Czy wśród osób oczekujących bliźniąt w październiku jest ktoś u kogo wszystko
jest w porządku a perspektywy są różowe

?
Strasznie mi przykro z powodu straty Hani2005 i Pszczel

Wiem, ze także
Lewana ma problemy

Ja leżę od ponad trzech miesięcy, na szczęście w domu. Mam coraz częstrze i
silniejsze skurcze, ale biorę fenoterol (od dwóch miesięcy), oszczędzam sie i
póki co (odpukać w niemalowane !!!) szyjka sie trzyma "przyzwoicie".
Na ostatnim usg, robionym prawie 2 tygodnie temu dzieci wyszły różnej
wielkości

Jedno wazyło 910 g a drugie tylko 770 g. Lekarz powiedział, ze
nie jest to jego zdaniem powód do zmartwień (łatwo powiedzieć ...) i czekamy
do następnego usg za tydzień ......
Tak więc różowo nie jest .... najwyżej blado-zielono

, zielono, bo mam
nadzieje, ze wszystko dobrze sie skończy

Pozdrawiam