nuria.1
27.08.08, 14:44
Zawsze śmiałam się, że dziewczyna, jak zostanie mamą, to z miejsca zaczyna
rozmawiać tylko o kupach, a ja teraz mam to samo. Kupy spędzają mi sen z
powiek, a właściwie to brak tychże. Moi chłopcy mają prawie trzy miesiące, są
karmieni: Tosio - Bebilon Pepti, Tunio - Bebilon comfort, początkowo kupy były
co drugi dzień, teraz mam wrażenie, że gdyby nie czopek, to nie byłoby ich
wcale. Po czopku kupa jest po 1 do 10 min, wodnista, więc to nie jest typowe
zaparcie. Miałyście podobne problemy? Co robić? Nie chcę ich przyzwyczajać do
czopków. Pediatra mówi, że to może wynikać z niedojrzałego jeszcze przewodu
pokarmowego, ale ile mam czekać? Pomocy.