23.07.09, 18:02
Witam,
Mam wielki problem z moimi bliźniaczkami. Dziewczyny mają 19 miesięcy i są
dzikie wink W domu zachowują się normalnie, tzn. bawią się, rozmawiają,
szaleją... Na podwórku też, o ile są z rodzicami, albo z dziadkami. problem
polega na tym że, gdy tylko pojawi się ktoś obcy to jest panika. biegną do
mnie i trzymają za nogi, albo płaczą, że chcą na rączki i nie ma możliwości
uwolnienia się od nich. Jak się weźmie na ręce to tak się wtulają, że nie
można się od nich odkleić. Najgorsze jest to, że reagują tak również na osoby,
które praktycznie widzą codziennie (ale nie mieszkają z nami). Nie wiem co mam
robić. Nigdzie nie mogę z nimi wyjść, bo tylko się umęczę. Raz poszliśmy do
znajomych na grilla. Były tam dzieci w ich wieku, które od razu pobiegły do
zabawek i się bawiły. Moje natomiast trzymały mnie za nogi i nie dały nawet
spokojnie przez chwilę posiedzieć. O co chodzi??? Dlaczego tak bardzo brakuje
im poczucia bezpieczeństwa??? Dziewczyny poradźcie coś, bo już naprawdę
zaczynam się martwić.
Obserwuj wątek
    • phoebe10 Re: dzikuski 23.07.09, 18:19
      Miniakosia, przez chwilę pomyślałam, że zmieniłam nicka i napisałam posta. Ale
      moje mają 16 miesięcy, wiec, to jednak nie jasmile My w takich sytuacjach stawiamy
      dziecko na ziemi i zachęcamy. Nauczyliśmy dziewczynki dawać "cześć" na takich
      dmuchanych teletubisiach i teraz młode poproszone, by przywitać się z kimś po
      jakimś czasie ładnie podają rączki. To na podwórku. W pomieszczeniach, których
      nie znają, wtulają się w nas w sposób dokładnie taki, jak opisałaś.
      Fajne są place zabaw. My mamy własny na podwórku a i tak chodzimy na taki
      "publiczny". Dziewczynki się przyzwyczajają do innych dzieci i ich rodziców.
      Teraz już nawet mogą posiedzieć w takiej dużej piaskownicy z innymi dziećmi beze
      mnie!
      W parku najbezpieczniej czują się w wózku, więc nauczyły się chodzić trzymając
      wózek po obu stronach i już nie łapią mnie za nogi na widok wszystkiego co ma puls.
      Nie wiem co jeszcze mogę napisać. Staramy się, by dziewczynki były trochę
      odważniejsze, ale nic na siłę. Gdy się czegoś bardzo boją (np. kosiarka w parku)
      spokojnie staję obok i tłumaczę co to jest i do czego służy. Wątpię by rozumiały
      połowę z tego co mówię, ale z tonu głosu chyba wyczuwają, że to nic strasznego.
      Raczej nie zabieramy dziewczyn i nie "uciekamy". Ewentualnie bierzemy na ręce i
      mówimy do nich ze spokojem. I powoli zaczynam widzieć poprawę. Ale jeszcze długa
      droga przed nami!
      Wytrwałości.
    • only.cirka Re: dzikuski 23.07.09, 19:47
      Moje mają półtora roku i zachowuja się identycznie.Dużo tłumaczymy,
      staramy się często z nimi wychodzić do rodziny, znajomych (choć to
      ogromna męka dla nas).Ja myślę, ze to w końcu minie.
    • juliza Re: dzikuski 23.07.09, 21:47
      Moje maluchy takie były. Obcy = płacz, płacz, płacz. Reagowały tak również na
      dziadka, znajomych. Koszmar. Gdy szliśmy z wizytą, dopiero po kilkunastu
      minutach od wejścia ucichały płacze i dwie pary rączek odklejały sie
      (przynajmniej częściowo) od maminej szyi. Odkąd skończyły 20 miesięcy jest o
      niebo lepiej. Strach w nowym miejscu pozostał, ale trwa krótko, bo zwycięża
      ciekawośc. I nie ryczą. Nie wiem, dlaczego nastąpiła zmiana. Po prostu są już
      starsze.
      • magdalenkaad Re: dzikuski 23.07.09, 22:57
        hmmm...może to "typowe " dla bliźniaczek wink Moje mają niedlugo 3
        latka ( rozmmieją wsyztsko, mówią wszystko i są " do przodu" w wielu
        sprawach: samoobsługi, higieny, jedzenia itp. I mimo, że mają
        starszego brata, ale są właśnie " dzikuskami" ....Na rączki i
        schowane i lepiej żeby je nikt obcy nic nie pytał.
    • hannamay Re: dzikuski 23.07.09, 23:16
      im wiecej przebywac bedziesz wsrod obcych, tym bardzieje bzpieczne sie poczuja.
      im bardziej ograniczasz sie do wlasnego kregu ludzi lub swoich czterech scian
      tym wieksze klopoty sa z akceptacja osob obcych. u nas czesto sie przewija
      problem jak to moje okreslaja "czarna buzia", zadko kiedy mamy kontakt z osobami
      czarnoskorymi tak na codzien, a w sklepie czy w parku czesto dzieci widza obce
      buzie - japonskie, chinskie, hinduskie itd .. i z poczatku wlasnei sie bardzoi
      baly takich dzieci - zaprzyjaznilysmy sie z osobami z innych kultur i po sprawie.
      i jeszce jedno, czesto prozaiczna sytuacja wprowadza stach wobec obcyhc - ja
      czesto slysze szczegolnei w PL w mojej rodzinnej okolicy jak sie do dzieci mowi
      - nie idz tam bo cie pan zabierze, albo nie rob tego bo policjant przyjdzie itd
      .. dla nas doroslych to pryszcz, dla dzieci moze to byc trauma przy najblizszym
      spotkaniu z obym panem czy wlasnie policjantem.

      i jeszcze jedno, najwieksza przykrosc bojacemu dziecku mozna zrobic przez
      zmuszanie - a idz tam, a nie boj sie .. a wszystkie inne dzieci to takei a ty
      taki ... zaakceptuj te faze strachliwosci dziecka ( 18 mcy to faza kiedy dzieci
      maja wyobraznie pobudzona intensywnie, wowczas tez pojawiaja sie pierwsze sny,
      strachy i obawy), nie zmuszaj, pokaz mu swiat obcych kiedy jestes obecna przy
      nim non stop, z czasem pojdzie 5 m, pozneij dalej i dziecko przywiazane do
      rodzicow i to, ktorych rodzice szanuaj uczucia dziecka, poczuje sie bezpiecznie
      i bedzie potrafilo w pelni cieszyc sie ta swoboda z dala od mamy ( raz na jakis
      czas sprawdzajac czy jest i co robi).

      powodzenia i jak kazda faza, minie szybciej niz wydaje sie!
      • miniakosia Re: dzikuski 24.07.09, 10:13
        Dziękuję za odpowiedzi! rzeczywiście chyba muszę z nimi częściej wychodzić do
        ludzi, bo przeważnie bawimy się na swoim podwórku. Tylko najbardziej dziwi mnie
        fakt, że one boją się mojej kuzynki, która praktycznie codziennie przychodzi do
        nas ze swoim synkiem (też 19-miesięcznym). Wydaje mi się, że już do nich powinny
        się przyzwyczaić, a za każdym razem jest płacz i przylgnięcie do mamy... No cóż,
        mam nadzieję, że to w miarę szybko minie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka