di.da
03.11.08, 12:40
nie mialam pomyslu na tytul, wiec juz wyjasniam.
dwa dni temu moje dzieci usypialy podczas poludniowej drzemki i zaczely sie
popisy. w ramach popisow jedna z corek zaczela rzucac sie po lozku ze stojaka
bach na glowe.
no i nie wziela pod uwage ze moze byc barierka od lozka.
(mamy juz normalne lozka, stykaja sie na dlugosc)
mala zaczepiala siostre i wyrznela.
efekt taki, ze o malo nosa nie zlamala, na szczescie na placzu, spuchnieciu
nasady nosa i kolorach teczy tamze plus podbityhc oczach sie skonczylo ale ja
sie panicznie boje je zostawiac w pokoju.
a juz je zostawialam, by same zasypialy.
a teraz znow siedze az zasna.
meczace to jest bardzo ale strach chyba silniejszy.
napiszcze mi prosze czy u was tez zdarzaly sie urazy podczas zasypiania i jak
sobie radzilyscie?
myslalam zeby mimo wszystko je zostawiac ale w razie czego bylby problem, bo
jestem z nimi sama