Dodaj do ulubionych

Mam problem z 14-mies dziewczynkami

24.11.11, 22:46
Problem polega na ciaglym braku humoru, marudza od rana do wieczora z mniejszymi lub wiekszymi przerwami. Na zmiane lub obie naraz . W nocy budza sie nawet po 4 razy potrafia jesc 3 razy po 120 ml zaczelo sie jakis miesiac temu juz mi rece opadaja, ciagle ktoras spi z nami w nocy bo w lozeczku dostaje histerii w nocy, nie zdarza sie to codziennie. Dziewczyny czy Wasze maluchy mialy takie kryzysy??? Rece mi opadaja z bezsilnosci, dzis zamiast o 19,30 usnely o 21.30 z wieeeeelkim bolem i to musialy zostac ululane pokiziane i trzeba bylo spiewac nie mam sil pomocy. W dzien nie moge isc do wuceta bo placz, wstac z lozka nie moge bo placz, dotknac nie tak nie moge a nie daj boze czegos zabronic!!

Macie jakies patenty na moje dzieczyny???
Obserwuj wątek
    • golden_e_ye Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 25.11.11, 08:07
      no nie wiem czy Cie pocieszę, ale u nas był taki etap. i to nie jeden. Najczęściej dziewczyny maja humorki na zmianę, wiec też nie pamietam jak się nazywam. Ja po prostu mowiłam łagodnym tonem 'kochanie mamusia idzie siusiu, za chwilę wrócę', zostawiałam otwarte drzwi, zabranialam tak czy siak, ale sama sobie narzucałam dystans w głowie, aby za bardzo tych płaczy nie brac do siebie. A co do spania w nocy, to moje dziewczyny dopiero niedawno ograniczyły wędrówki do naszego łóżka, a takie nocne histerie, placze to gdzieś koło 2 r.ż. same z siebie sie ograniczyły...
      ale sama często sobie powtarzam, że właściwie to my nie wiemy co w tych malych główkach się dzieje..
      • agnrek Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 25.11.11, 09:49
        Moje bliźniaczki (4 lata) zasypiają o 21.30-22.00 (a wczoraj o 22.30!!!), budzą się każdej nocy i albo przychodzą do nas albo płaczą, końca tego koszmaru nie widać. Nie zliczę, ile nocy nie przespałam w pierwszym roku życia - jadły w nocy do 1,5 roku i nie dało się odzwyczaić. Ząbkowały okropnie - z gorączką i biegunką, każdy ząb był koszmarem - nie zliczę pobudek w nocy.
        Genaralnie nie "udały się" nam dzieci, jeśli chodzi o spanie smile
        • cytrusowa Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 25.11.11, 12:43
          taki etap niestety
    • zandaria03 Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 27.11.11, 11:59
      Tansavea,łączę się w bólu.Ja mam synka-marudę/płaczka/nerwusa i zrównoważoną córeczkę,ale czasami oboje marudzą jednocześnie i wtedy muszę zęby zaciskac,żeby nie przy......ć wink .Ja wtedy próbuję wszystkiego -puszczam teledyski na you tube,pozwalam im biegać po całym mieszkaniu i obijać się o ściany,pozwalam im grzebac w kuferku z lakierami do paznokci.Ale czasami nic nie pomaga,wszystko jest na "nie",wtedy odpuszczam,siadam na dywanie i nic nie robię,mówię,że możemy się poprzytulać,jak się uspokoją i czekam.Hanka już dawno przesypia noce,a Adam czasami potrafi się budzić kilkakrotnie(ale jestem wtedy twarda-bez kaszki,bez picia,bez noszenia,tylko pogłaskanie i ew.smoczek).Na szczęście z zasypianiem nie ma problemu dzięki metodzie ''3-5-7-7-min''-padają wieczorem,jak rażone gromem.Wstyd przyznać,ale do kibelka wchodzą razem ze mną,bo inaczej jest podwójna syrena.Ja pocieszam się,że to taki etap,uczą się wyrażać emocje i wypróbowują na rodzicach granice.U mnie tez jest płacz,jak czegoś zabronię(wrażliwe to moje towarzystwo się zrobiło na krytykę),ale wychodzę z założenia,że w jakiś sposób muszą się nauczyć,czego im wolno ,a czego nie i się nie przejmuję.
      • tansavea Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 27.11.11, 13:10
        Dzieki za odpowiedzi pocieszam sie ze nie jestem sama z tym....

        Zandaria na moje nie dziala glaskanie w nocy kochana to jak plachta na byla mleko albo nasze lozko nic innego nie dziala, dzis yla koszmarna noc, co jedna odlozylismy do swojego lozeczka druga podnosila syrene i trzeba ylo brac do nas, rece opadaja moze to minie oby bo poklady cierpliwosci sie koncza....

