kajaaa
05.09.06, 14:13
Witam,
Jestem po cesarce w grudniu 2004, wczoraj byłam u lekarza a ten (ku mojemu
wielkiemu zdziwieniu), nie wykluczył porodu sn!!!!...skłania się ku cesarce,
ale powiedział, że jeżeli chce, to nie widzi przeszkód (na razie)dzieci są
ułożone główkowo...z jednej strony kusząca propozycja (źle zniosłam cc), z
drugiej lęk o dzieci...ciekawa jestem czy któraś z was była w podobnej
sytuacji?
Pozdrawiam Kasia