IP: *.* 21.01.02, 12:36
Coś nam forum padło.Zapytam się zatem, czy wasze maluch też się różnie rozwijają. U moich chłopców jest tak, że raz jeden rozwija się jak szalony a drugi stoi w miejscu :sleep: , aż zaczynam się martwić, że coś z nim jest nie tak (bo przecież ten drugi już dawno umie znacznie więcej). Potem, nagle, ten drugi prześciga brata we wszystkim.I tak w kółkoMadzia
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta2 Re: różnice IP: *.* 21.01.02, 13:00
      U mnie jest tak samo.Pamiętam jak się denerwowałam,że Kasia już przekręca się na brzuszek a Zuzia ani o tym myśli.Potem było jeszcze gorzej bo Zuzia jak szalona zaczeła się przekręcać, a Kasia zaprzestała, jakich kolwiek ćwiczeń, leżała w łóżeczku i piała całymi godzinami do lampy.Od miesiąca dziewczynki chodzą,i dla odmiany Zuzia była pierwsza a Kaśka gnała za nią na czworaka.Poprostu każda z nich rozwija się innym tempem, teraz to już wiem ale na początku się tym martfiłam.Pozdrowiam Marta
    • Gość: AgnieszkaJ. Re: różnice IP: *.* 22.01.02, 11:47
      Ojej, to co piszecie jest pocieszające, bo ja też się ciągle martwię, że jest coś nie tak z jedną albo drugą córeczką. A rozwijają się rzeczywiście zupełnie inaczej - śpią o różnych porach, jedzą różne ilości pokarmu - jedna więcej, druga mniej, jedna leży na brzuchu i ślicznie trzyma główkę, druga leżąc na brzuch wcale nie podnosi główki, ale za to odbija się na nogach, jakby chciała już sobie iść. Co najmniej raz na tydzień mam ochotę iść do lekarza, by upewnić się czy wszystko w porządku - uczulano mnie, że bliźniaki trzeba bacznie obserować. AgnieszkaJ, mama Julki i Weroniki
    • Gość: Magda_D Re: różnice IP: *.* 22.01.02, 12:53
      Moje dziewczynki rozwijaja sie inaczej z tym, ze Zosia po prostu rozwija sie wolniej. Urodzila sie mniejsza i jeszcze nie dogonila siostry. Z jednej strony ma to swoje plusy - bo nasze cory nigdy nie przechodza tego samego etapu razem - np. wstawanie w lozeczku - wiec nie jest tak ciezko, ale z drugiej strony widze, ze Zosi jest przykro, ze nie potrafi zrobic tego co Ewelinka. Kiedy ostatnio udalo sie jej stanac bez trzymanki byla tak dumna z siebie, ze od razu przyszla do mnie po wielki uscisk, mimo ze na codzien w ogole nie lubi sie przytulac.Z drugiej strony, ostatnio sa rzeczy ktore Zosia potrafi a Ewelinka jeszcze nie: np. wkladanie ksztaltow do odpowiednich dziurek (kwadracik do kwadracika) idzie ZOsi dobrze a Ewelinka sie niecierpliwi i nie potrafi. Mam nadzieje, ze w koncu wszystko sie wyrownaMagda
      • Gość: madzia22 Re: różnice IP: *.* 22.01.02, 13:24
        W jakim wieku są twoje dziewczyny?Madzia
        • Gość: Magda_D Re: różnice IP: *.* 22.01.02, 19:33
          Niedawno skonczyly roczek.
          • Gość: madzia22 Re: różnice IP: *.* 22.01.02, 20:19
            To tak samo, jak moi chłopcy :lol: Ale moi chłopcy jeszcze nie stają sami i nie umieją wkładać klocków do określonych dziurek. :(Madzia
            • Gość: Marta2 Re: różnice IP: *.* 22.01.02, 22:44
              O moje dziewczyny jutro kończą roczek, i też niestety nie wkładają klocków do dziurek, a wręcz je to nudzi.Wogóle trudno je czymś zainteresować na dłużej.Odkąd nauczyły się chodzić biegają po całym domu i wszędzie ich pełno.Są bardzo lekkie ważą 8 kilo, lekarz mówi,że dlatego już chodzą.A wasze brzdące coś mówią?Moje czasem tata ale mówią tak na wszystko.Najczęściej pojękuję aa i ee czy bubu.
              • Gość: madzia22 Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 12:51
                Moi chlopcy też nie są jakimiś wielkoludami i superwagowcami. Ważą niewiele ponad 9 kg. Nie chodzą jednak jeszcze samodzielnie.Gadają zato jak najęci. Mówią mama, tata, Adaś, Uba (Kuba), tak i nie. A oprócz tego mają swój prywatny język, którego nie rozumiem.Madzia
                • Gość: AgnieszkaG. Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 13:51
                  Moi chłopcy mają 9,5 m-ca, siedzą, jeden raczkuje a drugi nie, ważą około 10 kg każdy, mówią jeden mamamama..., a drugi tatatata..., ale bez zrozumienia w czym rzecz. Głównie marudzą eee... i domagają się bez przerwy towarzystwa (nie mogę iść siku bo beczą!) Nie wiedzą co zrobić z klockami i nie zajmują się niczym dłużej. Są uzależnione od jedzenia i smoczków!
                  • Gość: madzia22 Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 14:21
                    Ups, to masz niezaciekawie. Co prawda moi chłopcy też nie lubią, gdy chodzę do łazienki. Zabieram ich zatem ze sobą - dokładniej nie zamykam drzwi, a oni sami przychodzą. Przy okazji tłumaczę im do czego służy szczoteczka do zębów, grzebień, sedes, pralka etc...Madzia
                    • Gość: AgnieszkaG. Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 14:51
                      Na szczęście mam cudowną nianię, ale z niecierpliwością czekam kiedy moje dzieci trochę "zmądrzeją" i zaczną czymś się interesowac poza jedzeniem.
                    • Gość: Magda_D Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 15:00
                      Moje dziewczynki waza 9400 (Ewelina) i 7670 (Zosia) - wiec roznica miedzy nimi jest nadal duza (najwiecej dzielilo je 2300g - strasznie duzo jak na male dzieci). no ale to ciezka Ewelina chodzi a nie lekka ZOsia - ZOsia ma troche problemow w poruszaniu sie (musze je omowic z neurologiem i rehabilitantem :-( ) i w ogole jest bardziej "kanciata", ale za to serdecznie sie usmiecha. Jesli chodzi o te ksztalty, to zaczelismy w ten sposob, ze daje corce ksztalt, podstawiam odpowiednia dziurke i mowie "kwadracik tutaj" pokazujac palcem. Teraz ZOsia probuje wszystkie dziurki i potrafi trafic. Ewelina za to podpatrzyla jak wyciagam ksztalty ze srodka "beczki" i teraz otwiera sobie drzwiczki i tamtedy wrzuca a potem wyjmuje. Co do mowienia, to mowia duzo ale bez zrozumienia, rozne gloski i nawet zaczely modulowac glos, jakby faktycznie cos mowily. Dzisiaj Ewelinka powiedziala "pa" robiac "pa-pa", ale moze to byl przypadek? Miedzy soba porozumiewaja sie robiac "prr" z wystawionym na wierzch jezykiem... robia to zwlaszcza wtedy, kiedy im czytam (niewdziecznice!)Nie cierpia, kiedy znikam w ubikacji i lazience, ale to chyba dlatego, ze to ich ulubione miejsca i zawsze tam za mna chodza. Ja jednak nie daje sie terroryzowac i walcze o swoja prywatnosc ;-) Musza sie nauczyc, ze ja czasem znikam ale zaraz wracam.Magda
                      • Gość: madzia22 Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 15:21
                        A ja się boję, że w tym czasie coś nabroją i wolę, żeby byli przy mnie. :gun:Madzia
                        • Gość: Marta2 Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 22:38
                          Moje broją w łazience i to strasznie, wrzucają wszystko co wpadnie im pod rękę do ubikacji.A jak odwiedzam,ten przybytek w sprawach osobistych, to rozdzierająco pojękują pod drzwiami, koniec końców wchodzą tam ze mną.Marta
    • Gość: malgosiksand Re: różnice IP: *.* 23.01.02, 13:45
      U nas też było tak, że Maks rozwijał się szybciej - wczesniej wstawał, wczesniej chodził ( Maks chodził jak skończył 13 miesięcy, a Julek dopiero jak miał 19), ale jak Julek już się czegoś już też nauczył, to z reguły robił to lepiej od Maksia np. szybciej raczkował i Maks go nie mógł dogonić. Teraz to już raczej równo idą, ale Maks uwielbia się popisywać, więc ludzie myślą, że tylko Maks śpiewa piosenki i mówi wierszyki, bo Julek tylko to robi jak go coś najdzie, ale równie dobrze. Maks też jest dużo bardziej cierpliwy, więc zawsze lepiej mu szło z róznymi układankami z klocków, bo Julek zaraz wszystko rzucał. Teraz to już raczej wyklarowały się ich talenty - Maks lubi spiewać, mówić wierszyki, czytać książeczki,rysować, a Julek potrafi włączyć sobie komputer i swoje ulubione piosenki czy gry i w ogóle działanie jakiegokolwiek sprzętu domowego nie stanowi dla niego zagadki, a rysuje najwyżej po ścianach.PozdrawiamGosia
    • Gość: asia_t Re: różnice IP: *.* 27.01.02, 14:15
      U nas na razie widac roznice w temperamencie. Kamilek to spokojny facecik, budzi sie z usmiechem (zazwyczaj, no chyba ze umiera z glodu), a Andrzejek... krzywi sie ciagle, malo usmiecha, zaczyna krzyczec, zanim otworzy oczeta... Ale ja juz w brzuchu widzialam roznice miedzy nimi. :-) I teraz sie to potwierdza. Innych roznic na razie nie stwierdzilam, moze poza tymi usmiechami. :-) Ale oni maja dopiero 2 miesiace. PozdrawiamasiaT
      • Gość: Ania_G Re: różnice IP: *.* 27.01.02, 22:35
        Asiu, jak czułaś różnice między nimi w brzuchu? Chciałabym to wiedzieć, bo mi kazano je rozróżniać, a one wydają się takie same i nigdy nie wiem które kopie, chyba, że założę, że jedno znajduje się wyłącznie po lewej, a drugie wyłącznie po prawej. A i tak kopią tak samo......Pozdrawiam :-)
        • Gość: asia_t Re: różnice IP: *.* 28.01.02, 15:01
          Mnie sie wydawalo, ze one sa jedno po lewej, drugie po prawej. I po tym je poznawalam. Poza tym mialy inne czkawki, kopaly tez troche inaczej... Andrzejek wiercil sie straszliwie, Kamilek to spokojny czlowieczek. asiaT
    • Gość: giera Re: różnice IP: *.* 29.01.02, 09:11
      Dziewczyny!Wspaniale jest Was poczytać, cudowne są wasze dzieci oraz Wy same macie mnustwo siły i cierpliwości. Pozdrawiam GIERA i KUBUŚ
    • Gość: madzia22 zwierzaki IP: *.* 04.02.02, 21:29
      Chłopcy wczoraj skończyli 13 miesięcy i... daliśmy im w prezencie pieska - suczkę dokładniej.Ma już prawie dwa lata i jest wszystkiego nauczona.Lubi chłopców, oni ją też.Ale boję się, jak ja sobie dam radę. Dwoje małych dzieci, jedno duże (mąż) i do tego pies.Czyzby brakowało mi jeszcze przysłowiowej kozy?;-)Madzia
      • Gość: madzia22 zwierzaki IP: *.* 04.02.02, 21:30
        To miał być nowy post, ale mi się wstawił w różnice. więc piszę jeszcze raz.Chłopcy wczoraj skończyli 13 miesięcy i... daliśmy im w prezencie pieska - suczkę dokładniej.Ma już prawie dwa lata i jest wszystkiego nauczona.Lubi chłopców, oni ją też.Ale boję się, jak ja sobie dam radę. Dwoje małych dzieci, jedno duże (mąż) i do tego pies.Czyzby brakowało mi jeszcze przysłowiowej kozy?;-)Madzia
        • Gość: madzia22 Re: zwierzaki IP: *.* 04.02.02, 21:31
          No i to samo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka