ciekawa jestem jak jest u Was z okazywaniem uczuć ?
U mnie wygląda to mnie więcej tak: gdy tylko moja trójeczka otworzy oczy
zaczyna od pochwały nowego dnia i od miłosnych wyznań względem siebie

typu
"imię kocham Cię"-"o jest mi bardzo miło"Później wymieniają się uściskami i
buziakami/całusami

Gdy skończą czułości we własnym gronie przychodzą do
naszego pokoju ze słowami :"mama jest cudny nowy dzień","kocham Cię","jak
dobrze Cię mieć" itp.A jeśli w domu jest jeszcze tata ,to i on słyszy wyznania
miłosne.Oczywiście wszystko przypieczętowane jest uściskami ,przytulańcami i
buziakami. Dzień także kończy się bardzo podobnie,z tym że maluchy chwalą
"nową nockę "

W ciągu dnia również moje dzieciaczki bardzo często mówią o swojej miłości
względem siebie i nas,rodziców.
Ciekawa jestem czy to tylko u mnie tak jest

? I jak jest u Was z okazywanie
uczuć ? I to nie tylko z racji dzisiejszego święta