Dodaj do ulubionych

szczepić - nie szczepić

24.04.08, 08:21
Wiem, ze taki watek byl i wtedy bylo zdziwienie, dlaczego nie
szczepic. Oto kilka powodow:
www.cogforlife.org/polish.pdf
www.drnatura.pl/bezpieczenstwo_szczepionek.htm
www.jut.pl/lekarze-potepiaja-szczepienia.html
srda.republika.pl/autyzm/czynniki.html
Obserwuj wątek
    • tusia21 linki 24.04.08, 08:24
      tam nie zadzialaly. Wklejam jeszcze raz:
      www.cogforlife.org/polish.pdf
      www.drnatura.pl/bezpieczenstwo_szczepionek.htm
      www.jut.pl/lekarze-potepiaja-szczepienia.html
      srda.republika.pl/autyzm/czynniki.html
      • protozoa Re: linki 19.05.08, 09:27
        Moje dzieci - bliźniaki 18 lat- sa szczepione . Maja indywidualny
        kalendarz, bo wprowadziłam takze szczepienia zalecane - w tym
        meningokoki, wzw A, dur brzuszny, kleszcze.
        Nigdy nie było żadnych reakcji poszczepiennych, choć gdy byli mali
        szczepionki były znacznie gorsze.
        Nie żałuje, nie chorowali.
        • cytrusowa Re: linki 19.05.08, 13:13
          ja szczepie moje dzieci wszystkim szczepionkami, jaiimi powinny byc zaszczepione.
          plus pneumokoki i meningokoki a takze przeciw odkleszczowemu zapelniu mozgu czy
          jakos tak. no i ta 6w1 z ospa, rozyczka i swinka wlacznie

          reakcje bywaly, ale zadne specjalne.

          zreszta po to sa szczepionki, by chronic dzieci.
          jakos nie widze moich malych choryhc np. na ospe, jenda po drugiej i wszystkie
          trzy siedzimy w ddomu min. 6 tyg.
    • myszeczka1979 Re: szczepić - nie szczepić 24.04.08, 10:26
      Witam!
      Moi znajomi /oboje lekarze/ nie szczepią swojego maleństwa /10 m-
      cy/, co oczywiście nie jest dobrze widziane w otoczeniu. Pożyczyli
      mi książkę " Szczepienia-niebezpieczne, ukrywane fakty" autor: Ian
      Sinclair. Jeszcze jej nie przeczytałam, więc nie mam w tej kwestii
      swojego zdania,ale ich argumentacja była dość sensowna.
      Pozdrawiam!
      • ewbert Re: szczepić - nie szczepić 24.04.08, 15:47
        po takich artykułach sama nie wiem co myślec...
        kurka, co tu robić?????

        jak to jest mozlwie zeby takie rzeczy sie działy na świecie,
        ja poprzestałam na obowiązkowych szczepieniach i to też kupiłam
        infarix aby nie szczepić tymi "ośrodkowymi", i nie szczepie na nic
        innego... ale jak to jest, bo np. pielęgniarka z osrodka dzwonła
        zeby mój siostrzeniec przyszedł na obowiązkow szczepienie, to jak
        można zrezygnowac i nie szczepić???
        • tusia21 Re: szczepić - nie szczepić 25.04.08, 08:29
          Zaznaczam, ze to nie jest moje zdanie tylko fakty.
          Ja szczepilam na te, co trzeba. Nie szczepilam na pneumokoki, ospe,
          ktora wlasnie cala 3 przeszla itp.
          • sula_i_komary Re: szczepić - nie szczepić 25.04.08, 20:35
            Ja nie szczepiłam na odrę, świnkę, różyczkę. Jeszcze przez moment poczekam. No i nie szaleję z dodatkowymi. Takie...zboczenie zawodowe smile.
    • piegoosek Re: szczepić - nie szczepić 25.04.08, 21:44
      my szczepilismy wszystkie obowiazkowe (Infanrix) - jesli sie nie robi
      obowiazkowych dostaje sie upomnienia, w karcie dziecka w osrodku ten fakt
      rowniez jest odnotowany;
      my szczepilismy na pneumokoki, z uwagi na wyjazd za granice (zalecenie lekarza),
      ale gdybysmy nie wyjezdzali, na pewno bysmy nie szczepili!
      • blizniaki14 Re: szczepić - nie szczepić 26.04.08, 20:13
        ja do tej pory szłam zgodnie z kalendarzem, ale już dwa miesiące odwlekam MMR i
        już przychodnia za nami dzwoniła...
        Chciałam po prostu zwiększyć odstęp między szczepieniami. Zaszczepię w maju.
        Powikłania ;po niektórym chorobach bardziej mnie martwią niż szczepienia,
        szczerze mówiąc ... nie ma złotego środka niestety sad
        Starszy Antoś jest dodatkowo na pneumokoki zaszczepione, a w sierpniu przed
        pójściem do przedszkola zaszczepię na menigokoki i nic więcej dodatkowego.
        Maluchy na razie zostawię bez dodatkowych szczepień, dopiero przed przedszkolem
        pomyślę
        • ewcians Re: szczepić - nie szczepić 28.04.08, 00:34
          Ja osobiście ufam mojej Pani dr od szczepień.
          Ponieważ moje Maluszki to wcześniaczki po przejściach szczepimy się w
          Wojewódzkiej Poradni ds. szczepień. Więc kadra tam pracująca zajmuje się tylko
          szczepieniami (może dlatego mam do Nich takie zaufanie).
          Rozmawiałam z moją Panią dr na temat pt szczepić czy nie.
          Odpowiedziała jednoznacznie, że SZCZEPIĆ. Mimo, iż stosowanie szczepionek przez
          już bardzo długi czas (mówię o obowiązkowych) praktycznie wyeliminowało ciężkie
          choroby z ciężkimi powikłaniami z naszego otoczenia, jednak nadal zdarzają się
          pojedyńcze przypadki zachorowań. Oczywiście - trafienie akurat w te sporadyczne
          ogniska zachorowań jest znikome - ale jednak.....im więcej osób nie sczepi tym
          zagrożenie pojawieniem się choroby rośnie.
          Dodała, że sama wbrew obiegowym opiniom szczepi własne Dzieci.
          Szczepiłam na wszystko również na MMR, bałam się jak cholerka, ale obyło się bez
          żadnych skutków ubocznych (nawet marudzenia). Bałam sie również szczepionki na
          polio - ale pani dr od razu zaleciła (zanim zdążyłam poprosić) szczepionkę
          zabitą a nie żywą.
          Dodatkowo mamy za sobą szczepinkę na meningokoki, a przed nami druga seria (w
          czerwcu się zaczyna) obowiązkowych i jeszcze pneumokoki - te dwie dodatkowe mam
          wskazane ze względu na wcześniactwo Dzieci.

          TFU TFU TFU odpukać, odpluć itp. jak do tej pory szczepienia przechodzą
          "bezboleśnie". Dodam , że po KAŻDYM szczepieniu czekam z Maluszkami pół godziny,
          po czym są One kontrolowane (miejsce wkłuć) czy wszystko ok. No i dostaję dawkę
          leku przeciwbólowego i przeciwgorączkowego na drogę (punkt szczepień oddalony od
          miejsca zamieszkania o 100 km).

          Może ja podchodzę do szczepień mniej stresowo ponieważ jestem pod opieką
          specjalistycznej poradni. W każdym razie nadal zamierzam szczepić Dzieci, a tak
          na marginesie............zdarza się, że bardzo ciężkie powikłania zdarzają się
          również po każdym leku...........a leki są tak samo konieczne czasem do
          podawania jak i szczepionki, bo przecież one chronią Dzieci przed bardzo
          ciężkimi chorobami. Szczepionka to również swego rodzaju lek, i jak każdy niesie
          ze sobą ryzyko powikłań, ale - nie podacie antybiotyku Dziecku chorującemu np.
          na ciężkie zapalenie oskrzeli czy płuc - bo może spowodować skutki uboczne? ( a
          może!) - no przecież to paranoja.......
    • pikunia-1 Re: szczepić - nie szczepić 28.04.08, 13:35
      ja mam juz kompletny bajzel w glowie moje cudenka maja sie urodzic za miesiace i
      wszedzie o tych szczepionkach i sama nie wiem bo kazdy mowi co innego i kazdy
      pokazuje jakies okropne zagrozenia..
      • cytrusowa Re: szczepić - nie szczepić 28.04.08, 14:03
        teraz jest swego rodzaju wariacwo nt szczepien. ale i nie tylko.
        moje zdanie: nie jestem lekarzem, ufam mojemu, potrafil mnie przekonac,
        wszystkie za i przeciw.
        moje male sa wczesniakami, po serii szczepien Synagisem, wszystkie szczepienia
        wykonane. plus meningo i pneumokoki.
        szczepionka zbiorcza w tym przeciw ospie.
        szczepionka p chorobom przenoszponym przez kleszcze, bo duzo w Pl na polnocy
        jestemy. i psa mamy.

