Jestem jeszcze w ciąży,ale zastanawiam się, czy w przypadku bliźniąt
wystarczy laktator pojedyńczy /myślę o medeli swing/ czy lepiej
sprawdzi się podwójna dojarka

.Jakie macie doświadczenie w tej
kwestii? Wydatek spory,więc będę wdzięczna za wszelkie
sugestie.Pozdrawiam!