Dodaj do ulubionych

salmonella - pilne!!!!

10.03.04, 18:56
Obserwuj wątek
    • dziubelek2 Re: salmonella - pilne!!!! 10.03.04, 19:09
      przepraszam, ale samo się wysłało. w piątek moja 17 miesięczna córcia
      zachorowała - gorączka 40 stopni, biegunka, strasznie cuchnąca. lekarz
      przepisał jej bactrin, enterol, jakiś proszek i gastrolit oraz zlecił pobranie
      wymazu. we wtorek był wynik - jak w tytule. odwiedził nas sanepid, zlecili
      dezynfekcję urządzeń sanitarnych i kuchni i zostawili ulotki, których treść
      mnie przeraziła - bakteria ta może przedostać się do krwi i spowodować różne
      powikłania, m.in. zapalenie szpiku kostnego, zapalenie płuc, różnego rodzaju
      ropnie i posocznicę.
      malutka w niedzielę po południu wydawała się już zupełnie zdrowa, natomiast
      dziś znów ma gorączkę(wprawdzie nie tak wysoką), znów jest senna i znów często
      robi kupkę. jutro jesteśmy umówione z lekarzem, ale chciałabym już dziś
      doiwedzieć się, czy to normalny nawrót, czy też może bakteria zaatakowała
      któryś z narządów wewnętrznych? czy jednodniowa przerwa w podawaniu leków mogła
      spowodować uodpornienie się bakterii?
      czy któraś z was miała taki problem? ja nigdy nie miałam styczności z tą
      chorobą, i wygląda na to, że poza córcią wszyscy, tzn. mąż i ja, oraz dwójka
      starszych dzieci jesteśmy zdrowi. nie mam pojęcia skąd to się mogło wziąć, czy
      przywlókł bakterię kot, czy teściowa nie umyła rąk po wyjściu z kurnika, nie
      wiem. chyba nie miało to związku z jedzeniem, bo mała nie jadła nic czego nie
      jedlibyśmy my.
      proszę odpowiedzcie, bo bardzo się boję o córeczkę.
      anka
    • lechasia Re: salmonella - pilne!!!! 11.03.04, 13:28
      Ja i cała moja rodzina zatruliśmy się Salmonellą po zjedzeniu drożdżówek, na
      których był lukier zrobiony z białka. Mój synek, który miał wtedy 4 latka
      natychmiast trafił do szpitala przy takich objawach jak u twojego maluszka.
      Dostał od razu antybiotyk dożylnie i cały czas był nawadniany kroplówką.
      Spędził 7 dni w szpitalu. Salmonella jest groźną chorobą szczególnie dla małych
      dzieci i z regóły jest leczona w szpitalu . Ja na Twoim miejscu jak najszybciej
      skontaktowałabym się z lekarzem.
      Mama Matiego i Toniego
      • mmarcel Re: salmonella - pilne!!!! 24.03.04, 14:47
        Hej!
        Mój roczny synek też własnie przechodzi salmonellę. Trafiliśmy do szpitala 14
        lutego i spędziliśmy tam 10dni.Zaczęło sie 40st.gorączką i paskudną zielona
        biegunką. Też nie mamy pojęcia skąd to się wzieło...Szpital to nie takie
        najlepsze rozwiazanie (pod warunkiem ,że jest się pod stała opieką pediatry).
        Mojego synka faszerowali tylko paracetamolem na pusty zołądek,a dopiero przy
        kolejnym nawrocie gorączki udało mi sie wymusić antybiotyk. Poza tym przy
        salmonelli bardzo łatwo złapać Rota-wirusa co bardzo wycieńcza malutki
        organizm .A jak się lezy na zakaźnym to o Rota nie trudno. Wyleczyliśmy się
        właściwie dopiero po powrocie do domu i wizycie u naszego pediatry(mój maluszek
        ciagle ma nocne koszmary po pobycie w szpitalu).Niestety ciągle jest nosicielem-
        kolejne badanie mamy zrobić dopiero po świetach Wielkanocnych.Na szczęście nie
        ma już zadnych objawów choroby...szorujemy ręce na kazdym kroku,parzymy deskę
        po kurczaku i czekamy-może to świństwo sobie w końcu od nas pójdzie...życzę
        zdrowia i pozdrawiam!!
        Ola
        • hedom1 Re: salmonella - pilne!!!! 24.03.04, 20:42
          Witam,
          A my przeszliśmy salmonellę w domu (tydzień gorączka 39,5-40, biegunka) bez
          żadnych antybiotyków (żaden lekarz tego nie proponował bo salmonelli sie tak
          nie leczy więc dziwię sie tym lekarzom na których moja poprzedniczka wymusiła
          podanie anttybiotyku - bez urazy ale co to za szpital w którym to rodzice
          decydują o podaniu leku?!).Helenka brała przez kolejny tydzień Bactrim a na
          pierwszych badaniach kontrolnych w sanepidzie - już po miesiącu- okazało sie,
          że juz się bakterii pozbyła. Grunt to podawać takie rzeczy jak Smecta, Enterol,
          Lakcid i duuuuuuuuuuuuuuuuuużo wody lub innego picia nie prowokującego biegunki
          i oczywiście lekkostrawna dieta.
          Pozdrawiam, Dominika
          • brydzia1972 Re: salmonella - pilne!!!! 24.03.04, 23:56
            podpisuję sie pod postem Hedom1 ! miałam identyxczną sytuacje z moja córcia rok
            temu !!! i tez skończyło sie tak samo !!!
            życze powrotu do zdrowia !!!
          • judytak Re: salmonella - pilne!!!! 13.05.04, 15:33
            hedom1 napisała:

            > A my przeszliśmy salmonellę w domu (tydzień gorączka 39,5-40, biegunka) bez
            > żadnych antybiotyków (żaden lekarz tego nie proponował bo salmonelli sie tak
            > nie leczy

            salmonellę powodują bakterie
            w związku z tym można leczyć antybiotykami
            można leczyć Bactrimem (który jest środkiem hamującym rozmnażanie się bakterii,
            ale antybiotykiem nie jest, bo je nie zabija)
            można też leczyć tylko objawowo (Smecta itp.) i liczyć na to, że organizm sam
            sobie z bakteriami poradzi

            zależy to od tego, jak silne jest zakażenie (objawy),
            oraz od tego, jak silny jest zaatakowany organizm (czyli wiek dziecka i jego
            stan ogólny)

            im mniej samodzielnie organizm zwalcza chorobę, tym bardziej prawdopodobny jest
            dłuższy czas nosicielstwa - dlatego antybiotykami leczy się salmonellę tylko w
            ostateczności, ale to też się zdarza

            pozdrawiam
            Judyta
    • maj_a Re: salmonella - pilne!!!! 26.03.04, 14:57
      a ja podpisuje się pod listem Oli... Na pewno w szpitalu wykłóciła sie o
      Bactrim=Biseptol a to antybiotyk (raczej innego antybiotyku w szpitalach przy
      salminelli nie podaja).U rocznego dziecka 40st.gorączka jest bardzo
      niebezpieczna-dziwie sie ,ze lekarze od razu nie podali tego leku...Mój synek
      tez w tym wieku przechodził salmonellę,musiał nestety poza Bactrimem przyjmowac
      inny antybiotyk,gdzyz choroba nawracała się 3-krotnie.Oczywiście,że salmonelle
      (silną) leczy się antybiotykami-przy badaniach kału powinno być wykazane na
      jakie środki podatna jest pałeczka! Oczywiście jeśli dzicko jest na tyle
      silne ,że samo zwalczy chorobę to gratulacje,ale u rocznych maluchów rzadko się
      to zdarza-a jesli dojdzie do zakarzenia krwi...to tylko się modlić!!!
      życzę zdrowia!! Majka
      • mmarcel Re: salmonella - pilne!!!! 26.03.04, 14:59
        ..tak mój synek dostał Bactrim...
        Ola
    • dziubelek2 Re: salmonella - pilne!!!! 06.05.04, 23:14
      dziękuję za wszystkie odpowiedzi, przepraszam, że dopiero teraz.
      mała niestety wciąż ma tę przeklętą bakterię i co jakiś czas zdarzają się jej
      jednodniowe biegunki, na szczęście nie tak silne i bez gorączki.
      mam nadzieję, że w końcu pozbędziemy się tej "zarazy" - obawiam się, że przy
      zwykłym przeziębieniu bakteria może pokazać "pazurki".
      pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za słowa otuchy. anka.
      • mmarcel Re: salmonella - pilne!!!! 07.05.04, 13:02
        Hej!
        Mój synek również jest nadal nosicielem-kolejne posiewy w połowie maja-
        przerażają mnie trochę ststystyki,bo ponoć ludzie latami walczą z tym
        dziadostwem. Małemu zdarzaja sie raz lepsze kupki raz gorsze,ale nie wiem czy
        nie jest to spowodowane po prostu żywieniem (ma 14m-cy i powoli wprowadzam mu
        różne nowości). Nasza lekarka zdecydowała sie dopuscić go do szczepienia (jesli
        nosicielstwo może trwać np rok!!).Troche się bałam,że wstrętne salmonellowe
        bakcyle odezwa się w połączeniu z innymi,ale po szczepieniu obeszło się w
        zasadzie bezproblemowo...jak to po szczepieniu trochę marudził,ale
        bezgoraczkowo. Lekarze pocieszją mnie,że im dłużej ta bakteria jest w
        organiźmie tym mały ma mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania w przyszłości-
        forma naturalnej szczepionki (ale dziękuję za taką szczepionkę!!!) POZDRAWIAM i
        zyczę powodzenia i cierpliwości w walce z "zarazą"!!(choć mnie szlag trafia jak
        odbieram pozytywne wyniki)
        OLA mama MARCELKA
        • wiolak1 Re: salmonella - pilne!!!! 08.05.04, 15:21
          moja córcia zachorowała na salmonellę jak miała 6 tyg. Ja myślę że przyniosła
          ją już ze szpitala, bo skąd u tak małego dziecka taka bakteria, tym bardziej że
          nigdy nikt z naszej rodziny nie chorowal na to paskudztwo. Ja mała miała 6 tyg.
          dostała biegunke (bez gorączki). Odzwiedziła 4 lekarzy ale każdy z nich
          twierdził że to alergia i żaden z nich nie chcial dać skierowania na posiew
          kału. Przepisali natomiast nutramigen który na jakis tydzień złagodził objawy.
          Kupek było nieco mnie ale były strasznie cuchnące. Po tyg. dziecko dostał
          takiej biegunki ż w zasadzie leciała z nij tylko krew. Gorączka owszem też się
          pojawiła ale niewielka jakies 37,2. Spędziliśmy 12 dni w szpitalu, przy czym
          stan mojego dziecka był bardzo cięzki (wysoki poziom CRP). Majka po
          przeleczeniu była nosicielem ok. 3,5 m-ca. Później samo to z niej wyszło.
          Salmonella nie przenosi się do układu krionośnego, więc nie ma obawy o
          posocznice. Do ukł. krwionośnego przenosi się klebsiella. życzę dużo dużo
          zdrówka i szybkiego pozbycia się tego świństwa i wytrwałości w trudnych
          chwilach. Jak się pozbedzie tego paskudztwa to daj znac. Trzymam kciuki. To
          jeszcze nie jest najgorsza bakteria.
          Pozdrawiam Wiola
    • basha Re: salmonella - pilne!!!! 13.05.04, 11:10
      Dizewczyny!
      Moja przyjaciółka właśnie przez to przechodzi. W niedzielę mała miała 40 st.
      gorączkę i już odpływała, jednak nie pojechały do szpitala, przyjaciółka podaje
      jej smectę i czeka na wyniki bo to trochę trwa. Mała ma biegunki i dziś
      pojawiła się krew w kale. Co ona ma jej podawać? Czy może raczej udać się do
      lekarza? Dodam tylko że jest po konsultacji z ciocią pediatrą ale ta ciocia nic
      konkretnego oprócz tej smecty nie zaleciła
      pozdrawiam i licze na rade
      • olivia9 Re: salmonella - pilne!!!! 14.05.04, 16:41
        Witajsmile
        Moja córcia przechodziła salmonellę typu E , tą najgrożniejszą gdy miała
        zaledwie 2 m-cesad, wszyscy w domu byliśmy przebadani ale nikt nie był
        nosicielem.Znalazłam się z nią w szpitalu natychmiast, leżałyśmy same na sali
        nie wolno było nikogo do nas dołączać, nawet jeśli był również chory na
        salmonellę.Byłam w szoku jak kazali mi ją poić marchwianką bo jadła tylko cyca,
        ale miała wypijać aż 1 ltr dziennie, robiłam trochę przeciw zaleceniom lekarzy
        bo pół litra jasmile a reszta na całą dobę Oliwka przez strzykawkę.Przez 6 dni
        leżała pod kroplówką.Opuściłyśmy szpital po 12 dniach smilew końcu i było już O.K
        Życzę zdrówka Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka