Gość: Agnieszka_J
IP: *.*
09.02.03, 23:34
Ciekawa jestem, jak to jest u Was: we wszystkich mądrych książkach czy artykułach na temat bliźniąt pojawia się wątek - o podkreślaniu różnic u dzieci, o wyborze różnych ubrań, zabawek.Na początku próbowałam tak właśnie podchodzić do moich dzieci, które są zupełnie inne, mają inne potrzeby, usposobienie. Teraz jednak, kiedy mają 8 miesięcy i powoli zaczynają kojarzyć o co im w życiu chodzi, wcale sobie tego indywidualnego podejścia nie życzą! Wprost przeciwnie - one chcą we wszystkim absolutnie być tak samo traktowane - no, ubiór nie jest ważnyna razie) - ale zabawki, jedzonko (które zawsze im różnicowałam, wydawało mi się że mają zupełnie odmienne gusta), "przytulanie " którego jedna potrzebowała mniej, druga była większym przylepkiem, pochwały za osiągnięcia ( które rozdawałam wg indywidualnych zdolności i nigdy tak, by budzić zazdrość w siostrze, wreszcie kary - teraz moje dziewczynki wyraźnie dają do zrozumienia, że one chcą być traktowane tak samo. I sama nie wiem, co jest lepsze, czy próbować na siłę je róznicować czy dać sobie spokój i wsłuchać się w ich jednakowe potrzeby, Jak to jest u Was? AgnieszkaJ mama Julki i Weroniki