dziubelek2 Re: salmonella - pilne!!!! 10.03.04, 19:09 przepraszam, ale samo się wysłało. w piątek moja 17 miesięczna córcia zachorowała - gorączka 40 stopni, biegunka, strasznie cuchnąca. lekarz przepisał jej bactrin, enterol, jakiś proszek i gastrolit oraz zlecił pobranie wymazu. we wtorek był wynik - jak w tytule. odwiedził nas sanepid, zlecili dezynfekcję urządzeń sanitarnych i kuchni i zostawili ulotki, których treść mnie przeraziła - bakteria ta może przedostać się do krwi i spowodować różne powikłania, m.in. zapalenie szpiku kostnego, zapalenie płuc, różnego rodzaju ropnie i posocznicę. malutka w niedzielę po południu wydawała się już zupełnie zdrowa, natomiast dziś znów ma gorączkę(wprawdzie nie tak wysoką), znów jest senna i znów często robi kupkę. jutro jesteśmy umówione z lekarzem, ale chciałabym już dziś doiwedzieć się, czy to normalny nawrót, czy też może bakteria zaatakowała któryś z narządów wewnętrznych? czy jednodniowa przerwa w podawaniu leków mogła spowodować uodpornienie się bakterii? czy któraś z was miała taki problem? ja nigdy nie miałam styczności z tą chorobą, i wygląda na to, że poza córcią wszyscy, tzn. mąż i ja, oraz dwójka starszych dzieci jesteśmy zdrowi. nie mam pojęcia skąd to się mogło wziąć, czy przywlókł bakterię kot, czy teściowa nie umyła rąk po wyjściu z kurnika, nie wiem. chyba nie miało to związku z jedzeniem, bo mała nie jadła nic czego nie jedlibyśmy my. proszę odpowiedzcie, bo bardzo się boję o córeczkę. anka Odpowiedz Link Zgłoś
lechasia Re: salmonella - pilne!!!! 11.03.04, 13:28 Ja i cała moja rodzina zatruliśmy się Salmonellą po zjedzeniu drożdżówek, na których był lukier zrobiony z białka. Mój synek, który miał wtedy 4 latka natychmiast trafił do szpitala przy takich objawach jak u twojego maluszka. Dostał od razu antybiotyk dożylnie i cały czas był nawadniany kroplówką. Spędził 7 dni w szpitalu. Salmonella jest groźną chorobą szczególnie dla małych dzieci i z regóły jest leczona w szpitalu . Ja na Twoim miejscu jak najszybciej skontaktowałabym się z lekarzem. Mama Matiego i Toniego Odpowiedz Link Zgłoś
mmarcel Re: salmonella - pilne!!!! 24.03.04, 14:47 Hej! Mój roczny synek też własnie przechodzi salmonellę. Trafiliśmy do szpitala 14 lutego i spędziliśmy tam 10dni.Zaczęło sie 40st.gorączką i paskudną zielona biegunką. Też nie mamy pojęcia skąd to się wzieło...Szpital to nie takie najlepsze rozwiazanie (pod warunkiem ,że jest się pod stała opieką pediatry). Mojego synka faszerowali tylko paracetamolem na pusty zołądek,a dopiero przy kolejnym nawrocie gorączki udało mi sie wymusić antybiotyk. Poza tym przy salmonelli bardzo łatwo złapać Rota-wirusa co bardzo wycieńcza malutki organizm .A jak się lezy na zakaźnym to o Rota nie trudno. Wyleczyliśmy się właściwie dopiero po powrocie do domu i wizycie u naszego pediatry(mój maluszek ciagle ma nocne koszmary po pobycie w szpitalu).Niestety ciągle jest nosicielem- kolejne badanie mamy zrobić dopiero po świetach Wielkanocnych.Na szczęście nie ma już zadnych objawów choroby...szorujemy ręce na kazdym kroku,parzymy deskę po kurczaku i czekamy-może to świństwo sobie w końcu od nas pójdzie...życzę zdrowia i pozdrawiam!! Ola Odpowiedz Link Zgłoś
hedom1 Re: salmonella - pilne!!!! 24.03.04, 20:42 Witam, A my przeszliśmy salmonellę w domu (tydzień gorączka 39,5-40, biegunka) bez żadnych antybiotyków (żaden lekarz tego nie proponował bo salmonelli sie tak nie leczy więc dziwię sie tym lekarzom na których moja poprzedniczka wymusiła podanie anttybiotyku - bez urazy ale co to za szpital w którym to rodzice decydują o podaniu leku?!).Helenka brała przez kolejny tydzień Bactrim a na pierwszych badaniach kontrolnych w sanepidzie - już po miesiącu- okazało sie, że juz się bakterii pozbyła. Grunt to podawać takie rzeczy jak Smecta, Enterol, Lakcid i duuuuuuuuuuuuuuuuuużo wody lub innego picia nie prowokującego biegunki i oczywiście lekkostrawna dieta. Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
brydzia1972 Re: salmonella - pilne!!!! 24.03.04, 23:56 podpisuję sie pod postem Hedom1 ! miałam identyxczną sytuacje z moja córcia rok temu !!! i tez skończyło sie tak samo !!! życze powrotu do zdrowia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: salmonella - pilne!!!! 13.05.04, 15:33 hedom1 napisała: > A my przeszliśmy salmonellę w domu (tydzień gorączka 39,5-40, biegunka) bez > żadnych antybiotyków (żaden lekarz tego nie proponował bo salmonelli sie tak > nie leczy salmonellę powodują bakterie w związku z tym można leczyć antybiotykami można leczyć Bactrimem (który jest środkiem hamującym rozmnażanie się bakterii, ale antybiotykiem nie jest, bo je nie zabija) można też leczyć tylko objawowo (Smecta itp.) i liczyć na to, że organizm sam sobie z bakteriami poradzi zależy to od tego, jak silne jest zakażenie (objawy), oraz od tego, jak silny jest zaatakowany organizm (czyli wiek dziecka i jego stan ogólny) im mniej samodzielnie organizm zwalcza chorobę, tym bardziej prawdopodobny jest dłuższy czas nosicielstwa - dlatego antybiotykami leczy się salmonellę tylko w ostateczności, ale to też się zdarza pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
maj_a Re: salmonella - pilne!!!! 26.03.04, 14:57 a ja podpisuje się pod listem Oli... Na pewno w szpitalu wykłóciła sie o Bactrim=Biseptol a to antybiotyk (raczej innego antybiotyku w szpitalach przy salminelli nie podaja).U rocznego dziecka 40st.gorączka jest bardzo niebezpieczna-dziwie sie ,ze lekarze od razu nie podali tego leku...Mój synek tez w tym wieku przechodził salmonellę,musiał nestety poza Bactrimem przyjmowac inny antybiotyk,gdzyz choroba nawracała się 3-krotnie.Oczywiście,że salmonelle (silną) leczy się antybiotykami-przy badaniach kału powinno być wykazane na jakie środki podatna jest pałeczka! Oczywiście jeśli dzicko jest na tyle silne ,że samo zwalczy chorobę to gratulacje,ale u rocznych maluchów rzadko się to zdarza-a jesli dojdzie do zakarzenia krwi...to tylko się modlić!!! życzę zdrowia!! Majka Odpowiedz Link Zgłoś
mmarcel Re: salmonella - pilne!!!! 26.03.04, 14:59 ..tak mój synek dostał Bactrim... Ola Odpowiedz Link Zgłoś
dziubelek2 Re: salmonella - pilne!!!! 06.05.04, 23:14 dziękuję za wszystkie odpowiedzi, przepraszam, że dopiero teraz. mała niestety wciąż ma tę przeklętą bakterię i co jakiś czas zdarzają się jej jednodniowe biegunki, na szczęście nie tak silne i bez gorączki. mam nadzieję, że w końcu pozbędziemy się tej "zarazy" - obawiam się, że przy zwykłym przeziębieniu bakteria może pokazać "pazurki". pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za słowa otuchy. anka. Odpowiedz Link Zgłoś
mmarcel Re: salmonella - pilne!!!! 07.05.04, 13:02 Hej! Mój synek również jest nadal nosicielem-kolejne posiewy w połowie maja- przerażają mnie trochę ststystyki,bo ponoć ludzie latami walczą z tym dziadostwem. Małemu zdarzaja sie raz lepsze kupki raz gorsze,ale nie wiem czy nie jest to spowodowane po prostu żywieniem (ma 14m-cy i powoli wprowadzam mu różne nowości). Nasza lekarka zdecydowała sie dopuscić go do szczepienia (jesli nosicielstwo może trwać np rok!!).Troche się bałam,że wstrętne salmonellowe bakcyle odezwa się w połączeniu z innymi,ale po szczepieniu obeszło się w zasadzie bezproblemowo...jak to po szczepieniu trochę marudził,ale bezgoraczkowo. Lekarze pocieszją mnie,że im dłużej ta bakteria jest w organiźmie tym mały ma mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania w przyszłości- forma naturalnej szczepionki (ale dziękuję za taką szczepionkę!!!) POZDRAWIAM i zyczę powodzenia i cierpliwości w walce z "zarazą"!!(choć mnie szlag trafia jak odbieram pozytywne wyniki) OLA mama MARCELKA Odpowiedz Link Zgłoś
wiolak1 Re: salmonella - pilne!!!! 08.05.04, 15:21 moja córcia zachorowała na salmonellę jak miała 6 tyg. Ja myślę że przyniosła ją już ze szpitala, bo skąd u tak małego dziecka taka bakteria, tym bardziej że nigdy nikt z naszej rodziny nie chorowal na to paskudztwo. Ja mała miała 6 tyg. dostała biegunke (bez gorączki). Odzwiedziła 4 lekarzy ale każdy z nich twierdził że to alergia i żaden z nich nie chcial dać skierowania na posiew kału. Przepisali natomiast nutramigen który na jakis tydzień złagodził objawy. Kupek było nieco mnie ale były strasznie cuchnące. Po tyg. dziecko dostał takiej biegunki ż w zasadzie leciała z nij tylko krew. Gorączka owszem też się pojawiła ale niewielka jakies 37,2. Spędziliśmy 12 dni w szpitalu, przy czym stan mojego dziecka był bardzo cięzki (wysoki poziom CRP). Majka po przeleczeniu była nosicielem ok. 3,5 m-ca. Później samo to z niej wyszło. Salmonella nie przenosi się do układu krionośnego, więc nie ma obawy o posocznice. Do ukł. krwionośnego przenosi się klebsiella. życzę dużo dużo zdrówka i szybkiego pozbycia się tego świństwa i wytrwałości w trudnych chwilach. Jak się pozbedzie tego paskudztwa to daj znac. Trzymam kciuki. To jeszcze nie jest najgorsza bakteria. Pozdrawiam Wiola Odpowiedz Link Zgłoś
basha Re: salmonella - pilne!!!! 13.05.04, 11:10 Dizewczyny! Moja przyjaciółka właśnie przez to przechodzi. W niedzielę mała miała 40 st. gorączkę i już odpływała, jednak nie pojechały do szpitala, przyjaciółka podaje jej smectę i czeka na wyniki bo to trochę trwa. Mała ma biegunki i dziś pojawiła się krew w kale. Co ona ma jej podawać? Czy może raczej udać się do lekarza? Dodam tylko że jest po konsultacji z ciocią pediatrą ale ta ciocia nic konkretnego oprócz tej smecty nie zaleciła pozdrawiam i licze na rade Odpowiedz Link Zgłoś
olivia9 Re: salmonella - pilne!!!! 14.05.04, 16:41 Witaj Moja córcia przechodziła salmonellę typu E , tą najgrożniejszą gdy miała zaledwie 2 m-ce, wszyscy w domu byliśmy przebadani ale nikt nie był nosicielem.Znalazłam się z nią w szpitalu natychmiast, leżałyśmy same na sali nie wolno było nikogo do nas dołączać, nawet jeśli był również chory na salmonellę.Byłam w szoku jak kazali mi ją poić marchwianką bo jadła tylko cyca, ale miała wypijać aż 1 ltr dziennie, robiłam trochę przeciw zaleceniom lekarzy bo pół litra ja a reszta na całą dobę Oliwka przez strzykawkę.Przez 6 dni leżała pod kroplówką.Opuściłyśmy szpital po 12 dniach w końcu i było już O.K Życzę zdrówka Ewa Odpowiedz Link Zgłoś