Dziewczyny może któraś z was miała ten problem .
Moje najmłodsze dziecię ma przepuklinę pępkową i dodatkowo jeszcze nad
pępkiem. Teraz ma półtora roku, byliśmy na konsultacjach u chirurga,
stwierdził że nie ma juz szans na to, że sie wchłonie sama. Zabieg będzie
miała jak skończy 4 latka. No niby jeszcze kupa czasu, ale ja bym chciała
wiedzieć jak wygląda taki zabieg (operacja ?).
Szukałam w necie ale jakoś tak mało konkretnie opisane, tzn. opisane z punktu
widzenia lekarzy. Ja bym chciała wiedzieć jak taki zabieg wygląda z punktu
widzenia mamy, która się pewnie bardzo denerwuje.
Czy dziecko którejś z was miało taki zabieg? Napiszcie, proszę.