Dodaj do ulubionych

trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starszaka?

02.01.08, 09:59
Zanim urodzili sie chłopcy (3 miesiące) myślałam, ze skazywanie dziecka na
bycie jedynakiem to czysty egoizm rodziców wink Teraz nie jestem tego juz taka
pewna ... Moja 3-letnia córka wspaniale przyjęła braci, nie okazuje im
wrogości ani jawnej zazdrości, co najwyżej jest bardziej nieposłuszna i często
płacze z byle powodu akurat wtedy, kiedy chłopcy też ryczą ... wiadomo, chce
zwrócić na siebie uwagę ...
Do tej pory dużo sie razem bawiłyśmy, nwet w leżącej ciązy miałyśmy wiele
zabaw na leżącowink a teraz córka chodzi za mną i prosi "pobaw sie ze mną" a co
słyszy ? " Kochanie, jak nakarmę chłopców", "Kochanie, teraz płączą, muszę ich
wziąć na ręce i uspokoic/zabawic/pohuśtać w leżaczku". Ona to przyjmuje jak
wyrok, nie buntuje sie, tylko ma takie smutne oczy sad A ja jestem chodzącym
wyrzutem sumienia .... Najpierw chłopcy ciągle byli przy piersiach, teraz chcą
zeby poświęcać im uwagę, stosy karuzelek, przyrządów gimnastycznych itd
załatwiaja sprawę tylko na kilka minut. Spią niewiele, najwyżej 3 godziny
dziennie, głównie na spacerach ....
Moze macie jakies patenty na wspólne zabawy z dzieciakami, w tym niemowlakami
? Jak znaleść czas dla starszaka ? Ile czasu dziennie przeznaczacie na
wylączną zabawę ze starszym dzieckiem ?
Nie moge sie doczekac az będą tacy duzi, ze wezme ich wszystkich na kolana,
poczytam bajki, albo bedziemy razem grać w piłkę smile Ale co do tego czasu ?
Nie chce, zeby cierpiało moje strasze dziecko.
Obserwuj wątek
    • traganek Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 10:25
      Ja co prawda mam tylko bliźniaki ale koleżanka ma 6 miesięczne
      bliźniaki i trzyletnią córeczkę. Też był bunt i próby zwrócenia
      uwagi. Ona robi tak, że jak najczęściej angażuje małą w pomoc przy
      chłopakach. Robi to tak, żeby mała traktowała to jak zabawę. Długo
      jej tłumaczyła, że jest dzielną trzylatką, która musi się
      zaopiekować małymi braciszkami. Trzeba wytłumaczyć dziecku, że
      maluchy tak naprawdę jeszcze nic nie rozumieją i tylko starsza
      siostra/brat może im wszystko pokazać, pomóc zrozumieć. Dziecko
      starsze musi czuć, że to co robi jest ważne, że bez jego pomocy
      maluchy nie dały by sobie rady...
      • blizniaki14 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 11:03
        Ja też mam trójkę Antoś ma 2,5 roku, bliźniaki 10,5 m-ca.
        Ja zrobiłam tak,że bliźniaki nie śpią na spacerach tylko w domu. Obecnie dwa
        razy po 1-1,5 godziny + przed każdym spaniem do 30-40 minut zasypiania, bo
        gadają, skaczą w łóżeczkach. Ale ja daję ich do łóżeczek i róbta co chceta,
        dzięki temu mam od nich wolne na 3-4 godzin dziennie smile hehehehe
        Teraz też jest o tyle lepiej,że dzieci już bawią się razem, cała trójka żyć bez
        siebie nie może.
        Od małego tez bliźniaki są "samodzielne", rzadko je zabawiam, od początku bawią
        się same.
        Staram się też wykorzystywać czas gdy gotuję obiadek, młody siedzi w kuchni, coś
        tam rysujemy, czytamy. Ale ogólnie chciałabym mieć dla niego jeszcze więcej
        czasu, bo za dużo bajek w TV ogląda niestety.
        Ale już czekam na wiosnę, będzie mógł spędzać całe dnie w ogródku i więcej
        spacerków będziemy mieć smile
    • optymist1 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 11:34
      Stram sie angażować córke, ale szczerze przyznam, ze od tej pomocy często włos
      mi sie jezy na głowie wink Trzylatce brak delikatności i wyobraźni, np. co sie
      stanie jak do wanieniki, w której kąpany jest braciszek wleje kubeczek zimnej
      wody ! Oczywiscie tłumaczę jej, ze trzeba delikatnie itd. i mam oczy wokół głowy.
      Spanie chłopaków to nie jest jeszcze zbyt regularne a na spacerach na razie są
      tylko dwie opcje : spanie albo wycie sad
      Co do samodzielnej zabawy, to starałam sie od poczatku uczyć ich
      "samodzielności" m.in. wieszając zabawki w kojcu na wysokości oczu i w zasięgu
      rączek .... cóż, moze zabrakło konsekwencji ? Brałam na ręce jak sie zaczynali
      nudzic albo sama zabawiałam, ale jakoś nie jestem w stanie zachować "zimnej
      krwi" kiedy widzę, ze dzieciaczki chca sie po prostu przytulić.
      • tusia21 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 13:57
        Rozumiem cię dokładnie. Jak czytałam twój opis, to aż mi się łezka w
        oku zakręciła, bo mam w domu to samo. Moja córka ma 3 latka.
        Bliźniaczki 9,5 mies. Jest okropnie. Wcześniej małe dużo spały,
        leżały w leżaczkach itp. Teraz jest dużo gorzej. Wymagają dużo
        uwagi. O wspólnych zabawach to może pomyślą za rok. Ala oczywiście
        mi pomaga, kocha małe, wie, że jest nam potrzebna itp, ale co z tego!
        Ona chce się bawić! A ciągle słyszy: zaraz. Nie wie, co robić.
        Zaczynamy myśleć o opiekunce do małych żebym znowu mogła spędzać
        czas z Alą, bo nie mogę już patrzeć na jej smutne oczka. Na razie
        ogląda niestety dużo bajek, ale chyba to lepsze od poczucia, że nie
        mam dla niej czasu.
        Nie wiem jak ma mi pomagać w karmieniu, czy przewijaniu. Podawanie
        kremu jej nie fascynuje. Może ja nie potrafię zorganizować tego w
        ciekawy sposób, ale jestem wykończona wychowywaniem 3 dzieci i na
        pomysłowość często brak sił.
        Pisz, co u was. Jakoś tak lepiej, jak człowiek wie, że nie jest sam
        ze swoimi problemami. A może jesteś z Warszawy to nasze dziewczyny
        razem by się pobawiłysmileMy mieszkamy w Markach
    • gosiajanda Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 14:53
      hej dziewczyny
      u mnie niestety im dalej tym gorzej. Jak male byly male, to mialam
      duuzo czasu dla synka 5 lat. Teraz male maja 18 mcy i po prostu za
      cholere nie moge nawet 10 minut wygospodarowac dla synka. Jak jedna
      spi to druga nie spi i wtedy jestem z synkiem ,a le na zasadzie on
      sie bawi ja patrze, bo jak zaczynam z nim sie bawic (gry, klocki
      etc) to mala nam wszsystko psuje i on kaze ja wyrzucic z pokoju.
      Powiadam wam, jak byly mniejsze to nawet jak nie spaly to lezaly w
      lezaczkach i patrzyly jak sie bawimy z synkiem. teraz to juz bawie
      sie tylko z nim jak one spia czyli po 20, a on wtedy jest juz tez
      zmeczony i trudno mu sie skupic na zabawie. Oglada bajki, ja mu
      pozwalam max 2h dziennie, co i tak jest za duzo, ale coz on ma bidny
      rovbic, jak matka ciagle z malymi. Oj marzy mi sie, ze jak juz one
      beda mialy 3 lata to sie wszystko zmini na lepsze. A poki co tez
      jestem chodzacym wyrzutem sumienia. Nic nie pomaga. A milosc mu
      zabawy nie zastapi. pozdrawiam.
    • anna_sla Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 18:31
      chłopcy mają 3 miesiące? U na wkrótce po ukończeniu 3-ch m-cy nastał trudny
      okres, trwało to do ok. 5-go m-ca. Cały ten czas głównie z dziećmi, nie mogłam
      odejść od nich, było bardzo ciężko, całymi dniami prawie siedziałam z nimi. Tak,
      wtedy córeczka najbardziej była zazdrosna, zaczynała się stopniowo coraz
      bardziej buntować, zwłaszcza, że w domu musieliśmy się wszyscy wyciszyć,
      zwolnić, bo Bartula z emocjami sobie nie radził (nadpobudliwość) a do tego kolki.

      Ja swojej córeczce pozwalałam na wiele, czyli nie tylko przynieść krem, ale też
      posmarować pupę braciszkow. Nabierała troszeczkę na paluszek i pokazywałam jej w
      którym miejscu może smarować, wybierałam na ogół pachwinkę albo pośladek, aby
      nie dotykała tam gdzie nie wypada.

      To wtedy zaczęłam kombinować z różnymi zabawami dla dzieci. Podam Ci kilka
      linków do moich zdjęć, może bez słowa już mojego pozwolą Ci coś wymyślić,
      pokombinować
      www.photoblog.pl/annas/1576189
      www.photoblog.pl/annas/1522015 - kołyska dla lalek, frajda dla starszej
      córeczki
      www.photoblog.pl/annas/1515759 - to był pomysł córeczki
      www.photoblog.pl/annas/1653477 - pozwalałam jej również delikatnie ich
      myć, ale nigdy po główce i buzi
      www.photoblog.pl/annas/1796428
      www.photoblog.pl/annas/1788826
      www.photoblog.pl/annas/1922956 - a tak można schudnąć, zrelaksować się,
      zabawić dzieci i jednocześnie coś zrobić w kuchni, po prostu tańcząc ;P
      www.photoblog.pl/annas/1962071
      www.photoblog.pl/annas/1952822 - co jakiś czas wymiana grzechotek,
      zawieszona karuzelka mała, zmiana melodyjek (3 karuzelki miałam), pluszaków itp.
      www.photoblog.pl/annas/1944406
      ZASTOSOWANIE DOMKU:
      www.photoblog.pl/annas/1900003
      www.photoblog.pl/annas/1894164
      www.photoblog.pl/annas/1885960
      www.photoblog.pl/annas/1806099 - zmiana grzechotek
      www.photoblog.pl/annas/2127485 - wszystko na sznurówkach i gumkach z
      bielizny ;P
      www.photoblog.pl/annas/1931577
      www.photoblog.pl/annas/1907321 - pianinka do grania nóżkami - konstrukcja
      z domku
      www.photoblog.pl/annas/3146237
      ----------
      www.photoblog.pl/annas/1914359 - i znów pianinka
      www.photoblog.pl/annas/2246041
      www.photoblog.pl/annas/2201260
      www.photoblog.pl/annas/2167195
      www.photoblog.pl/annas/1415315 - wózek dla lalek, córcia mogła wozić pod
      naszym nadzorem braciszka po mieszkaniu
      www.photoblog.pl/annas/1362496
      www.photoblog.pl/annas/1302490
      www.photoblog.pl/annas/1639717
      www.photoblog.pl/annas/1815752
      www.photoblog.pl/annas/4292457
      czytaj opisy pod zdjęciami
      i to:
      www.youtube.com/watch?v=K2i_fKj41vs
      www.youtube.com/watch?v=dlPURNAwND0
      Ja wiem, że boisz się aby krzywdy dzieciom nie zrobiła i nie masz cierpliwości
      do tego jak córeczka wykonuje niektóre czynności przy braciszkach, ale pamiętaj,
      że Ty kiedyś też nie umiałaś wink) Ja nie raz zagryzałam zęby i byłam w gotowości,
      że zaraz będę któreś dziecko ratować.. nic takiego się nie stało smile) to ona im
      nakręcała pozytywki w karuzelach
      • prolens Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 21:39
        Ja mam prawie dwuletnie bliźnieta i córkę 3 lata i 10 miesięcy. Od
        urodzenia sie bliźniat sporo pomagała mi mama, właśne chodziło o to
        by nie zaniedbac starszej córki. Moze Was to cos pocieszy, ale odkąd
        bliźniaki maja ok. półtora roku jest lepiej - więcej rozumieja, nie
        niszczą jej wszystkiego i potrafia coraz lepiej sie wspólnie bawic.
        NAjtrudniejszy byl chyba okres w okolicy 1 roku życia maluchów -
        zaczęli wstawać, chodzić, wszystko psuli (Basia kazala sie wrecz
        zamykac w pokoju przed nimi). Gdy siedziałyśmy razem przy stole i
        ona rysowała - darli sie bo tez chcieli byc z nami, sadzałam ich
        takze - co kończyło się z reguly darciem jej rysunków, wywalaniem
        kredek itp. Był to równiz czas (Basia miała prawie 3 lata) kiedy nie
        nteresowało jej mycie pup, wycieranie buziek itp, co na poczatku
        było dla niej fascynijące. Ale wiadomo, im starsze dziecko tym ma
        wieksze wymagania. Zorganizowalam wtedy mame do pomocy, Basia
        jeździła do niej raz w tyg na jeden albo dwa dni a ja w tym czasie
        nadrabiałam w domu i leczyłam sumienie z wyrzutów wink

        Gdy miała 3,5 roku zaczęła sie juz bardzo nudzić w domu, zabawy z
        dziecmi o 2 lata młodszymi zupałenie jej nie interesowały. Miałyśmy
        czas dla siebie tylko gdy maluchy spały. Zabawy podczas ich
        aktywności kończyły się jak u Was - poczekaj, bo.. zaraz wróce.. itp.

        Wtedy podjęłam decyzje ze posyłam ja jednak do przedszkola (była
        zapisana i na liscie rezerwowej). Chodzi tam 3 miesiące na ok 4-5
        godzin dziennie. I to był strzał w 10. Tam sie bawi z dziećmi w
        swoim wieku, wiele uczy. Jak wraca oni spią więc mamy czas dla
        siebie (lubi np pomagac mi w kuchni, spiewamy razem, rozmawiamy,
        bawimy się). A gdy maluchy wstana bawi się z nimi, jest stęskniona
        za rodzenstwem!!.

        Zaczęliśmy inwestowac w duze zabawki ktorymi moga sie wszyscy troje
        bawic (kuchnia dla dzieci, drogi dla samochodów).. Mam parę lal i
        czasami we troje ubieraja lele, bujaja w wózkach..

        Jest fajnie a pewnie będzie jeszcze lepiej jak maluchy zaczna mówić
        i z nia rozmawiać.

        pzdr
        Ania
      • optymist1 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 21:49
        Ja też mam kilka karuzelek, kładę ich do kojca, w którym na uchwytach i
        sznurkach wiszą zabawki, które zmieniam codziennie .... ale mam jednak wrażenie,
        ze bardzo często dzieciaki chcą po prostu sie przytulić smile a nie bawić.
        Najlepszą zabawka jest świetna na chwilę, później najlepiej jest w ramionach
        mamy ! A ja jestem tylko jedna ! Rozważam klonowanie wink))
        Tak jak napisałam wyżej, pozwlam smarowac pupy, oliwkowac, czesać, zabawiać itp.
        ale trzeba zachowac rewolucyjną czujność wink zamarłam kiedyś jak sopel lodu
        kiedy zobaczyłam, ze córka chciała przesunąć braciszka na kanapie ! "tylko
        tlosiećkę".
    • optymist1 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 21:34
      Do tusia21 : niestety mieszkam pod Poznaniem sad A posyłasz swoją starszą
      pociechę do przedszkola ? Ja moją posyłam, na 5 godzin dziennie, wiec
      przynajmniej mam pewność, ze z rówieśnikami sie wybawi smile
      Ja tez pozwalam córce smarowac kremem pupcie braciszków i smarowac ich oliwką po
      kąpieli i czesać smile Jednak asystowanie przy całej kapieli juz powoduje
      problemy, bo dziecko sie nudzi i wykazuje sie ułańską fantazją wink W ostatniej
      chwili zdołałam złapac ją za rękę kiedy chciała dolać do waniennki wody (lodowatej).
      Czasami biorę jednego na ręke, lub karmię go, drugiego kładę do leżaczka i wolną
      ręką bawię sie z córką. Czasami, kiedy mam obie ręce zajęte bawię sie tylko gębą
      wink, ale przynajmniej siedze przy niej. Córa nie jest tym jednak
      usatysfakcjonowana ....
      Ja też posiłkuje sie bajkami w tv, bo zwyczajnie nie jestem w stanie
      zagospodarować jej całego popołudnia. Bywa tez tak, ze zwyczajnie padam na twarz
      i nie mam siły nawet bawic sie "na gębę".
      Ale myślałam, ze tak za rok to juz będzie z górki !!!! A tu sie okazuje, ze
      niekoniecznie sad
      • anna_sla Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 02.01.08, 22:28
        wiesz u mnie z jednej strony może i dobrze, że po urodzeniu się chłopców Magda
        zrobiła krok wstecz. Wróciła do pieluch, karmienia łyżeczką, wożenia w wózku,
        gaworzyła jak oni, wymachiwała tak samo rączkami i nóżkami jak oni, właziła z
        nimi na matę (było im ciasno, ale nie protestowali zbytnio), wchodziła pod
        pianinka i włączała je.
        Dzięki temu mi łatwiej było ich traktować jak trójkę niemowlaków niż jak starsze
        i młodsze. Po prostu szłam za ciosem, przewijam jedno, przewijam drugie,
        przewijam trzecie. Butla nr1, butla nr2, butla nr3 smile) Najgorzej było tylko z
        wchodzeniem po schodach, tej jednej czynności nie byłam w stanie podołać i tu
        odwoływałam się do jej wieku, że musi iść sama. Tylko raz zrobiła mi taką wielką
        scenę, że za nic nie pójdzie, chłopcy płakali, ona się darła dosłownie, więc
        musiałam ją zostawić na klatce schodowej, pobiegłam zanieść chłopców i wróciłam
        po nią, albo jak chłopcy spali zanosiłam najpierw ją a potem wracałam po malce..

        Przytulanie przytulaniem, ale jak za dużo na ręce będziesz brała to się tylko
        pogłębi, będziesz miała większy problem. Ja swoich nie nosiłam raczej i na ogół
        przytulałam jednak raczej na leżąco, ale to nie znaczy, że czasem jednak na
        rękach lądowali. Obkładając się zabawkami różnymi wiadomo, że wystarczają na
        krótko, ale karuzelki wymieniałam raz na kilka dni, 10-15 minut karuzelek i na
        czas grania oddalałam się mimo ich niezadowolenia, potem siedziałam z nimi i
        włączałam pianinka, potem pokazywałam pluszaki itd. itp. i mimo wszystko
        starałam się chociaż dla zasady oddalić się, aby nauczyć ich, że i tak wrócę, a
        rozłąka nie jest straszna. Tymi zabawkami poruszysz wyobraźnię dziecka i
        wzbudzisz apetyt na poznawanie.


        A teraz możesz mi wierzyć bądź nie, ale moje dzieci bawią się same. Bywają
        chwile, kiedy się kłócą, wyrywają zabawki czy wręcz biją czy popychają, że
        córcia ucieka od nich. Dlatego ona ma swój azyl na górnym piętrze piętrowego
        łóżka, na którym z jednej strony ma spokój a z drugiej nie traci kontaktu z
        braćmi, którzy bawią się na dole na podłodze. Nie mogłam rozdzielić ich
        pokojami, bo nie mam na to metrażu i każde odcięcie pokoju czy przedpokoju to
        straszna ciasnota dla nich, a odizolowywanie jej w kuchni nie dawało dobrego
        rezultatu, bo tam czuła się samotna, bo choć chce mieć chęć na własną niczym nie
        przerywaną zabawę nie chce tracić ich z oczu..

        U nas jest zasada, że zabawa typu malowanie, układanie puzzli, domina czy innych
        gierek bądź zabawek delikatnych albo drobnych zawsze odbywa sie tylko i
        wyłącznie wtedy kiedy chłopcy śpią. Ma na to 2-3 godziny, a i tak najczęściej
        każdą zabawą nudzi się po 15-20 minutach i tęskni za nimi do tego stopnia, że
        czasem woli po prostu położyć się spać obok nich.. Taka już jest, od zawsze
        tęskniła konkretnie za dziećmi, nawet jak nie miała rodzeństwa i żadne zabawy z
        dorosłymi raczej ją tak nie satysfakcjonują, zwłaszcza na dłuższą metę. Potrafi
        nawet wrócić wcześniej od babci, które uważa, że są tylko dla niej wink)..
    • anuska.pl Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 03.01.08, 00:17
      Oj dawno mnie tu nie było....
      Czytam i czytam i jakbym o swojej trójce czytałasmile
      Córa ma w tej chwili prawie 5 lat, a chłopcy 20 m-cy... I mysle ze
      teraz jest łatwiej-faktycznie bawia się razem!!! Oczywiscie bywa ze
      starsza ma taka zabawe w ktorej chlopcy raczej przeszkadzają (psują,
      jedzą itd.) i wtedy jest wielka awantura, ale tez staram sie jak
      moge oddzieli starsza tak aby mogla spokojnie sie bawic (np. tak aby
      maluchy nie siegnely).
      Nie wiem jak jest u was ale moi chłopcy potwornie się...gryzą. Nie
      mam pojecia skad to wymyslili (instynkt stadny???), ale bywa
      potwornie. najgorsze ze ten gryzacy (na zmiane raz jeden raz drugi)
      nie rozumie ze zrobil cos zlego (cierpliwie tlumaczę, ale...).
      Wracajac do tematu: moim zdanie wazniejsze zeby dla starszej znalezc
      odrobine czasu, bo maluchy jeszcze tak tego nie pojmują-zajmuja sie
      soba nawzajem, a cora cierpi...Powodzenia (taaa sobie tez!)
      Pzdr.
      P.S. Do tusia21: do Marek mam samochodem rzut beretem... Jak masz
      ochote sie poznac pisz na privsmile
      • tusia21 optymist 03.01.08, 12:01
        Starsza nie moze chodzic do przedszkola!
        Poszla od wrzesnia i do tej pory caly czas wszystkie chorowaly!
        Jak chodzila bylo ok.
        Teraz nie mam ani chwili dla siebie. Pediatra powiedzial, ze musze
        przerwac te chorobska i nie moge dluzej posylac Ali do przedszkola,
        bo to jest pastwienie sie nad blizniaczkami-tak powiedzialsad
        I wlasnie teraz zaczely sie problemy. Do tego w nocy niewiele spimy.
        Zmeczenie robi swoje.
        Od marca bede probowala znowu ja poslac, ale te 2 mies jakos musimy
        przetrwac.
        • optymist1 Re: optymist 03.01.08, 15:08
          Nasza chorowała trzy razy, w tym zapalenie krtani i oskrzeli. Chłopcy tez trzy
          razy ale jakos, odpukac, skonczyło im sie na infekcjach wirusowych. Przez kilka
          mies. podawałam córce rybomunyl - szczepionke doustną, a teraz daje imunoglukan
          - prep. uodparniający. Mam tez nadzieje, ze przez swieta troche sie wzmocnił jej
          organizm smile Jak wszyscy sa chorzy to w domu Wietnam wink
      • grzalka Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 03.01.08, 22:05
        też mam trójke, różnica wieku 3 lata- ja od poczatku założyłam, że
        czas dla córki znaleźć muszę, choćby nie wiem co, oraz że ona wcale
        nie musi mi w niczym pomagac (nie chciała)

        na spacerach chłopcy spali, a my się razem bawiłysmy, czasem na
        drugi spacer nie wychodziłam, tylko wystawiałam ich na balkon i
        wtedy też miałam dla niej czas

        poza tym żelaznym punktem dnia było pół godzinki wieczorem tylko dla
        niej- czytanie bajek, przytulanie, wspólne zasypianie- między innymi
        z tego powodu uczyłam chłopaków samodzielnego zasypiania i ustaliłam
        im plan dnia wg Tracy Hogg, bo często byłam sama

        generalnie to wystarczyło, ona nie czuła się zaniedbana, wiedziała,
        czego się spodziewac, wybuchów zazdrości nie było, jedyna
        demonstracja to kompetne ignorowanie braci przez jakieś pierwsze 6
        miesięcy

        teraz oni mają 3 latka, a ona 6 i bawią się razem supersmile
        • optymist1 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 04.01.08, 09:56
          A jak wieczorem spedzałas czas z córką to chłopcy nie krzyczeli ? Moja córka
          strasznie sie denerwuje, stresuje kiedy maluchy płacza. A malcy nie chca spac
          wystawieni na balkon, bo wózek nie jedzie !
          6 miesiecy niezauważania braci nazywasz jedyną demonstracją ?wink
          • grzalka Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 04.01.08, 11:32
            optymist1 napisał:

            > A jak wieczorem spedzałas czas z córką to chłopcy nie krzyczeli ?

            starałam się tak to rozwiązywać (jeśli byłam sama) żeby ich
            wcześniej nakarmić i połozyc, a potem, jak już załapali rytm to nie
            było problemu- kilka razy zdarzyło się, że jeden z nich był brany do
            nas, a raz plan nie wypalił, bo obaj się wydzierali,

            Moja córka
            > strasznie sie denerwuje, stresuje kiedy maluchy płacza

            a moja nie aż tak strasznie

            . A malcy nie chca spac
            > wystawieni na balkon, bo wózek nie jedzie !


            a nie, moi spali na balkonie po 2 godziny, tylko na początku trzeba
            było trochę ten wózek pobujać

            > 6 miesiecy niezauważania braci nazywasz jedyną demonstracją ?wink

            no a jak mam nazywać, skoro to była jedyna demnstracja?
            nie było wybuchów zazdrości, nie było histerii i prób zwrócenia na
            siebie uwagi w inny sposób, było tylko kompletne ignorowanie- każdy
            sobie radzi inaczej, a wg mnie najtrudniejsza sytuację gdy rodzą się
            bliźnięta ma ich niewiele starsze rodzeństwo

            ja to wszystko w/w planowałam już w ciąży, bo wiedziałam, że będzie
            trudno i że nie mogę pozwolić, żeby córka poczuła się odtrącona
            • tusia21 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 04.01.08, 21:01
              Moja córka uwielbia bliźniaczki! Jak wróciłam ze szpitala po
              porodzie, to pytała o nie, a nie o mniesmile
              Ciężko mi to opisać, ale widzę jej miłość do nich i bardzo mnie to
              dziwi, bo nie dostaje przeciez od nich nic w zamian. Np. wieczorem
              pyta:co robią Julka i Nel? Ja: Śpią. Ona: To nie będę włączać tej
              pozytywki, bo je obudzę.
              Co do spędzania czasu, to pol godz przeds snem i 2 godz w dzień, to
              dla mojego dziecka zdecydowanie za malo. Ona, co chwila pyta, czy
              sie pobawimy. Poza tym ja nie mam 2 godz w dzień, bo moje tez z
              tych, co to w wozku dlugo nie pośpią.
              A wieczorem małe też chodzą wcześniej spać, a potem mam dla niej
              czas.
              Najgorsze to, ze jak ona zaczyna sie czyms bawić, to mała szarańcza
              leci to jeść, a ona nie jest tym zachwycona uncertain
              U mnie już jakoś lepiej, bo ja psychicznie czuję się lepiej.
              Postanowiłam dalej ćwiczyć cierpliwość i nie mówić do córki "zaraz"
              jak o coś prosi, tylko choć słownie się z nią bawić, choć potańczyć
              ramionami jak przewijam ipt, żeby ona wiedziała, że jej słucham bez
              względu na sytuacje. I to pomagasmile
              • optymist1 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 05.01.08, 16:35
                Tak, moja córka też uwielbia braci, właściewi od samego początku. Czasami tak
                ich tuli, ze muszę uważac, zeby nie za mocno smile
                Byle do przodu ! Będzie lepiej smile))
    • optymist1 Re: trójka lub więcej-jak znaleść czas dla starsz 07.01.08, 11:02
      Oczywiscie bawię sie z córką jak chłopcy śpią (czasem tylko pół godziny
      dziennie, czasem dwie) i co drugi dzien wieczorem mamy czas na czytanie bajek,
      usypianie itd. ale córka była przyzwyczajona do poświęcania jej wiekszej ilości
      czasu .....
      Tusia, masz rację, najważniejsze jest chyba, zeby jej słuchać smile choć przyznam,
      ze chłopaki tak czasem krzyczą, ze jej nie słysze wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka