No tak, jestem jeszcze ja - kolejna przyszła mama bliźniąt

))Mam do Was tyle pytań, że nie wiem, od czego zacząć... Jestem w 30-tym tygodniu ciąży i mam coraz więcej obaw. Czy sobie poradzę, jak to będzie itd? Poczytałam sobie trochę o szpitalu, w którym zamierzałam rodzić i nie było to zbyt zachęcające, zaczynam sie naprawdę bać... Prawdopodobnie "dwójeczkom" zawsze się spieszy, bo zbyt ciasno im razem

Kiedy więc mam spodziewać się TEGO DNIA? Czy wszystkie rodziłyście przed wyznaczonym terminem? A może któraś z Was trafiła do szpitala MSWiA na Wołoskiej w Warszawie? Jestem coraz większa i większa, zaczynam myśleć, że za chwilę pęknę, tym bardziej, że Maluchy coraz częściej i intensywniej się ruszają. Ile przeciętnie przytyłyście? Czytałam o tzw. "normach" (które dotyczyły jedynie ciąż pojedynczych, bo o mnogich nikt nie pisze) i doczytałam się liczby ok. 12 kg... Mi już tyle przybyło, więc co będzie dalej?

Proszę, pomóżcie biednej niedoświadczonej...

Serdecznie pozdrawiam- Voni