. taka ma fiolozofie, ze trudniej upchnąc dwoje
        niz jedno. i kiedy jeszcze nie było rektrutacji elektronicznej
        napierw przyjmowala rodzenstwa a potem blizniaki. a potem reszte wg
        sobie znanych kryteriów- wtedy przyjmowała dzieci wyłacznie z
        osiedla.a gdy byly mmiejsca to inne.
        teraz niestety dzieci z osiedla sie nie dostały bo dzieci samotnych
        matek podwozone sa najnowszymi mercami z podwarszwskich
        miejscowosci.takie małe udogodnienie.
        • anjazzielonego Re: Czy to prawda? 06.04.10, 20:16
          Moje córki chodzą do przedszkola od września, dostały się, nerwów było sporo - czy samotne matki, dzieci z domu dziecka, rodziny zastępcze itp nas nie " wykoszą", ale udało się.

          Ale, uwaga, gdy startowaliśmy rok wcześniej do oddziału dwulatków ( w innym przedszkolu) przyjęli nam..... jedną.

          Nie wiem, może zamysł mieli taki, że będziemy je posyłać na zmianę, by każda liznęła ciut zasad społecznych, a i tak zatrudnimy nianię do drugiej?
          • piegoosek Re: Czy to prawda? 06.04.10, 21:29
            fajnie, ze sie dostaly smile
            a z ta jedna, to niezle jaja! jakis debilizm kompletny!
            • mika324 Re: Czy to prawda? do piegoosek 07.04.10, 17:27
              Szczerze mówiąc to liczyłam na to ,że blizniaki się dostają ponieważ to jednak
              punkt do przodu, nad dziecmi, których rodzice mają tylko punkty za to ,że
              pracują.Mój optymizm szlak trafił...Czy składałaś tylko do jednego przedszkola ???
              • piegoosek Re: Czy to prawda? do piegoosek 07.04.10, 18:03
                u nas jest rekrutacja elektroniczna, gdzie sie wpisuje trzy przedszkola:
                pierwszego wyboru i dwa, gdyby nie dostalo sie do pierwszego... odsylaja karte
                zgloszenia z pierwszego do drugiego, a pozniej do trzeciego... w zadnym sie nie
                dostaly uncertain
                tez mialam nadzieje, ze moze jednak skoro blizniaki, to bedzie latwiej... ale to
                wszystko przeliczal system, wiec w sumie pewnie tylko zliczal zaznaczone
                kryteria i tyle uncertain
                • anjazzielonego Re: Czy to prawda? do piegoosek 07.04.10, 20:36
                  Dziewczyny,
                  nie przejmujcie się i nie zadręczajcie.

                  U nas może to miał być żart sezonu, wypadek przy pracy, Bóg wie co...
                  Może dlatego, że to był specjalny oddział dwulatków, a nie normalna rekrutacja
                  do 3 latków?

                  W każdym razie rok później bez problemu dostały się obie, od razu. Do innego
                  przedszkola.
                  • mika324 Re: dostaliśmy się huuuuuura 23.04.10, 16:53
                    My dostaliśmy się do przedszkola i to do tego, którego chcieliśmy czyli 113 w
                    Tęczowym kręgu w W-wie, bardzo się cieszę, dzieciaki także twierdzą ,że się cieszą.
                    • piegoosek Re: dostaliśmy się huuuuuura 23.04.10, 19:00
                      no to Ci zazdroszcze!
                      ja juz swoje zapisalam do prywatnego niestety...
                      • mika324 Re: dostaliśmy się huuuuuura 23.04.10, 22:14
                        ja sobie także, ponieważ nie jestem wielką fanką prywatnych,ale także musiałabym
                        to zrobić, a poza tym róznica finansowa ogromna.U nas przedszkole państwowe to
                        koszt 450pln, gdy prywatne przeciętnie 800-900 pln.
                        • piegoosek Re: dostaliśmy się huuuuuura 23.04.10, 22:30
                          u nas tak samo, dlatego jestem zalamana uncertain
                          jednak wybralam duze przedszkole, kilkuoddzialowe, istniejace na rynku juz jakis
                          czas... zalezalo mi na tym, aby dzieci chodzily do niego do konca i zeby
                          przypominalo przedszkole z moich czasow, duze, przestronne, profesjonalne! czy
                          tak jest okaze sie w praniu smile
    • esti75 Re: zapisalam dzieci do przedszkola... 02.05.10, 16:34
      my się dostałyśmy, ale to pewnie dzięki starszej która już drugi rok
      chodzi.W Pń też jak wszędzie samotne mamy mają pierwszeństwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka