camina
16.02.05, 17:48
Zrobiło mi się przykro..
Włąsnie była u mnie teściowa i dowiedziała się ze beda bliźniaki.Rozumiem, że
z reguły ludzie są małym szoku, ale nie spodziwałam się reakcji typu: "o
boże, dlaczego to was spotkało?!!o jezu, dlaczego?!!!I co teraz?!!"Prawie sie
popłakała z żalu..
Myślałam, ze padnę. Po chwili się opanowała i stwierdziła, że jakoś to
będzie.Wkurzyłam się. Jest mi trudno, potrzebuję wsparcia, a nie wzbudzania
wyrzutów sumienia i rozczarowania moją ciąża.
A jak u was było?