chwilka13
10.08.12, 17:06
witajcie!
bardzo proszę o radę, bo skołowana jestem...
jakieś dwa m-ce temu przeleczałam Synka na lamblie metronidazolem. po kuracji zalecono nam usg brzuszka. zrobiliśmy i dr dopatrzyła się - cytuję:
"po stronie prawej miedniczka rozsunięta na ok. 5 m. (granica normy)"
oraz "uwidoczniono przypęcherzykowy odcinek moczowodu prawego wypełniający się przelotnie do szerokości ok. 4 mm (fala perystaltyczna? odpływ pęcherzowo-moczowodowy?) mikcja pełna"
reszta parametrów w normie. zaleciła nam zrobienie posiewu moczu. wyszły ecoli 10^5 w badaniu og wszystko ok, w osadzie nabłonki płaskie poj ckpw oraz leukocyty poj ckpw, bakterie mierne. zgodnie z zaleceniem idziemy do nefrologa, ale to niestety dopiero po długim weekendzie.
dzisiaj młody ma 37,0 - 37,6. posszłam do przychodni. dostał 2x1 furaginy oraz 2x 3ml amoksiklav.
furaginę już dałam... nie wiem, czy stosować się do zaleceń, czy poczekać na wizytę u nefrologa. dałam też dzisiaj posiew powtórnie, ale o wynik mam się dowiadywać dopiero we wtorek...
poprzednie posiewy robione w kwietniu były jałowe