cały czas oddycha przez buzię

15.03.06, 11:47
Mój synek za 2 dni kończy 2 latka. Od ponad pół roku oddycha mi cały czas
przez buzię. Jedynie kiedy wpadnie w głęboki sen oddycha przez nos. Lekarka
sprawdzała czy nie ma przypadkiem 3 migdałka - nie ma. Jestem tym bardzo ale
to bardzo zaniepokojona. Może któraś z was miała podobny problem i może mi
powiedzieć co się dzieje.

Polcia
    • wisienka422 Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 12:46
      Trzeci migdal ma kazdy,tylko nie kazdy ma przerosniety,a z tego co wiem to go
      nie da sie zobaczyc,dopiero na przeswietleniu to widac,a oddychanie buzia to
      jeden z objawow przerostu migdalka.Moje dziecko jest po zabiegu usuniecia
      ogladalo go 6 i kazdy mowil ze dziecku nic nie jest dopiero 7 zajal sie
      dzieckiem tak jak potrzeba ,a do tego czasu sie meczyl.Pozdrawjam
      • polcia_m Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 13:45
        Wisienka422 bardzo ci dziekuje za odpowiedz i bardzo prosze napiszmi ile mial
        twoj maluszek jak poddalliscie go temu zabiegowi jak to zniosl i w ogole jesli
        masz taka mozliwosc skontaktuj sie ze mna na gg 2300892
        Pozdrawiam i czekam na wiadomosc
        • wisienka422 Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 13:50
          Napisze ci na adres gazetowy.Odbierz poczte
    • aka21 Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 13:47
      Polecam wizytę u laryngologa dzieciecego (lub leczącego dzieci) - ma możliwość
      zajrzeć dziecku do nosa, głębiej do gardła. Jest duże prawdopodobieństwo
      przerośnięcia trzeciego migdała jeśli dziecko miało często jakieś infekcje (nie
      koniecznie anginy!).
      Pozdrawiam i życzę zdrowia!
      • vailet Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 14:21
        niekoniecznie, moja mała też oddycha przez buzię, siedzi z otwartą buzią, ma
        powiększone dwa migdały, ale miałyśmy RTG trzeciego i wynik wyszedł ok. Więc
        nie wiem, czy powodem "otwartej buzi" jest migdał. Dowiemy się w przyszłym
        tygodniu, idziemy z wynikiem do laryngologa.
        Pozdrawiam serdecznie
        • agamaj2 Re: cały czas oddycha przez buzię 27.04.06, 22:19
          byłaś u tego laryngologa?
          Co powiedział?
    • martynalub Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 15:00
      Moja córeczka Martynka (3 latka) też oddychała przez buzię, a do tego ciągłe
      choroby nos- katar, uszy, oczy... Jesteśmy tydzień po usunięciu trzeciego
      migdałka-bo lekarzem mówili ,że to jest przede wszystkim przyczyną. Jestem
      zadowolona - dziecko inaczej oddycha, śpi spokojniej.... i oby jeszcze nie
      chorowało smile Dodatkowo dostała wadę zgryzu-przednia szczęka do przodu, bo
      mięśnie żuchwowe nie pracowały.....
      Zobaczymy jak bedzie dalej.....
      Pozdrawiam

      Odpowiem na wszystkie pytania!
    • polcia_m Re: cały czas oddycha przez buzię 15.03.06, 17:03
      Jesteście kochane serdecznie wam dziękuję za pomoc - teraz już wiem co ma
      robić, gdzie pójść i na zwrócić uwagę.
      Mam jeszcze jedno pytanie - proszę napiszcie jak to jest przed zabiegiem
      -ile dziecko leży w szpitalu
      -czy mogę z nim być (wiadomo nie w trakcie zabiegu)
      -jak dziecko zachowuje się po zabiegu
      Boję się o to wzzytsko. Mój synek jest dla mnie wszystkim i martwie się o
      niego. Muszę mu pomóc bo widzę, że czasami bardzo mu to przeszkadza. A teraz
      już wiem dlaczego tak często budzi mi się w nocy i jest niespokojny. Czasami
      wydaje mi sie, że tak jakby miał zatkany nosem i dopiero jak dobrze wciągnie ta
      wydzielinę robi mu się luz i oddycha noskiem.
      Czekam na odpowiedź i jeszcze raz serdecznie was pozdrawiam i dziękuję za
      pomoc.

      Polcia z Natanielkiem
      • martynalub Re: cały czas oddycha przez buzię 16.03.06, 14:34
        U nas to było tak:
        (tak tylko na marginesie - czekaliśmy 3 miesiące na termin zabiegu)
        We wtorek kazano nam się wtawić na wizytę lakarza laryngologa i lekarza
        anestazjologa - oni decydowali o możliwości zabiegu,(badali, patrzyli na
        wyniki, k. robiliśmy we własnym zakresie) ponieważ jest to znieczulenie ogólne
        i dziecko usypiają pod narkozą.
        Zakwalifikowano Martynke na zabieg i czwartek rano kazano nam się wstawić.
        Strasznie się bałam, nie spałam chyba całą noc..... martwiłam się też o nią, no
        i żeby nic więcej się nie wydażyło.
        W tym dniu było 5 dzieci na zabieg - co pół godziny brali na zabiegi.
        Byłyśmy drugie - dali Martynce w suropku jakiegoś "głupiego jasia", że za 10
        minut wyglądała na pijaną i nie wiedziała co się dzieje. Zawiozłam ją na salę
        operacyjną i przed nosem zamknęli mi drzwi - i to było najgorsze, czekanie...
        zamartwianie,płacz.... Za 2 godziny przywieżli ja po zabiegu, rozbudzoną i
        trochę rozdrażnioną ale wszystko było ok. Na drugi dzień po rannej wizycie
        lekarza wypuścili nas do domu.
        I oby ok było tak cały czas smile
        ulga dla mnie i dla niej - uwierzcie mi!!!
        Pozdrawiam
        • amadores Re: cały czas oddycha przez buzię 23.03.06, 11:14
          My idziemy po wszystkich badniach na wizyte u laryngolaga w sobote /juz ze
          wszystkimi badaniami/ u nas 3 nie jest przerosniety tylko te 2 gardlowe sa po
          prostu olbrzymie!!!
          Pozdrawiam
          Amadores /mama Martynki wink/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja