banglik 01.05.08, 12:24 Dziś wybory w Londynie? Głosujecie? Na kogo głosujecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sorry Re: Wybory w Londynie IP: *.emea.verizonbusiness.com 01.05.08, 13:32 wybaczcie gupie pytanie, ale... jak mam zaglosowac skoro jestem w pracy ? wiecie moze, do ktorej sa otwarte lokale ? czy jutro tez mozna zaglosowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alias Re: Wybory w Londynie IP: 213.218.119.* 01.05.08, 14:30 teraz juz wiem, dlaczego bezrobotni w tym miescie tak dobrze sie maja, skoro nawet wybory sa robione tylko dla nich... spedzilem polowe swego zycia w systemie komunistycznym w P:. Uwazam, ze mielismy wtedy o wiele wiecj swobody obywatelskiem niz obecnie w UK. Wiem... to tylko moja opinia i wielu osoba wyda sie ta wypowiedz conajmniej groteskowa, ale zastanowcie sie... diabel tkwi w szczegolach, i chyba tylko slepy i gluchy jeszcze wierzy w oficjalnie gloszona doktryne, co z tego ze masz wolnosc slowa, skoro nic nie mozesz zrobic ? Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 06.05.08, 16:00 > nic nie mozesz zrobic ? Z ciekawostek: Nie moge sobie zamontowac gniazdka w scianie bez zgody urzednika. Nie moge sobie pomalowac domu na zielono bez zgody urzednika. Nie moge sobie postawic szopy w ogrodzie bez zgody urzednika. Nie moge sobie postawic masztu z wiatrakiem bez zgody urzednika. Nie moge sobie wymienic okien na double-glazing bez zgody urzednika. Nie moge kupic wiatrowki przez internet bez zgody urzednika. Za Hitlera w Generalnej Guberni byla wieksza wolnosc, chociaz wiatrowki przez internet tez nie moglem kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 06.05.08, 23:51 Bo UK to cywilizowany kraj a nie taka Bolanda, w której wolność rozumie się jako swobodę kopania bliźniego w dupę. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 07.05.08, 00:24 Pokaz mi kretynie ktory z wymienionych przeze mnie debilnych ograniczen wolnosci to 'swoboda kopania blizniego w dupe', idioto. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 10.05.08, 16:06 "Nie moge sobie pomalowac domu na zielono bez zgody urzednika. Nie moge sobie postawic szopy w ogrodzie bez zgody urzednika. Nie moge sobie postawic masztu z wiatrakiem bez zgody urzednika. Nie moge kupic wiatrowki przez internet bez zgody urzednika." Zaś "Za Hitlera w Generalnej Guberni byla wieksza wolnosc" jest po prostu apologią nazizmu. Gdybyś był porządnym człowiekiem, to byś takich porównań nie używał. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 11.05.08, 00:07 Nie dosc, ze debil, to jeszcze niewolnik. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 11.05.08, 15:10 Argumentów zabrakło, zaczęły się bluzgi :P BTW, skoro jesteś taki zniewolony w UK, to czemu nie wyjedziesz do Somalii? Tam nie ma państwa w ogóle, będziesz wolny jak ptak i może uda ci się założyć swój wymarzony Korwinland. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 11.05.08, 23:39 Skoro tak ci sie podoba poukladany socjalistyczny porzadek, dlaczego nie wyjedziesz do Korei Polnocnej, niewolniku? Tam masz ziszczenie idei twoich idoli, Marksa i Engelsa. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 12.05.08, 00:10 Wolę to ziszczenie które obserwuję pracując dla międzynarodowej kapitalistycznej korporacji w UK. Ale powiedz, czemu siedzisz w tym UK skoro to taki syf? Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 12.05.08, 14:05 > Ale powiedz, czemu siedzisz w tym UK skoro to taki syf? Nie cykaj nic, zwijam sie juz niedlugo z Eurokolchozu. Ja wierze w to co mowie, w odroznieniu od ciebie niewolniku. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 12.05.08, 20:12 Masz już wizę do Korwinlandu? Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 13.05.08, 00:32 Do 'korwinlandu' nie ma wiz, nawet taki niewolnik jak ty powinien sobie z tego zdawac sprawe. Swobodny przeplyw ludnosci to jedna z podstaw wolnego kraju, tlumoku. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 13.05.08, 09:35 OK, faktycznie. Ale przed wyjazdem do Somalii zaszczepiłbym się przeciwko malarii. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 13.05.08, 13:32 Wydaje ci sie, ze w Somalii panuje kapitalizm i wolny rynek? Jak mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 13.05.08, 21:33 Wydaje Ci się, że w UK jest socjalizm? Jak mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 13.05.08, 22:02 Uwazasz, ze to juz komunizm? Moze i masz racje. budget2008.treasury.gov.uk/where_money_is_spent.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 14.05.08, 15:38 Nie. W normalnym panstwie moge sobie: Zamontowac gniazdko w scianie bez zgody urzednika. Pomalowac dom na zielono bez zgody urzednika. Postawic szope w ogrodzie bez zgody urzednika. Postawic maszt z wiatrakiem bez zgody urzednika. Wymienic okna na double-glazing bez zgody urzednika. Kupic wiatrowke przez internet bez zgody urzednika. A w UK nie, ergo to nie jest normalne panstwo, chyba, ze sie jest niewolnikiem takim jak ty. Dla niewolnikow niewola to stan normalny, i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 15.05.08, 00:25 Dla buców bucówa to stan normalny. Może Ty marzysz o swobodzie szpecenia ulicy szopą z dykty, ja nie. I owszem, chcę żyć w takim państwie w którym jak mój sąsiad pomaluje sobie dom na wściekły fiolecik, to gmina się tym zajmie. Cywilizowane narody dbają o przestrzeń publiczną i dobro wspólne, i tym się różnią od różnych korwinistów. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 15.05.08, 12:24 > Dla buców bucówa to stan normalny. Obetrzyj sline z pyska i nie podniecaj sie tak na drugi raz. > Cywilizowane narody dbają o przestrzeń publiczną i dobro wspólne, i tym się > różnią od różnych korwinistów. Korwina w to nie mieszaj, on wolnosci nie wymyslil, nawet jesli ci sie tak wydaje. Twoje nieuctwo to nie moj problem. Dla niewolnika takiego jak ty normalne panstwo to panstwo faszystowskie, totalitarne, w ktorym wszystko co nie jest dozwolone jest zakazane - nawet pomalowanie wlasnego domu na zielono. Takie wlasnie panstwo buduje sie teraz w Europie. > Może Ty marzysz o swobodzie szpecenia ulicy > szopą z dykty, ja nie. I owszem, chcę żyć w takim państwie w którym jak mój > sąsiad pomaluje sobie dom na wściekły fiolecik, to gmina się tym zajmie. W normalnym kraju, takim nie dla niewolnikow, wszystko jest dozwolone, pod warunkiem, ze nie godzi w wolnosc drugiego czlowieka. W normalnym kraju, jesli ktos pomaluje sobie dom na wsciekly fiolecik albo postawi w ogrodzie szope z dykty to nikomu nic do tego, chyba, ze potrafi w sadzie udowodnic, ze w jakis sposob ogranicza to jego wolnosc. Dla normalnego czlowieka ograniczeniem wolnosci jest to, ze sasiad z urzednikiem moga zdecydowac o jego wlasnosci, dla niewolnikow brak pana, ktory decyduje o calym ich zyciu jest nie do przyjecia. Problem polega na tym, ze normalnych ludzi jest coraz mniej, bo czlowiek przywyknie do wszystkiego. Dla waszych dziadkow pomysl, ze ktos moglby decydowac o tym, jak ma wygladac elewacja ich domu byl rownie niedorzeczny jak dla waszych pra-pra-dziadkow pomysl, ze urzednik bedzie decydowal o tym, czego i w jakiej szkole maja sie uczyc ich dzieci. Dzis wydaje sie ludziom absurdalne, zeby panstwo decydowalo o tym, co maja jesc na obiad. Wasze wnuki beda jesc to co im urzednik karze i beda to uwazac za normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 15.05.08, 22:25 > W normalnym kraju, jesli ktos pomaluje sobie dom na wsciekly > fiolecik albo postawi w ogrodzie szope z dykty to nikomu nic do > tego, chyba, ze potrafi w sadzie udowodnic, ze w jakis sposob > ogranicza to jego wolnosc. 1. kupuję dom na ładnej ulicy za 300,000 funtów (powiedzmy) 2. mój sąsiad stawia sobie przed frontem paskudną szopę z dykty pomalowaną na fioletowo 3a. za każdym razem jak wracam z pracy i widzę tę szopę, to mnie skręca 3b. chcę sprzedać dom, ale każdy potencjalny kupiec kręci nosem "panie, ale co to za ochydztwo na posesji obok?" i obniża cenę Teraz rozumiesz? > Wasze wnuki beda jesc to co im urzednik karze i beda to uwazac za > normalne. Przecież już tak jest. Słyszałeś o normach produkcji żywności? Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 15.05.08, 23:00 > 1. kupuję dom na ładnej ulicy za 300,000 funtów (powiedzmy) Najpierw musialbys przestac brac zasilek i wziazc sie do uczciwej roboty, niewolniku ;] > 2. mój sąsiad stawia sobie przed frontem paskudną szopę z dykty pomalowaną na > fioletowo Mhm, a moj sobie wystawia gustowny szklany wiezowiec w ksztalcie, bo ja wiem, argumentu od czapy. > 3a. za każdym razem jak wracam z pracy i widzę tę szopę, to mnie skręca Na widok byle szopy cie skreca? To gdzie ty mieszkasz, w kartonie, ze byle szopy sasiadowi zazdroscisz? > 3b. chcę sprzedać dom, ale każdy potencjalny kupiec kręci nosem "panie, ale co > to za ochydztwo na posesji obok?" i obniża cenę Zaraz po czym spada mu meteor (nie mylic z meteorytem) na glowe i umiera, a jego dzieci pozbawione ojca i matki, ktora w miedzyczasie porwali Marsjanie, pozbawione rownego startu koncza marnie jako treserzy chomikow. > Teraz rozumiesz? Rozumiem doskonale, niewolnik bedzie sie bronil przed podejmowaniem samodzielnych decyzji w najbardziej absurdalny sposob, podpierajac sie najbardziej absurdalnymi argumentami. Tylko ze, wiesz, ja tez tak potrafie, jesli mi sie zachce, to raz. Dwa, twoje durne gadki przekonaja tylko innych niewolnikow, a ci dla mnie i tak sa straceni wiec w dupie ich mam. Normalny czlowiek wie dobrze, ze ograniczenie wolnosci odbije sie na nim znacznie gorzej, niz nieprawdopodobny scenarusz sasiada, ktory na przekor logice bedzie staral sie obnizyc wlasnosc swojej posesji. Normalny sasiad sobie postawi wypasiona szope z debowych desek, ale w chorym kraju w jakim teraz zyjemy oleje sprawe i zostawi paskudztwo sprzed 30 lat, bo nie chce mu sie PROSIC URZEDNIKA O POZWOLENIE NA WYMIANE SZOPY WE WLASNYM OGRODZIE. Na litosc Boską! Czy wy nie widzicie tego absurdu?!?!? BTW, w normalnym kraju nikt nie bedzie mial za sasiada mieszkanca council estate. Dlaczego? Bo nie bedzie czegos takiego, jak council estate. > > Wasze wnuki beda jesc to co im urzednik karze i beda to uwazac za > > normalne. > > Przecież już tak jest. Słyszałeś o normach produkcji żywności? ROTFL! A nie mowilem? :D Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 16.05.08, 01:12 > Najpierw musialbys przestac brac zasilek i wziazc sie do uczciwej > roboty, niewolniku ;] Ocenę mojej pracy pozostaw mojemu pracodawcy ;-) ja z zarobków jestem zadowolony, chociaż branża finansowa ostatnio przeżywa kryzys. > Na widok byle szopy cie skreca? To gdzie ty mieszkasz, w kartonie, > ze byle szopy sasiadowi zazdroscisz? 30 metrów od Tamizy, niedaleko Shad Thames :P całkiem fajna okolica. > Zaraz po czym spada mu meteor (nie mylic z meteorytem) na glowe i > umiera, a jego dzieci pozbawione ojca i matki, ktora w miedzyczasie > porwali Marsjanie, pozbawione rownego startu koncza marnie jako > treserzy chomikow. Jeżeli chcesz się przekonać jak wygląda samowola budowlana to rozejrzyj się po polskich wsiach. > > Przecież już tak jest. Słyszałeś o normach produkcji żywności? > > ROTFL! A nie mowilem? :D Wolałbyś oczywiście scenariusz w którym w kupionym w sklepie produkcie może być COKOLWIEK, a po ewentualnym zatruciu pokarmowym pozywa się koncern do sądu? Sorry, zapomniałem że za ciebie zakupy robi mamusia, jak to zwykle z korwinistami bywa ;-) Ale normalni ludzie pracują, mają rodzinę, i chcą zminimalizować czas jaki muszą poświęcić na zakupy. Dlatego normy przemysłowe są im na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 16.05.08, 09:45 > Jeżeli chcesz się przekonać jak wygląda samowola budowlana to rozejrzyj się po > polskich wsiach. Nie mam nic przeciwko polskim wsiom. Ale zeby obejrzec samowole lepiej przejsc sie po Krakowskim rynku. Samowola budowlana, co do ostatniej kamieniczki. > Wolałbyś oczywiście scenariusz w którym w kupionym w sklepie produkcie może być > COKOLWIEK, a po ewentualnym zatruciu pokarmowym pozywa się koncern do sądu? Oczywiscie. Nie miesci ci sie to w pale, niewolniku? Twierdzisz, ze 100 lat temu, kiedy nikt o zadnych kretynskich normach w stylu krzywizny banana i owocowych marchewkach nikt nie slyszal, zywnosc byla mniej zdrowa? > Ale normalni ludzie pracują, mają rodzinę, i chcą > zminimalizować czas jaki muszą poświęcić na zakupy. Dlatego normy przemysłowe są > im na rękę. Nie, normy przemyslowe sa dobre dla krow w oborze i przemyslowo produkowanych niewolnikow. Normalny czlowiek woli miec zarcie 50% tansze, bo co najmniej o tyle by tansze bylo gdyby nie ograniczenia wolnego rynku zywnosci. Normy przemyslowe nie zostaly wprowadzone po to, zeby niewolnikom bylo lepiej, tylko po to, zeby wykosic konkurencje i zabezpieczyc oligopol wielkich karteli. Male firmy nie moga sobie pozwolic na idiotyczne badania, certyfikacje i lapowki dla sanepidu. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Wybory w Londynie 16.05.08, 20:25 > Nie mam nic przeciwko polskim wsiom. Ale zeby obejrzec samowole > lepiej przejsc sie po Krakowskim rynku. Samowola budowlana, co do > ostatniej kamieniczki. No i teraz widać, co jest cechą charakterystyczną korwinistów: ignorancja posunięta tak daleko, że nawet nie wiedzą że istniało coś takiego jak system cechowy. > Oczywiscie. A jak dziecko zje trującego gerberka i umrze, to za pieniądze z odszkodowania urodzę sobie drugie :D > Nie miesci ci sie to w pale, niewolniku? Twierdzisz, ze > 100 lat temu, kiedy nikt o zadnych kretynskich normach w stylu > krzywizny banana Stara legenda miejska. > i owocowych marchewkach nikt nie slyszal Co to ma wspólnego z normami produkcji żywności? >, zywnosc > byla mniej zdrowa? Na pewno było więcej przypadków zatruć żywnością kupioną w sklepie niż teraz. > Normalny czlowiek woli miec zarcie 50% > tansze, bo co najmniej o tyle by tansze bylo gdyby nie ograniczenia > wolnego rynku zywnosci. Normalny człowiek a) wie że jego czas też ma swoją wartość b) nie posługuje się liczbami wyssanymi z palca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Wybory w Londynie IP: 78.32.65.* 02.05.08, 23:32 Na przyszly raz wyraz zyczenie glosowania przez poczte i problem odpadnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deos Re: Wybory w Londynie IP: 80.168.115.* 01.05.08, 15:22 Z tych co sa do wyboru to jedynie Liberal Democrats... Labour i konserwa to populisci. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 06.05.08, 16:03 > Z tych co sa do wyboru to jedynie Liberal Democrats... > > Labour i konserwa to populisci. Z durnot, ktore nam tu prawisz ta z pewnoscia nalezy do pierwszej trojki, kto wie czy nie number one. Czy ty w ogole masz blade pojecie co oznacza to slowo? LD to pajace, ktore plota tylko to co tluszcza by chciala uslyszec, a do tego sa bardziej lewaccy od Labour. I ty sie uwazasz za libertarianina? Rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: Wybory w Londynie IP: *.cdif.adsl.virgin.net 01.05.08, 15:46 Moim zdaniem, Polacy powinni zaglosowac tak zeby zadecydowac o wyniku wyborow, bez wzgledu na to ktory kandydat by dzieki temu wygral. Gdyby tak sie stalo, zaczeto by sie z nami liczyc i moznaby wiele uzyskac. Inna sprawa, ze to by niektorych rozwscieczylo, ku zadowoleniu BNP :) Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wybory w Londynie 06.05.08, 16:05 Nie interesuje mnie to, zeby Polacy byli lepiej traktowani niz ktokolwiek inny. Po pierwsze dlatego, ze nie jestem nacjonalistą czy innym rasistą, ale po drugie i przede wszystkim dlatego, ze nie jestem frajerem. Spoleczenstwo jest homeostatem. Jesli jakas czesc spoleczenstwa bedzie faworyzowana w stosunku do innych, inne zaczna ja nienawidzic. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: Wybory w Londynie 01.05.08, 22:56 Na Borysa i konserwatystow. Niezmiennie od lat Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Wybory w Londynie 02.05.08, 00:49 Głosowałam tuż przed 22 (prawie prosto z lotniska). Pierwszy głos na burmistrza na Kena, głos drugiego wyboru na Briana Paddicka, wybory do London Assembly na Liberalnych Demokratów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Wyniki IP: *.t-mobile.co.uk 02.05.08, 11:30 Wyglada na to ze jednak Con i Boris. Lab dostanie nauczke za bujanie w oblokach. Te 10p tac i podwyzki wszelkich mozliwych podatkow doradzali im chyba ptacy na niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deos Re: Wyniki IP: 80.168.115.* 02.05.08, 11:36 Ciekawe jak sobie koles poradzi, Boris to taki troche glupek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wit Re: Wyniki IP: *.t-mobile.co.uk 02.05.08, 11:47 Aye, me mate. Szczesliwie to tylko lokalne. Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: Wyniki 02.05.08, 13:10 W ogole to niesamowicie ciekawa kampania wyborcza. Boris zostal kandydatem tylko i wylacznie dlatego ze wybory sprowadzily sie do first names politics i Boris byl jedynym kandydatem Torysowym ktory byl momentalnie rozpoznawalny. Ken wiadomo - Red Ken ;-), a Boris byl znany byl glownie z przesmiesznych wystepow w HIGNFY, skandalu z Petronella Wyatt i przemowien do dziennikarzy sprzed swego domu jak sie zatrzasnal bez kluczy, przepraszania Liverpoolu za Spectatorowy artykul o 'wallowing in grief' po egzekucji w Iraku Kena Bigley i przywrocenie do zycia slowa piffle po tym jak podobno plotki z romansu z Petronella mialy byc 'inverted pyramide of piffle', nim okazaly sie oczywiscie prawda ;-))) W ogole cala kampania byla niezwykle interesujaca wlasnie z tego powodu. Anty-Kenowa Kampania Gilligana w Evening S. zdecydowanie pomogla Borisowi, no i z pewnoscia lojalnosc Kena do politycznie i moralnie zbankrutowanych ludzi jak Lee Jasper tez nie pomogla. Jak tanio zagral race card w tym calym zamieszaniu przy ewidentnej korupcji Jaspera to zrobilo sie wybitnie niesmacznie nawet jak na Kenowe standardy. Ja mysle ze rezultat to po prostu bardziej anty-Ken niz pro-Boris, bo jak to powiedzial Paul Merton o Borisie jako prowadzacym HIGNFY, 'you may as well have Bagpuss sitting there…' Ja podejrzewam ze Boris bedzie mial podobne relacje z wlasna partia jak Ken mial z Labour bo obaj to przyslowiowe loose cannons i PR'owa maszyna Borisa pracowala glownie nad tym aby znormalizowac jego wizuerunek (marynarki z charity shop I krawaty po krocze zostaly zastapione w miare przyzwoitymi garniturami i nawet wlos byl przyczesany przy wiekszej okazji ;-) bo umowmy sie ze Boris jakim doswiadczonym wyborczym weteranem nie jest majac jedno z najbezpieczniejszych konserwatywnych miejsc w kraju czylu Henley. Paxman podazal wyborcza sciezka z Borysem w Henley i stwierdzil ze 'they'd vote for a donkey if it promised to kick the right way ;-) Ja podejrzewam ze jak wygrana juz bedzie w kieszeni Borisa to konserwatywna maszyna PRowa bedzie musiala pozostac z Borisem bo inaczej Borisowa slowna biegunka moze go sporo kosztowac. Bertie Wooster jest legenda literacka ale jak sie go wcieli w zycie to rezultaty moga byc mieszane ;-) Borisa mam po sasiedzku wiec czasami go widuje w ksiegarni i na zywo jest tak samo zakrecony jak z wystepow w telewizji wiec mysle ze ubawimy sie setnie przez najblizsze pare lat czy Londyn na tym zyska czy straci to jeszcze zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Wyniki 06.05.08, 16:09 > Ciekawe jak sobie koles poradzi, Boris to taki troche glupek... ROTFL, MSPANC: To calkiem jak ty, a radzisz sobie podobno swietnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Wybory w Londynie 02.05.08, 22:16 na Kena i Labour - nieustajaco :-) Odpowiedz Link Zgłoś