Dodaj do ulubionych

co dzisiaj serwujecie ..?

09.06.09, 23:31
zainspirowana wegetarianskimi daniami ..

pochwalcie sie co dzisiaj serwujecie pociechom na obid/kolacje/sniadnie ..
bedzie to jak nic dla mam ktore maja pustke kulinarna w glowie smile

ja zazwyczaj klade male do spania i nim wyjde z ich pokoiku w ciszy siedze
tam okolo 5min i zazwyczaj podejmuje strategicznie kulinarne decyzje ..

dzieci juz spia, moje 5 min medytacji kulinarnych zakonczone, makaron sie
gotuje, szpinak gotowy .. bedzie znowu makaron ze szpinakiem tylko makaron
dlugi linguine .. z pomidorkami malenkimi i gotowana kukurydza plus owoce i
niezastapiony jogurt ..

a swoja droga czy u was tez maluchy tyle jogurtow pija .. moaj trojka
uzaleznila sie od immunity dannona i za nic nie chce nic bardziej naturalnego
a wypijaja okolo 12 malych butelek dziennie .. przy kazdej posiadowce po
jednym cztery na lepka smile
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: co dzisiaj serwujecie ..? 10.06.09, 00:27
      ach jedzenie... smile czasem bez problemow "wchodzi" wszystko, ale ostatnio
      czesciej slysze "nie chce" uncertain ograniczylam do minimum przegryzki, typu flipsy
      itp. a i tak nie maja czasu na jedzenie...
      u nas ostatnio kroluje: Marta codzinnie jak wstaje wola "takalon" (czyt. makaron
      z mleczkiem), a Tomcio zas "platki" i tak od jakichs dwoch tygodni... mama mowi,
      daj im cos innego, nie dawaj ciagle tego, ale jak tylko probuje, to od razu
      awantura, wiec stweirdzilam, ze pasuje, nie walcze! bede dawala do znudzenia...
      z obiadkami tez musze kombinowac i je przegladzac, zeby chcialay siadac na swoje
      krzeselka, zazwyczaj gotowalam im jakas zupke, tak, zeby zaraz po spacerze jadly
      swieza, pyszna, wiosenna, ale niestety przestaly je jesc i teraz od razu drugie
      dania, ale zawsze kolorowo: ja na talerz wkladam zazwsze rozne rzeczy, typu
      teraz akurat mlode ziemiaczki gotowane w mundurkach, wczesniej wyszorowane, z
      maselkiem lub smietanka, do tego kalafiorek/brokul/fasolka itp. itd. z mieska
      piers z kurczaka, ostatnio kroluje nabijanie kawaleczkow na szaszlykowe
      patyczki, przedzielone jakims ogorkiem swiezym, papryka, pomidorkiem, co tam w
      lodowce! ale szaszlysczki polecam! dzieci bardzo lubia smile
      z ciekawostek: piers bedzie delikatniejsza, jak zamiast w jajku, namoczy sie ja
      w smietanie, pozniej prosto na patelnie!
      do ziemiaczkow polecam tez wszelkiego rodzaju pulpeciki, moje uwielbiaja typowe
      mielone smile zawsze zjedza, tak jak do tej pory na sniadanie kanapka z pasztetem,
      ale juz nie chca smile o zjedza zawsze jajecznice (jajeczko prosto na maselko), to
      zawsze pojdzie, jak tez jajko na miekko...
      no i lubia tez na obiad wszelkiego rodzaju rybke, mam taka swoja zapiekana z
      brokulem i cebula w sosie knora smietanowo-koperkowym, do tego ryz, tez
      uwielbiaja! lub po prostu smazona, obtoczona w jajku i bulce!
      w sumie jest kilka dan, ktore zawsze zjedza smile
      czekam z niecierpliwoscia na inne dziewczyny, bo ciekawych pomyslow jedzeniowych
      zawsze malo smile
      • ciri_77 fajnie macie :)) 10.06.09, 13:29
        moje by mogły bez końca - kiełbaski, parówki itp - ew jajecznice. Na śniadanie
        nie moze byc ni innego, a juz mleko - za nic!

        potem róznie - ok 10 drugie śniadanei - pomidorki, ogórki, owoce i ostatnio
        namietnie sucharki
        o 12.30 - zupa - dowolna w zasadzie, byle duzo i gęsta smile - warzyw moze być
        multum i dowolne
        ok 16 drugie danie - rybka, makaron z brokuami albo z ossem, mięsko z kaszą - co
        tam babcia ugotuje, wsio pasuje
        ok 19 kolacja z nami - kanapki albo cos z naszego obiadu - frytki, makaron, racuchy
        o 20.30 mleko, czesto z płatkami

        a w miedzyczasie owoce kilogramami (obecnie truskawki ipoziomki, ile by nie
        było), gryzy mięska od dziadka czy taty, bułka, jeśłi nieopatrznie znajdzie sie
        w polu widzenia

        i one sa na 25 centylu wagi. JAKIM CUDEM?????
        • piegoosek Re: fajnie macie :)) 10.06.09, 13:48
          fasktycznie smile sporo jedza smile moje mialy taki okres, ze jadly sporo, teraz
          niestety jest gorzej, musze kombinowac... ale nie ma tego zlego, bo bardziej sie
          staram nie tylko dla dzieci smile zdrowiej wychodzi, bo jak musi byc kolorowo, to i
          duzo warzyw musi byc, a warzywka u nas tez zawsze super wchodza wink
          jedynie nie chca jesc w tym roku truskawek uncertain czekam na kaszubskie, moze te beda
          bardziej slodkie i im lepiej podejda?
          • cytrusowa Re: fajnie macie :)) 10.06.09, 21:12
            no u nas ryz i makaron pod kazda postacia schodzi.
            dzis byl ryz z kukurydza i drobno pokrojone mieso kurczaka, bo inaczej by nie
            zjadly. z sosem oczywiscie

            ale zainspirowalas mnie hanna tym makaronem ze szpinakiem - podzielisz sie
            przepisem?
            • cytrusowa Re: fajnie macie :)) 10.06.09, 21:15
              ale kiepsko z warzywami, bo pomidorow nie zjedza.
              wogole mao z takich rzeczy jedza, sa wybredne, marudzace itp., a ja nie mam
              pomyslow i sil, by je namawiac.
              a mimo to maja sie dobrze, bo po 15kg kazda

              truskawki???nigdy

              za to non stop serki rozne, mleko, bulki (staram sie ograniczac)

              a co do zmieniakow w mundurkach - to jak je twoje, piegusku dzieci jedza - ze
              skorka?
              • piegoosek Re: fajnie macie :)) 11.06.09, 00:11
                tak w skorkach, wczesniej wyszorowane druciakiem smile ale tylko te swieze
                ziemniaczki! inne sie nie nadaja! sprobuj ugotowac te malusie, swieze, sama
                zobaczysz, ze skorka jest bardzo delikatna! czesto tak robie dla nas do obiadu
                jesli wiem, ze ziemniaki sa np. beznadziejne, bo sie np. rozpadaja! czasem tez w
                skorkach pieke w piekraniku w folii, do tego sos czosnkowy (smietana, majonez,
                czosnek swiezy wycisniety, sol, pieprz) pyycha! pasuja do wszystkiego smile
              • piegoosek Re: fajnie macie :)) 11.06.09, 00:12
                a jesli skorka po ugotowaniu jest twarda, to mozna zawsze ja zdjac!
            • hannamay Re: makaron ze szpinakiem 11.06.09, 23:33
              nei wiem czy pisalam ten przepis juz gdzies .. wybaczcie jesli sie powtarzam ..

              gotuje makaron dlugi - grbszy niz zwykle spagethii , zazwyczaj nie dogotowuje a
              wczesaniej do wody dodaje jeden zabek czosnku i troche wywaru z warzyw. wtedy
              ma bogatszy smak. odcedziec ale zachowac wode z makaronu.

              w glebokim naczyniu, roztapiam troche masla w zaleznosci jak lubicie czy bocno
              tlusto czy lekkie - u nas ten makaron lubi sie jesc dosc tlusto smile do niego
              czosnku zabek i wsypuje szpinak taki poszatkowany czasami zz zamrazalki lub
              swiezy .. oby nie byl tylko takie niemal mielony bo wowczas wychodzi troche
              niefajnie wizualnie .. smile

              pare minut to sie wszystko laczy i miesza i az rozgotuje ..

              dodaje makaron, troche podlewam woda z makaronu, wszystko mieszam .. i troche
              pozwole posiedziec na ogniu ( dlatego wazne zeby makaron nei byl za mocno
              ugotwany bos ie papa zrobi)

              posypuje serem parmezanem i dodaje malenkie pomidorki .. bez cwiartkowania takei
              cale. i tyle .. smacznego!!
              • hannamay Re: makaron ze szpinakiem 11.06.09, 23:42
                a swoja droga to u mnei dzisiaj pizza domowa z papryka trojkolorowa i zupa
                pomidorowa wink ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka