aguniaf88 23.01.10, 23:16 Mam pytanie do mam dzieci stosujących vibovit bobas. Jak go przemycacie??? Moja 2 letnia córka za nic nie chcę go wypić. Czy można go dodawać do jakiś napojów na raty przez cały dzień??? Dziękuje za odp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justak1 Re: Pytanie o vibovit??? 24.01.10, 09:45 zarówno bobas, jak i teraz wibovit junior córa pije w herbacie. masz do wyboru różne smaki.. ja w dzieciństwie uwielbiałam prosto z saszetki, ale córa już tym pluła. Odpowiedz Link Zgłoś
zaneta32 Re: Pytanie o vibovit??? 24.01.10, 10:51 ale wibovit bobas jest dopiero od 3 lat Odpowiedz Link Zgłoś
aguniaf88 Re: Pytanie o vibovit??? 25.01.10, 12:53 Pani w aptece doradziła mi vibovit bobas i również na opakowaniu napisane jest dla dzieci w wieku od 2 do 4 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
meg.123 Re: Pytanie o vibovit??? 25.01.10, 14:00 Vibovit bobas jest dla dzieci od 2 do 4 lat. Mojemu synkowi podaję z herbatką ale najpierw musi parę razy paluszka umoczyć w samym proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: Pytanie o vibovit??? 25.01.10, 16:04 A po co? Wszelkie witaminy podaje się dopiero przy niedoborze, a nie na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Pytanie o vibovit??? 25.01.10, 19:47 Drogie mamy... wiecie że większość witamin w połączeniu z ciepłą cieczą traci swe właściwości? No chyba że ta herbata zimna jest... Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 Re: Pytanie o vibovit??? 25.01.10, 21:07 Moje jedzą z saszetki.Ja wole zapobiegać niż potem zmagać się z niedoborem witamin.Zresztą teraz w zimie nie ma tyle owoców co latem żeby zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Pytanie o vibovit??? 28.01.10, 09:13 sabka22 napisała: Zresztą teraz w zimie nie ma tyle owoców co latem > żeby zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu. Witaminy są nie tylko w owocach. Bardzo bogatym źródłem witaminy C są np.... ziemniaki. Tak samo kiszona kapusta i ogórki. Moje dzieci Vibovitu nie chcą ruszyć nawet kijem (nie dziwię się, jest wstrętny), więc dałam im spokój. Kiedyś, za moich czasów, był pyszny, pomarańczowy Visolvit - to było mniaaam Ja profilaktycznie daję dzieciom Cerutin i Colostrum. Odpowiedz Link Zgłoś
meg.123 Re: Pytanie o vibovit??? 26.01.10, 11:05 black.joanna napisała: > A po co? Wszelkie witaminy podaje się dopiero przy niedoborze, a nie na zapas. Zgadzam się z Koleżanką. Ja małemu podaję dopiero wtedy gdy widzę, że coś zaczyna się dziać i tak jak teraz gdy się naziębił zaczął częściej sikać, troszkę gorsze samopoczucie. Od razu vibovit i widzę poprawę, natomiast gdybym podawała go codziennie to w sytuacji lekkiego przeziębienia napewno by nie pomógł bo organizm byłby do niego przyzwyczajony. Odpowiedz Link Zgłoś
ally-mcbeal Re: Pytanie o vibovit??? 26.01.10, 12:08 Witaminy nie podnoszą odporności organizmu!!! Nie zapobiegają przeziębieniu ani nie przyspieszają powrotu do zdrowia! Suplementacja w sytuacji kiedy dziecko dobrze się rozwija i nie jest niejadkiem jest niepotrzebna! Witaminy są przecież nie tylko w owocach! A juz witaminy w postaci żelek to dopiero badziewie! Odpowiedz Link Zgłoś
aguniaf88 Re: Pytanie o vibovit??? 26.01.10, 13:38 Młodszej córce zaczęłam dawać witaminy w formie vibovitu dopiero teraz pierwszy raz w okresie zimowym ponieważ owoców je bardzo mało. Natomiast starsza 4lata z polecenia lekarza dostaje kinder biovital z powodu małego apetytu. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 26.01.10, 14:51 aguniaf88 napisała: > Natomiast starsza 4lata z > polecenia lekarza dostaje kinder biovital z powodu małego apetytu. Wiecej bym nie poszla do takiego lekarza. Co to znaczy "maly apetyt"? Slania sie na nogach z niedozywienia? Cos mi sie zdaje, ze corka za jakies 15 lat jeszcze Ci "podziekuje" za te uzywki na utuczenie, hehe . Odpowiedz Link Zgłoś
aguniaf88 Re: 26.01.10, 17:31 majenkir napisała: > > aguniaf88 napisała: > > Natomiast starsza 4lata z > > polecenia lekarza dostaje kinder biovital z powodu małego apetytu. > > Wiecej bym nie poszla do takiego lekarza. > Co to znaczy "maly apetyt"? Slania sie na nogach z niedozywienia? > > Cos mi sie zdaje, ze corka za jakies 15 lat jeszcze Ci "podziekuje" > za te uzywki na utuczenie, hehe . > Mały apetyt znaczy że prawie nie chce jeść.... Ma prawie 4 lata a waży 14 kg. Jest na samym dole siatki centylowej i naprawdę jest szczuplutka Lekarka stwierdziła że to trochę za mało i można ją trochę wspomóc. Mam zaufanie do tej lekarki bo w naszej małej mieścinie jest najlepszym pediatrą. Dodam że leczyła kiedyś i mnie i męża Z młodszą córka nie mam problemów nawet sama czasem upomina się o coś do jedzenia ma 2 lata i waży 11 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
meg.123 Re: Pytanie o vibovit??? 28.01.10, 11:12 ally-mcbeal napisała: > Witaminy nie podnoszą odporności organizmu!!! Nie zapobiegają przeziębieniu ani > nie przyspieszają powrotu do zdrowia! Nie masz racji wit C w połączeniu z rutyną właśnie wspomaga walkę z przeziębieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Pytanie o vibovit??? 28.01.10, 14:29 Vitamina D3 Wielu lekarzy epidemiologow wini niedobory witaminy D3 za infekcje sezonowe w tym grypy. Sezon grypowy trwa od listopada do grudnia, kiedy to nie dostajemy wystarczajacej ilosci promieni UV ze slonca, bo jest pod zlym katem, i niewystarczajaco silne, jest duze zachmurzenie, a my okutani w plaszcze i czapki. Witamina D3, to wlasciwie nie witamina, ale rowniez hormonem i naturalnym antybiotykiem., Witamina D3 stymuluje wytwarzanie ponad 200 antimicrobial peptides (AMP) - przecibakteryjnych peptydow, ktore sa czescia wrodzonej odpornosci (innate immunity) i bierze udzial w zwalczaniu bakterii wirusow i grzybow. Jest silna sezonowa korelacja pomiedzy poziomem witaminy D3 i sezonowymi infekcjami, sezon grypowy konczy sie w maju, kiedy jest sliniejsze slonce i wit. D3 osiaga optymalny poziom. Warunek to utrzymanie jej wlasciwego poziomu w organizmie, a rekomendowane teraz dawki sa duzo za male. Moja lekarka juz nawet poziomu nie mierzy tylko zaleca doroslym, szczegolnie kobietom 5000IU dziennie, szczegolnie w naszej strefie klimatycznej. JA w tym sezonie zdecydowanie mniej choruje niz w inne lata (zaliczalam przeziebienia, zatoki, oskrzela itd. itp), tylko grypa, zadnego kataru, przeziebienia, syn tak samo. Jest mnostwo publikacji na ten temat szczegolnie w ostatnich 10 lat, nad rola wit. nie tylko w rozwoju koscia, ale wiele innych, w tym odpornosci. Odpowiedz Link Zgłoś
salomea_ Re: Pytanie o vibovit??? 27.01.10, 20:48 jak nie lubi vibovitu, to kup inne witaminy - jest mnóstwo do wyboru. moja akurat vibovit bobas lubi, waniliowy; ale jest chyba też inny smak -też mozecie spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonan11 Re: Pytanie o vibovit??? 28.01.10, 12:36 Moja córka też nie lubi vibovitu. Robiłam jej z herbatką owocową i nie chciała. Spróbowałam z sokiem malinowym własnej roboty i o dziwo wypija. Oczywiście soku daję tylko odrobinkę, tak na smak. A vibovit, zgadza się, jest od 2 lat. Ja miałam ten sam dylemat, czy podawać, bo córka skończy w kwietniu 2 latka. Ale tak zaleciła lekarka, w aptece pani powiedziała, że mogę jej dawać np. pół saszetki dziennie. Ale ja daję całą, tylko rozpuszczam w większej ilości wody właśnie z sokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
renatka841905 Re: Pytanie o vibovit??? 28.01.10, 14:59 ja tak jak inne mamy daje w herbatce,mleku lub innym napoju albo nauczyłam swoją córcię lizać paluszek i zanurzać w torebeczce z vibovitem i di buzi-najlepiej jej ten sposób podpasował. Odpowiedz Link Zgłoś