        zaluje ogromnie ze nie zaszczepilam malych p rotawirusom, efekty tego mialam -
        bardzo ciezkie w przebiegu rota trzy razy
      • morelowa-mama Re: szczepić - nie szczepić 28.04.08, 17:39
        Muszi w końcu komuś zaufac, a najlepiej swojemu lekarzowi, skoro się u niego
        leczyć. Nie ma co czytać wszędzie, o tych szczepionkach i ich skutkach,
        najlepiej zapytac się lekarza, każde źrodło powie Ci inaczej i sama o tym wiesz.
        Ja szczepiłam i nie żałuje. Przeciwko meningokokom też. Skoro jest szansa, żeby
        zminimalizować ryzyko, czemu mam tego nie zrobić..
        • jacuska6 Re: szczepić - nie szczepić 28.04.08, 18:19
          ja też szczepiłam i też nie żałuję. moje chłopaki teraz cały czas chore ale to
          przedszkole - nic poważnego wychoruja sie mam nadzieje. ja tez zaufalabym
          lekarzowi, nie wiem czy ci pomoze ale znalazlam opinie lekarza
          smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=326&Itemid=0
          sama szczepila swoje dzieci wiec moze jednak cos w tym jest? nie sadzicie?
          • mir-ka8 Re: szczepić - nie szczepić 28.04.08, 21:32
            moja lekarka nie ma dzieciuncertain i mówila co jej sie wydawalo..fajnie ze wypowiada
            sie pani doktora, ktora wie o czym mowi
    • xxkaleli Re: szczepić - nie szczepić 19.05.08, 14:09
      Ja zaszczepiłam bliźniaki na pneumokoki i meningokoki. Zalecenie p.
      doktor, której ufam. Nie żałuję, czuję się spokojniejsza. Dzieci idą
      do przedszkola od września.
    • pajesia Re: szczepić - nie szczepić 19.05.08, 15:57
      a ja uważam, że należy szczepić. Na wszystko, co możliwe.
      W dzieciństwie bardzo dużo chorowałam, gdyby nie lekarstwa (w tym antybiotyki),
      dobra opieka lekarska i starania rodziny, nie byłoby mnie na świecie....
      Wszystkie choroby wieku dziecięcego: te z krostami (ospa wietrzna, odra,
      różyczka), anginy oraz angina ropna, zapalenia uszu, gardła, płuc, oskrzeli,
      świnka ("złapana" od kolegi, który przechodził ją w wieku ok 11 lat, teraz w
      dorosłym już życiu, nie może mieć dzieci) przechodziłam w sposób możliwie
      ciężki, ale jeszcze nie na tyle ciężki by mnie hospitalizować. Większość wakacji
      w młodszych klasach SP przeleżałam chora (zapalenie płuc, świnka przechodziłam
      latem) to naprawdę jest niefajne...

      moje dzieci są szczepione wg kalendarza szczepionkami acelularnymi (zalecenie
      neurologa) szczepienia wszystkie zalecane.

      nie szczepiliśmy się przeciw rota, nie wiedziałam o niej lub nasza pediatra w
      rozmowie z mężem doszła do wniosku że nie ma potrzeby. (ja niewiele pamiętam z 1
      mca życia dzieci, bo byłam zbyt zmęczona i niedospana). jako wcześniaki
      szczepiliśmy się p/wirusom RS (braliśmy udział w pracach badawczych nad nowszą
      wersją szczepionki p tym wirusom w CZD w Międzylesiu - jako jedyni rodzice
      wcześniaków niezwiązani w żaden sposób z medycyną - pozostali to lekarze)
      Zaszczepiliśmy chłopaków p/meningokokom, planujemy jeszcze p/kleszczowemu zap.
      mózgu i pneumokokom. Przeciw grypie będziemy szczepić, jak będą chodzić do
      przedszkola i później.
      • blizniaki14 melduję ,że tydzień temu bliźniaki zaszczepioneMMR 19.05.08, 20:08
        smile uffff
        mamy to już za sobą
      • protozoa Re: szczepić - nie szczepić 20.05.08, 07:56
        Popieram! I jako matka blixniakow i jako lekarz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka