Ospa a wczasy

12.07.15, 17:05
W poniedziałek minie tydzień odkąd wysypało mojego synka. Cierpiał bardzo, bo wysyp był bardzo duży, do tego wysoka temperatura,teraz jest już lepiej. Tylko nieliczne krostki przekształciły się w te z pęcherzykami, reszta chyba sama schnie. Naczytałam się już wszystkiego o ospie i najbardziej przeraża mnie fakt spadku odporności po przebytej ospie, a mamy wykupione wczasy na 10 sierpnia do Turcji.
Od momentu pierwszego wysypu do wylotu upłynie równe 5 tygodni,ale niepokoi mnie ten spadek odporności, bo wiadomo, zmiana klimatu, inna flora bakteryjna,pełno różnych zarazków i wirusów, bo cały hotel dzieci i nie wiem co robić.Nie wiem też czy wtedy zdążą zniknąć wszystkie krostki,żeby synek mógł pływać i przebywać na słońcu.
Czy któraś z mam miała taki dylemat,chodzi mi właśnie o wyjazdy wakacyjne.
    • lokietek.20 Re: Ospa a wczasy 14.07.15, 15:52
      Hej żadna mama nie miała wyjazdu na wczasy?
      • lidek0 Re: Ospa a wczasy 14.07.15, 17:37
        pewnie żadna po ospie, zapytałabym lekarza, u nas i bez ospy były sensacje żołądkowe, sama zastanawiałabym się nad wyjazdem
        • darek2569 Re: Ospa a wczasy 07.08.15, 14:27
          Ja też zastanowiłbym się nad tym, bo wiadomo, że dziecko po ospie jest osłabione. Najlepiej zapytać lekarza pediatrę. Bywa, że inny klimat wpływa na nas niekorzystnie nawet gdy jesteśmy zdrowi, a co dopiero po ospie.
    • tatrofanka Re: Ospa a wczasy 14.08.15, 11:32
      Mój syn zachorował na ospe gdy chodził do przedszkola- to był poczatek stycznia.
      Pelnia sezonu chorobowego w p-kolach.

      Nasza pediatra powiedziała że ma zostać 3 tyg w domu (po 2 -2,5 tyg zniknęły wszystkie krosty) ale jesli mamy możliwość to zatrzymać go jeszcze dwa w domu (łącznie 5) bo po ospie odporność strasznie siada i pewnie coś zaraz przywlecze, a że miał skłonności do angin i zapaleń uszu, to posłuchałam jej rady- wrócił do pkola w połowie lutego.
      • aka10 Re: Ospa a wczasy 16.08.15, 00:08
        Jedz i sie nawet nie zastanawiaj.
        • lipca Re: Ospa a wczasy 18.08.15, 22:45
          U mnie 2 tyg.po ospie w domu pojechaliśmy na ferie ,ale tylko w nasze góry i mały bawil się swoimi zabawkami z kolegą .Gdy wrocilismy po kolejnych 2 tyg. zadzwoniła mama tego kolegi,ze zaraziliśmy go ospą. Byliśmy zdrowi (ja miałam ospe i młodsza córka ),starszak ,który bawił się z kolegą nie miał bo był szczepiony ,ale zarazki musiały tak długo być na tych zabawkach ,może tez ubraniach ,które zabraliśmy z domu .
          Reasumując, myslę,ze można jechać ,ale bardzo uważać, bo to paskudztwo rzeczywiście osłabia i bardzo długo zaraża .
Pełna wersja