Dodaj do ulubionych

Potrzebny wózek głęboki

06.09.06, 08:50
Wczoraj zupełnie rozpadł się mój nowy wózek Peg perego duette sw i musiałam
wysłać go do importera. No i oczywiście nie mamy czym jeździć na spacery.
Jeśli jest jakaś mama w Warszawie i może pożyczyć na kilka dni wózek głęboki
lub spacerowy z możliwością przystosowania do przewozu niemowląt(moje dzieci
nie mają jeszcze dwóch miesięcy i muszą jeździć na leżąco ale mam specjalne
nosidła wkładane do wózka )będę wdzięczna. Oczywiście zostawię kaucję na
zabezpieczenie zwrotu sprzętu lub w inny sposób zapewnię zwrot wózka.
Jeśli możecie mi pomóc proszę o maila lub telefon 502-344-761.

Dziękuję i pozdrawiam,
Gosia
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Potrzebny wózek głęboki 06.09.06, 10:05
      Gosiu, moze sprobuj jeszcze na bocianie? i moze jeszcze na innych forach...
      kurcze, jestem w szoku, ze takie cos sie w ogole moze przydarzyc uncertain
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=23
    • anula9910 Re: Potrzebny wózek głęboki 06.09.06, 21:05
      Niestety nie jestem z Warszawy. Jednak tak sobie myślę czy ten importer Peg
      Perego nie powinien zapewnić Wam na okres naprawy lub wymiany, innego wózka.
      Przecież Ty kupiłaś wózek za niemałe pieniądze z myślą o tym, ze trochę Wam
      posłuży, jednak nie z Twojej winy się rozleciał.
      ______
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=46823558&v=2&s=0
      • gosiapal Re: Potrzebny wózek głęboki 06.09.06, 22:26
        Niestety importer nie musi. Wózek został kupiony w sklepie i to od nich mogę
        żądać rekompensaty.Mogą dać mi wózek zastępczy ale pojedyńczy i spacerowy.A
        moje dzieci jeszcze nie siedzą no i nie mam czterech rąk.
        Gdyby nie to że mam już foteliki Peg Perego i zależy mi na tym aby ich używać
        zażądałabym zwrotu pieniędzy ,a tak musimy czekać na naprawę.
        No i kto mógł przypuszczać ze bryka za 2 tysiące rozleci się po kilku spacerach.
        Żebym chociaż mieszkała na wsi i jeździła po wyboistych drogach to można by
        zrozumieć ale mój wózek nie pokonał nawet krawężnika. Strach pomyśleć co by
        było jak bym spróbowała podjechać- pewnie bym musiała zanieść wózek w częściach
        do domu.
        Teraz można się pośmiać ale jestem wściekła i strasznie nawymyślałam całemu
        guru, który importuje ten złom.
        Tak więc odszczekuję wszystkie pochwały na temat wózka, moja nowa o nim opinia
        jest jednoznaczna- ten wózek to złom i grat.
        • anula9910 Re: Potrzebny wózek głęboki 06.09.06, 23:37
          No wiesz co, to jakaś paranoja kompletna, kupujesz wózek bliźniaczy, a oni Ci
          proponują w zamian nie dosyć, ze spacerówkę to jeszcze pojedynczą! Niech
          właściciel tego super sklepu spróbuje sam powozić maleńkie bliźniaki w
          pojedynczej spacerówce. Cholera, szkoda ze mieszkam tak daleko od Warszawy,
          ponieważ my mamy dwa wózki: nowego Emmaljunga z minigondolkami i odkupionego Peg
          Perego, typowo spacerowego no ale co z tego jak za daleko. Jednak na pewno
          znajdą sie mamy z Warszawy mające po dwa wózki.
          Trzymam kciuki i pozdrawiam
          Ania
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=46823558&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka