Gość: asia_t
IP: *.*
25.06.02, 09:39
Sluchajcie, jak to u Was wyglada z zadroscia??? Moje bąbelaski już się dokładnie dostrzegają i są maksymalnie zazdrosne!!! O wszystko! O zabawki, karmienie, picie, butelkę, mamusię, tatusia... obłędu można dostać! Jak się jeden bawi krówkami, a drugi nie ma, jest ryk i awantura. Jak się Kamil bawi grzechotką, a Jędrek to zobaczy, będziw ył i czekał, aż Kamiś tę grzechotkę upuści (mimo że ma 10 innych!!!), zabierze mu i będzie się z satysfakcją bawic, a Kamil będzie ryczeć.... Siedzą w wózku i tylko patrzą, który się jaką zabawką bawi, bo chce mieć koniecznie taką samą! Karmię jednego, drugi natychmiast umiera z głodu... Jeden pije, drugi natychmiast też musi, no bo jest przecież odwodniony!!! jak sobie z tym radzić???? CO będzie później?? ONe mają niecalę 7 miesięcy! Już mi ręce opadają... a na dodatek: idą im ząbki, w nocy prawie nie śpią, jedzą co 2 godziny lub częściej, ja już padam... pozdrawiamasiaT