mariolcia77
09.05.07, 17:21
Witam jestem z majowego forum a zawitałam do was z pytaniem. Mam koleżankę co
na lipiec ma ustalony termin porodu bliźniaków, jedno już waży 1,2 drugie
dzieciątko 1,4 , przyjmuje już leki na rozwój płucek. Mieszka na wsi,
pierwszy poród miała koszmarny 24 godziny ją męczyli, wypychali jej dziecko
kładąc się na brzuch, dziecko miało złamany obojczyk, przeżyło tylko dlatego
że na drugi dzień karetka zawiozła je do Kielc. Trapi mnie to że znowu może
trafić na lekarza który choćby się waliło i paliło nie zrobi jej cesarki,
obecny lekarz jej na razie tego nie zaproponował, mam jakieś złe przeczucia.
Chciałam was po prostu zapytać ile z was rodziło naturalnie i w którym
tygodniu? Jak wasi lekarze podchodzili do porodu, wiele z was miało od razu z
góry ustaloną cesarkę, a jak tak to w którym tygodniu?
Pozdrawiam i dziekuję za każdą radę.