Bo o tej informacji wśród zwolenników szczepienia na wszystko, co się rusza (buziaki dla Magdakingaklara), i szczepień tzw. obowiązkowych (pozdrawiam, Areto) oraz twierdzących, że dzieci przed szczepieniami, a zwłaszcza w szpitalu, są dokładnie badane, jakoś cicho:
www.dailymail.co.uk/news/article-388051/Scientists-fear-MMR-link-autism.html
Ciekawe dlaczego