Dodaj do ulubionych

Mikcja-czy i kiedy konieczna?

09.05.06, 18:19
synek niedługo skończy dwa latka, ale od pierwszych badań moczu, 3,4 m-ce po
urodzeniu wychodziła nam ciągle e.coli, oczywiście siusiu do woreczka
itd.....antybiotyki, furagina i te inne w końcu lekarka skierowała nas do
szpitala(inna, z tamtej zrezygnowaliśmy, coś mi było nie tak, kolejne leki i
do domu...), i tam robili synkowi cewnikowanie brrr. co się okazało? mocz
jałowy, czysciutko, ale zrobili wymaz spod napletka i wyszło, ze tylko tam ma
tę bakterie, antybiotyk miejscowo i już po kilku nastepnych badaniach nic w
moczu nie ma, nawet przy domowym naszym sposobie pobierania, wiadomo, siusiak
umyty itd...no, ale zawsze to nie laboratoryjnie i mimo wzyseko mocz jałowy.
no i teraz nefrolog stwierdziła, ze aby wykluczyć wady (refuks itd)
należałoby zrobić mikcję, podobno to trwa troszke, te ż się zakłada coś na
siusiaka i kroplówka kapie a mały w tym czasie pewnie ryczy.. mąż nie bardzo
mi też szkoda małęgo, a lekarka mówi..: no, jak państwo nie chca, niemuszą
ale potem jak by coś z nerkami sratatata, moze być za późno. co Wy na to? już
się ciezysłam, ze koniec z e.coli, a tu jeszcze jakieś chore badania,zeby
stwierdzić...no własnie, co???? czy to niezbędne, jesli nie zrobie, to kiedy
ewentualnie i jak sprawdzic, czy synek jest zdrowy. czy któraś z was miała
podobny problem? dzięki
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Mikcja-czy i kiedy konieczna? 09.05.06, 18:49
      Chodzi Ci rozumiem o cystografie?(bo mikcja to po prostu oddawania moczu).
      Ja bym badanie zrobila dla swietego spokoju.Moja cora je przechodzia
      kilkukrotnie, ZUMy zdarzaly sie od malego, ale badanie dopiero zrobiono gdy
      miala 4,5roku, pluje sobie w brode ze tak pozno.Z ukladem mocz. nie ma zartów,
      a czesto sie zdarza , ze cos złego sie dzieje bezobjawowo.To ze posiewy jalowe
      to fajnie, ale moja córa majac wade ukl. mocz. tez najczesciej miala dobre
      wyniki, zakazenia zdarzaly sie raz na jakis czas.
      • marzek2 Re: Mikcja-czy i kiedy konieczna? 09.05.06, 20:48
        Potwierdzam, z układem moczowym, nerkami nie ma żartów. Jałowy mocz nie wyklucza
        istnienia refluksu, albo innych problemów z nerkami. Badanie nie jest może
        najprzyjemniejsze, ale nie w narkozie, trwa krótko, a im synek młodszy, tym
        szybciej zapomni.
        Moja córka miała refluks w drogach moczowych nie mając żadnych podręcznikowych
        objawów... łaziliśmy od lekarza do lekarza aż w końcu jeden przytomny zalecił
        cystografię, która pokazała refluks. Tylko to badanie może to jednoznacznie
        wykazać albo wykluczyć. A refluks nieleczony prowadzi do nieodwracalnych zmian w
        nerkach sad Ja bym dla świętego spokoju zrobiła to badanie, czasem jednak warto
        dmuchać na zimne.
    • iza245 Re: Mikcja-czy i kiedy konieczna? 10.05.06, 11:52
      Miałam dokładnie taką sama sytuację jak opisujesz. bakterie od urodzenia,
      antybiotyki, furagin, itp.Gdy synek mial ponad rok trafiliśmy do doskonałej
      pani nefrolog, wyszło, że bakterie są własnie z napletka, mocz jest idealny,
      ale mimo to zaleciła wykonanie cystografii mikcyjnej, tak na wszelki wypadek.
      Oczywiscie zrobilismy to, wszysko było w porządku, ale z nerkami nie ma zartów,
      lepiej sprawdzić czy wszystko jest ok.
    • madziulec Re: Mikcja-czy i kiedy konieczna? 10.05.06, 12:05
      Opis cystografi znajdziesz tu:
      www.zum.org.pl/2.3.html#CYSTOURETEROGRAFIA%20MIKCYJNA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka