agusik.w
10.08.07, 19:54
Zaczynam wlasnie 34 tc. Mlode ulokowaly sie tak, ze w gre wchodzi tylko cc
(pierwsza w polozeniu miednicowym, druga glowkowym). Lekarz stwierdzil ze nie
ma juz szans, ze sie przekreca, bo maja za ciasno. Chodze do lekarza ktory
przyjmuje w przychodni, a nie pracuje w zadnym szpitalu. I teraz pytanie, czy
w tej sytuacji powinnam zglosic sie do jakiegos szpitala i ustalic termin cc,
czy po prostu czekac na rozpoczecie akcji porodowej i dopiero zaczac maraton
po warszawskich szpitalach? Moj lekarz wyznaczyl mi termin kolejnej wizyty
dopiero na 3.09, a ja sie denerwuje ze tak pozno i nie wiem co zrobic. Jak
sadzicie?