Dodaj do ulubionych

emocjonalna hustawka

27.08.07, 13:13
Tez tak macie albo mialyscie: jednego dnia chodze dumna jak paw,
nastepnego dnia bym najchetniej stad uciekla...

P.S. Mam trojke dzieci (w tym dwoch chlopakow blizniakow, blizniaki
przesypiaja noc od 23.00 do 5.00 maja prawie 11 tygodni, ale i tak
nadal jestem zmeczona). Dodam, ze maz duzo pomaga i moge na niego
liczyc.
Obserwuj wątek
    • pata100 Re: emocjonalna hustawka 27.08.07, 13:30
      Nieprzejmuj się myślę że kazda z nas miewa takie stany. W jednej
      chwili jesteśmy kipiącym wulkanem energi a za chwilkę uchadzi z nas
      całe powietrze i odechciewa się wszystkiego.Też mam przespane nocki,
      dziewczynki są wyjątkowo grzeczne dużo śpią i w dzień, mam dużo
      pomocy a mimo wszysko czasem czuję się wybitnie przemęczona mam zły
      humor i jestem niemiła dla wszystkich. Przychodzi kryzys i wszystko
      jest beee ale potem jest ten dobry czas gdzie wszystko jest super i
      kolorowesmile oby tych cudnych chwil było jak najwięcej. Dzieciaki
      potrafią wynagrodzić wszystko jednym uśmiechem albo swoim plapla do
      uszkasmiletrzymaj się dzielnie
    • anna_sla Re: emocjonalna hustawka 27.08.07, 17:16
      nie. W tym okresie ja miałam skrzydła i puchłam dumna jak paw nawet będąc
      zmęczonej na maxa. Ja nawet zasypiałam z uśmiechem ;P i z uśmiechem wstawałam do
      dzieci wink To był okres kiedy na wiele spraw reagowałam również rechotem (np. na
      podwójny płacz). Przestało być zabawnie kiedy pojawiły się pierwsze dolegliwości
      ze strony kręgosłupa, od tamtej pory wcale już tak często się nie uśmiecham i
      często mam mieszane uczucia (czyli od ok. końca 5-go m-ca)
      • cytrusowa Re: emocjonalna hustawka 27.08.07, 17:43
        hehe, moje majac 11 tygodni nie spaly tak ladnie.

        teraz zaczely 9mc zycia, a ja przechodze kryzys. nie wiem czy to jest juz
        depresja ale jest naprawde zle.

        co do hustawek to owszem, sa jak najbardziej ale pwoiedzialabym, ze mialam ich
        wiecej wczesniej, teraz raczej stale jest zle: zmeczenie, zmeczenie i 24h na
        dobe z dziecmi wychodza mi uszami
        • agiq Re: emocjonalna hustawka 28.08.07, 08:32
          przy 11 tyg. tak nie miałam, wtedy jeszcze byłam "nakręcona", dla
          mnie najtrudniejszy okres to od 9 miesiąca się zaczął i trwa do
          teraz - na szczęście akurat były wakacje i długo byłam u moich
          rodziców wiec miałam pomoc. Boje sie tego co przede mną czyli
          szkolenie niani, za 4 tyg. do pracy, teraz jeszcze dziewczyny
          złapały katar wiec nie mam lekko.
          • blizniaki14 Re: emocjonalna hustawka 28.08.07, 08:57
            Przez 6 miesięcy było super, też puchłam z dumy jak Ania. Teraz tak jak jej
            dokucza mi kręgosłup, mooocno. Ale staram się łapać każdy dzień, jednego jest
            gorzej,ale już drugiego lepiej. a kiepskie dni ma każdy, czy się ma bliźniaki,
            czy się wcale dzieci nie ma, kryzysy są wpisane w nasze życie, tak sobie to
            staram się tłumaczyć.
            jedyna rzecz, która bardzo mnie martwi i smuci, to to że mieszkam w mieście już
            3 rok i nadal nie mamy żadnych znajomych...a rodzina też bardzo daleko
            A JA TAK CHCę DO LUDZI
            już się śmiałam że dam ogłoszenie do prasy "szukam znajomych" hehehe ale to może
            zabrzmieć niedwuznacznie (szczególnie jak napiszę "para szuka pary " wink)
            ale poważnie źle mi bez znajomych
            a dzieci kocham nad życie smilesmile
    • anuszkak26 Re: emocjonalna hustawka 28.08.07, 13:59
      Oj znam to znam.Czasami jest cudownie,super humor,a czasami ta
      monotonia,zmęczenie.
      Dotąd często był mój mąż w domu to mi pomagał,teraz idzie do pracy
      na pełny etat a nawet więcej niż etat i jestem troche wystrachana
      jak to będzie cały dzień sama z dziecmi.
      Moja mama ostatnio chyba widzi że jestem przemęczona (bliźniaki maja
      7 mieś a ja w 20 tyg ciąży dodam na marginesie) kręgosłup mi
      pada,nerwy pusczają,więc pomaga mi więcej.Wzięła się nawet za
      kąpanie dzieci czego dotąd panicznie się bała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka