Wiecie zawsze wam się chwaliłam że moje dziewczynki zasypiają około 20 i śpią do rana. Tak było ale.... Dziewczynki ładnie zasypiają około 20 ale po 2 godzinach wstają całkiem zeźkie i wesolutkie, szaleją tak około 1 do 2 godzin i zasypiają .

Jedyne pocieszenie jest takie że w dzień jak nie śpią to cały czas chodzą za mną a wieczorem same się sobą zajmują i nawet się nie biją. Jak je przekonać żeby się nie budziły czy może mieć wpływ to że ostatnio przestawiły sie w dzień na jeden sen? Pozdrawiam Magda i szalejace właśnie stworki - Zuza i Natalka