Problem co jej jest

13.10.05, 12:30
Witam w skrócie opieszę problem mojej 2,5 letniej córki. We wtorek o 5h
zaczęła wymiotwać 4 razy dałam jej herbatkę i zwymiotowała. Później też
herbatę dostała i zwymiotwała. Cały dzień spokój wiadomo dieta dostała czopki
na wymioty + lek Estoral (mogłam przekręcić nazwę)lekarka stwierdziła wirusa,
wieczorem dostała gorączkę 37,8 dałam jej syrop na zbicie gorączki + herbatkę
zwymiotwała, dostała czopek na zbicie gorączki i spokój. Tylko co mnie b.
zaniepokoiło to to że zaczęły jej wieczorem puchnąć oczy - powieki widać było
że ją swędziało(tak jak by ktoś ją pare razy uderzył widać było jak jej
rośnie to). Wczoraj wszystko dobrze dieta, oczy troszkę mniej opuchniętę, raz
rzadka kupka. Dzisiaj badania krew mocz, po badaniach herbatka i znowu
wymiotowała. Poszła spać jak wstała napiła się herbaty i jest narazie oki. Co
to jest co to za opuchnięte oczy.
Lekarka kazała jej nic nie dawać narazie. poczekać poprostu do wyników badań
Proszę poradźcie coś.
    • kasia_oliwia Re: Problem co jej jest 13.10.05, 12:42
      Wiesz co jak dla mnei co do spuchniętych oczu to tak jakby miała alergie, może
      masz w domu np kołdry puchowe albo psa, kota co do oczu to mowie być może to
      alergia. A co do wymiotow i luźnych kupek to byc moze wirus, jak wymiotuje to
      podawaj jej tylko wode przegotowana dosyc czesto w malych ilosciach, zeby nie
      zwracala co do luznych kupek jak sa czesto podawaj Nifuroksazyd 3x po jedej
      miarce ona jest w pudełeczku, aha co do temperatury nei zbija się jej jeśli
      jest poniżej 38, dopiero jak bedzie powyżej 38 można zbijać, jeśli poniżej to
      nie wolno. Mowie podaj dosyc czesto przegotowana wode do picia w malych
      ilosciach, zeby sie nie odwodnila, herbatki nie podawaj bo byc moze ona zwraca
      do ta herbatka dodatkowo moze podrazniac jej pusty brzusio, bo rozumiem ze tez
      jakm zje to zwraca.
      trzymam kciuki i zycze duzo zdrowka Kasia i 2-letnia Oliwka
      • ada.dobra Re: Problem co jej jest 13.10.05, 13:38
        Tak tylko od czego od czopków homeopatycznych alergia?, śpi na poduszce
        antyalergicznej od zawsze, pies jest od zawsze z nami, nic wcześniej nie było.
        A luźne kupki przez te 2,5 dnia była 1 luźna, a co do wymiotów to nie jest tak
        że wymiotuje po tym co zje nie zawsze. Najgorsze że nic nie chce jeść to co
        wcinała zawsze z chęcią teraz nie, oczywiście zobaczyła jakies prażynki
        ziemniaczane to to by zjadła czy sukierka owszem. Zamierzam jej dać dzisiaj
        pulpeta, ale i tak jestem przerażona kurcze. Ile to potrwa jeszcze.
        Dzięki dziewczyny
    • maladorotka Re: Problem co jej jest 13.10.05, 12:42
      jest teraz taki wirus, ktory atakuje oczy. Dobrze by bylo dac do oczu krople
      gentamycynowe albo masc ataecortin. Przechodzi po2, 3 dniach. No i nie dawaj pic
      w duzej ilosci tylko co kilka minut po lyzeczce.
      • ada.dobra Re: Problem co jej jest 13.10.05, 13:39
        Ale opuchlizny juz prawie nie ma, nic jej się nie sączyło żadnej ropki. WIęc
        nie wiem.
        • maladorotka Re: Problem co jej jest 13.10.05, 13:52
          to nie dawaj nic do oczka, u mnie w pracy dwie mamy mialy takie objawy u dziecka
          - 2-3 dzni i opuchlizna zeszla, a rotawirus swoja droga.
          • kasia_oliwia Re: Problem co jej jest 13.10.05, 20:28
            my rotawirus miałyśmy, dziecko robi kupke ( raczej to jest woda , za
            przeproszeniem smierdzi strasznie, specyficzny zapach no i sa co 15-20 min i
            dziecko zwraca co tylko wezmie do buzi, wylądowałysmy w szpitalu i bylysmy tam
            tydzien czasu. Ale z tych objawow to mi na Rotawirus nie wyglada
            A co do psa to wcale nic nei znaczy ze pies byl od poczatku to dziecko nie ma
            alergi, bo pies byl caly czas. Alergia moze sie uaktywnic po jakims czasie
            nawet latach.
            Pozdrawiam i życze duzo zdrowka
            • ada.dobra Re: Problem co jej jest 13.10.05, 23:09
              Z tym psem wiem że tak może być ale nie sądze myślę że to składnik jakiegoś
              leku ją uczuliło. no właśnie mi też nie wygląda to na rotawirus bo przede
              wszystki nie robi kupek, a zjadła dzisiaj kisielek, jedną kuleczkę z mięskiem i
              dobrze było, poczekam do jutro jak dostaniemy wyniki i co doktórka powie.
              Pozdrawiam
              • kasia_oliwia Re: Problem co jej jest 14.10.05, 15:03
                byc może i tak, może to byc alergia na jakis składnik w leku, ja np. wiem ze
                moja córcia nie toleruje leku Bactrim zwraca dalej niz widzi jak to dostanie, a
                twoj dzieciaczek reaguje wlasnei tym ze puchna oczka i swedzą
                Pozdrawiamy i Życzymy duzo zdrówka
Pełna wersja