kingaiola
27.07.04, 10:16
Założyłam nowy bo sprawa dotyczy starszych dzieci.
Ola ma 4 latka i dwie zmiany na ząbkach.
Dowiadywałam się o ozonowanie - bo to nowość, bezbolesne i podobno super
skuteczne.
Jeden dentysta zaobaczył ząbki, zmierzył jakimś aparatem i powiedział, że są
dwa do poozonowania, tylko, że później przez 6 tygodni trzeba szczególnie
dbać o zęby i to dopiero daje gwarancje, że zabieg bedzie skuteczny. Cena 130
zł. za ząbek.
W drugiej klinice dentystka zobaczyła i zbadała podobnymi metodami i
powiedział, że jeden ząbek jest do poozonowania ale drugi to już do
wiercenia. POwiedziała, nie wspomniała o żadnej szczególnej "opiece" nad
ząbkiem po tym zabiegu. I tu cena ozonowania taka sama jak plomby na melczaku
czyli 50 zł.
No i moje pytanie: czy orientujecie się może czy są jakieś różne sposoby
ozonowania które usprawiedliwiały by rózne diagnozy i ceny.
Nie wiem czy ten pierwszy to naciągacz, czy po prostu ma lepszy sprzęt?
Co o tym myślicie?
Pozdrawiam
Kinga