lokietek.20
12.07.15, 17:05
W poniedziałek minie tydzień odkąd wysypało mojego synka. Cierpiał bardzo, bo wysyp był bardzo duży, do tego wysoka temperatura,teraz jest już lepiej. Tylko nieliczne krostki przekształciły się w te z pęcherzykami, reszta chyba sama schnie. Naczytałam się już wszystkiego o ospie i najbardziej przeraża mnie fakt spadku odporności po przebytej ospie, a mamy wykupione wczasy na 10 sierpnia do Turcji.
Od momentu pierwszego wysypu do wylotu upłynie równe 5 tygodni,ale niepokoi mnie ten spadek odporności, bo wiadomo, zmiana klimatu, inna flora bakteryjna,pełno różnych zarazków i wirusów, bo cały hotel dzieci i nie wiem co robić.Nie wiem też czy wtedy zdążą zniknąć wszystkie krostki,żeby synek mógł pływać i przebywać na słońcu.
Czy któraś z mam miała taki dylemat,chodzi mi właśnie o wyjazdy wakacyjne.