camina
21.03.05, 11:29
Jestem w 12 tyg. ciąży a od 6 męczą mnie bóle w dole brzucha - czasami bardzo
silne, nawet trudno mi je opisać (skurczowo-napinająco-rozciągające). Biorę
nospę, duphaston, leżę cały czas. W piątek byłam na usg - wszystko jest w
porządku, dzieciaczki rozwijają się prawidłowo, lekarz nie miała zadnych
zarzutów co do mojej ciąży. Mam, gdyby się pogorszyło, jechac do szpitala.
Obawiam się ze nie są to bóle wiązadeł bo podobno one inaczej wyglądają i sa
raczej w pachwinach a nie dole brzucha, tam gdzie dzieciaczki są.
Czy któraś z was miała takie bóle?Czy słyszałyście taką opinię,że mogą
wynikać one z tego, ze sa dwa płody i macica nie nadąża się rozwijać?
Czy moze tak byc?
Boję się bardzo,nie chcę stracic tych dzieciaczków.