        Mialam c os jeszcze napisac ale syrena wzywa
    • bluemka78 Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 27.11.11, 14:23
      U mnie jedna corcia tez jest małym nerwuskiem, co by sie nie stało nie po jej myśli to jest płacz i kładzie sie wtedy na podłodze. Próbuje wtedy jakos odwrócić jej uwagę, w końcu mała jeszcze jest i nie rozumie wszystkiego. Ntomiast jak z zazdrości chce tluc siostrę czy ja szarpać to stanowczo mówię ze nie wolno, zabieram jej ręce i ew. przenosze dalej. Za to spi ładnie w nocy. Druga w dzień jest super, ale w nocy sie kręci, raz mniej raz bardziej, pije wodę, siada, przechodzi do nas. No, ale ostatnio przebily im sie górne piątki wiec może dlatego.
    • mamkulu Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 08.12.11, 22:49
      Jakbym o swoich dzieciach czytala! Moja parka ma juz prawie rok i daje nam niezle popalic, a szczegolnie synus...taka sie z niego beksa zrobila, ze az mnie sz**g czasami trafia! Od pobudki (z placzem) do zasniecia wciaz marudzi, poplakuje, tak zle tak niedobrze, nie wiadomo jak zadowolic to dziecko! Juz nawet nie zwalam jego humorkow na zabkowanie czy pogode. Doszlam do wniosku ze On taki wlasnie jest. Jego siostra na szczescie daje sie udobruchac w "trudnych chwilach", wystarczy poprzytulac, ucalowac albo zabawic chwile i jest ok. Niestety wciaz sie budza w nocy na mleko. Czasami dwa czasami 3 razy... To wstawanie na karmienie nie jest juz tak denerwujace, po prostu juz sie przyzwyczailam. Niestety corka laduje u mnie w lozku ok 2, 3 nad ranem. Nastepny zly nawyk, ktorego nie mam sily tepic. Najwiekszy nasz problem polega na tym, ze nasze dzieci spia w osobnych pokojach (!). Jak mialy po ok 5 miesiecy i ciagle sie nawzajem budzimy a my bylismy juz koszmarnie wycienczeni niespaniem, postanowilismy, ze ja zostaje w sypialni z corka a maz w pokoju z synem. Ostatnio robilismy dwa podejscia aby znow spaly w jednym pokoju. Jak tylko jedno z nich obudzilo sie w srodku nocy z placzem, to drugie zaczelo nieopanowanie ryczec i tak w kolko. Tata i syn wrocili do drugiego pokoju. Koszmar. Najgorsze w tym jest to, ze ten drugi pokoj to nasz dzienny pokoj i jak tylko dzieci ida spac ok 19 to my z mezem jestesmy ograniczeni do kuchni sad Mam cicha nadzieje, ze jak tylko uda nam sie odzwyczaic nasze male bable od nocnego podjadania to wtedy beda mialy o jeden powod mniej azeby sie budzic i moze bedzie im latwiej spac w jednym pokoju.
      • bluemka78 Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 12.12.11, 16:40
        Tez bym chciała, zeby moje dziewczyny chodziły spac o 19 wink
        My mamy je z głowy dopiero po 22. Po całym meczacym dniu padamy już na twarz o tej 22 wiec niewiele tez mamy z wieczoru wink
        A tez śpią w osobnych pokojach. Jedna u nich, bo spi dobrze, druga w naszej sypialni, zeby nei budziła dobrze śpiącej siostry.
    • pajesia Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 12.12.11, 17:24
      a nie idą Wam zęby? Teraz przychodzą mi do głowy albo zęby w drodze, albo taki skok rozwojowy, sprawdzający wytrzymałość psychiczną otoczenia. wink

      Możliwe, że moi chłopcy też tak dokazywali, ale już szczegółów nie pamiętam smile. Głowa do góry, pomyśl, że Twoje ślicznotki są codziennie mądrzejsze o nowe doświadczenia, które przecież trzeba sprawdzać codziennie wink . Pomyśl, że prawdziwe kłopoty mają rodzice dzieci, które "gdzie je postawić, tam stoją" . Twoje są na pewno nie w tym typie, i z całą pewnością są zdrowe ! wink
      • tansavea Re: Mam problem z 14-mies dziewczynkami 13.12.11, 12:32
        Dzieki za slowa pocieszenia. Sytuacja sie nieco unormowala, laski nie marudza w ciagu dnia pod warunkiem ze nskupiam na nich swoja uwage. Zadko mam czas posprzatac ugotowac zazwyczaj robie to podczas drzemki dla swietego spokoju a tak to siedze z nimi w pokoju i sie powiedzmy bawimy. W nocy nadal laduja u nas w lozku nie zawsze ale czasami spimy we 4. Ostatnio jedna corcia stwierdzila ze chyba ma malo miejsca u nas i spala pod balkonem !! w nocy sie obudzilam i nie przypominalo mi sie zeby ktores z nas ja odnosilo, bidulka zmarzla bo od balkonu ciagnie jak nie wiem, ale jest poprawa nie ma co. Mysle ze moglo miec to zwiazek z zebami bo niby zaden nie wyszedl ale zauwazylam ze dziasla zmienily ksztalt wiec moze sie dopiero przebijaly 3 lub 4 no zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka