kasia9948 10.03.05, 18:28 czy pijecie kawę,ja jedną lub dwie z mlekiem.jakie macie doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
e_r_i_n Re: karmiące mamy a kawa 10.03.05, 18:45 Ja karmiąc piłam, ale bardzo słabą, z dużą ilością mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
monisia98 Re: karmiące mamy a kawa 10.03.05, 21:32 widzisz ja mam bardzo niskie cisnienie, i miałam zalecenie od lekrza picie kawy codziennie ale nigdy nie robiłam mocnej tylko słabą z dużą ilościa mleczka , poza tym pijałam kawe zbożową i bawarkę na laktacje. Wiec mysle ze wszystko jesli jest z umiarem nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jorutka Re: karmiące mamy a kawa 11.03.05, 10:22 w czasie karmienia ja piłam bezkofeinową Kiedyś uwazałam ze picie takiej kawy jest bez sensu, ale zmieniłam zdanie kiedy karmiłam. Moja córeczka po piciu przeze mnie normalnej kawy bywała bardzo pobudzona (oczwiscie z kilku godzinnym opóźnieniem) i jak się zorientowałam o co chodzi to musislam kawę odstawic. Ale potrzeba i przyzwyczajenie było silniejsze. I wtedy zrozumiałam dlaczego wymyślili kawę bezkofeinową pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elaja1 Re: karmiące mamy a kawa 11.03.05, 11:43 Ja początkowo bałam się pić kawy ze względu na to, że dziecko moąe być pózniej pobudzone. Jednak po 4-ech mies. wymiękłam(mam niskie ciśnienie) i zaczęłam robić sobie słabą(tzn. łyżeczka rozpuszczalnej) z odrobiną mleka. Nie miało to żadnych ujemnych skutków dla maluszka a i ja czułam się znacznie lepiej. Dlatego sądzę, że na jedną kawke w chwili słabości możesz sobie pozwolić. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9948 Re: karmiące mamy a kawa 11.03.05, 17:36 potrzebuje 10 godz snu na dobe aby funkcjonować-to dużo a biorąc pod uwage nocne karmienia rano jestem nieprzytomna,dzieki za inf pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agasul Re: karmiące mamy a kawa 11.03.05, 19:33 Ja również nie potrafię sobie wyobrazić życia bez kawy chociaż karmię piersią. Moja córcia ma już pół roczku. Nadal jest karmiona piersią, choć podaję jej już zupki i mieszankę gdy jestem w pracy. A z tą kawą to przyznam (z pewnym wstydem), że trochę za dużo piłam i piję (nie potrafię funkcjonować bez kopniaka kofeinowego). Pijam dwie kawy dziennie - jedną rano przed pójściem do pracy, parzoną (taką z 'gruntem') z dodatkiem mleka. Po powrocie z pracy, jestem padnięta więc pijam drugą kawę, tym razem słabszą rozpuszczalnę, również z mlekiem. Mam nadzieję, że moja córcia mi to wybaczy, wygląda na to, że nieźle to znosi. Nie obserwuję szczególnych objawów rozdrażnienia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
meggrz Re: karmiące mamy a kawa 18.03.05, 11:22 Ja kawę zaczełam pić jak mały skończył 6 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś