Dodaj do ulubionych

Docent Malec - Kraków

25.07.06, 11:58
Czy ktos leczyl sie u tego lekarza ? W bliskiej przyszlosci synek bedzie
operowany w Krakowie i dowiedzialam sie ze ten lekarz jest swietny. Czy
mozecie sie wypowiedziec ? A moze ktos poleci jeszcze innego kardiologa o
dobrym sercu i zyczliwego ?

Dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kuba1206 czy chodzi ci o Prof Malca???? 25.07.06, 12:11
      na początek polecam zwykła wyszukiwarke interetową.

      a tu znajdziesz podstawowe informacje o człowieku którego poszukujesz
      www.kardiochirurgiadziecieca.cm-uj.krakow.pl/
      • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 25.07.06, 13:53
        A wiec profesor Malec , nie docent smile Dziekuje smile
        • perelekhlhs Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 25.07.06, 17:57
          the best of the best smile))
          Moj synek po jest po dwoch operacjach. Sama nie wierze. Zywy, wesoly, silny,
          duzy...
          MB
          • kamisa Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 25.07.06, 22:19
            lepszego nie znajdziesz,fantastyczny
            • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 11:12
              Dziekuje dziewczyny ! smile)

              A teraz poradzcie mi prosze JAK SIE DO NIEGO DOSTAC ????????????????
              Bede miala skierowanie od kardiologa dzieciecego z Tarnowa i nie mam pojecia
              gdzie zaczac w Krakowie poszukiwania profesora.

              Bede ogromnie wdzieczna za informacje !

              Pozdrawiam
              • gocha80 Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 13:04
                Najlepiej zadzwonic do szpitala w Prokocimiu (12 658 20 11) i poprosic o
                polaczenie z oddzialem kardiochirurgii. Tam zapytac kiedy mozna sie spotkac z
                Profesorem. Z tego co wiem jest on uchwytny w swoim gabinecie wczesnie rano
                (przed wyjsciem na blok operacyjny) i czasami w sobote.
                Ja wlasnie w ten sposob spotkalam sie z prof. Malcem, w sprawie wady mojej
                coreczki, po jej zdiagnozowaniu jeszcze kiedy bylem w ciazy. Profesor nie owija
                w bawelne jesli chodzi o powage wady, wiec nie nastawiaj sie ze uslyszysz od
                niego ze wszystko bedzie dobrze. Najwazniejsze jednak ze to bardzo dobry
                specjalista i potrafi dokonac cudow leczac male serduszka naszych dzieci.
                --
                Gocha mama Tosi (HLHS)
              • emka72 Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 13:09
                Witam!
                Prof.Malec to wybitny kardiochirurg dziecięcy.Nic nie piszesz o wadzie swojego
                synka. Prof.operuje bardzo złozone wady serduszek, specjalizuje się w
                serduszkach jednokomorowych. Napewno będziecie musieli położyc się wczesniej na
                kardiologii w celu diagnostyki i pods.badan.Potrzebne zapewne będzie
                skierowanie na Kraków. A co dalej, to juz bedzie zależało od tamtejszych
                lekarzy.
                f="mailto:monia.krol@neostrada.pl">Monika</a> - mama Kubusia z HLHS po trzech operacjach www.sercedziecka.org.pl/
                • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 13:52
                  Na szczescie synek ma "tylko" ubytek przegrody miedzykomorowej wiec rutynowa
                  operacja dla tamtejszych chirurgow. Nie wiem czy profesor zechce zajac sie
                  taka wada, najprostsza z mozliwych (?)
                  • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 13:59
                    A co zemna gdy synek bedzie operowany ? Jak wyglada sytuacja matki przed , w
                    trakcie i po operacji ? Czy musze dojezdzac? Kiedy bede mogla byc przy dziecku
                    .Powiedzcie prosze cos wiecej .

                    Dziekuje za wszystkie informacje smile
                    • basikrzy Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 15:31
                      nasz synek też był operowany przez profesora Malca i jego zespoł
                      kardiochirurgów, to specjalista z ogromnym talentem i doświadczeniem,
                      przed operacją dziecko leży na oddziale szóstym i tam ma robione badania,
                      po operacji idzie na oddział Intensywnej Terapii (IT), a potem maluszki (do
                      roku) idą na dziesiątkę a starsze na ósemkę,
                      na IT można odwiedzać dziecko jedynie za pozwoleniem lekarzy i raczej na
                      krótko, na pozostałych oddziałach można przebywać z dzieckiem cały dzień, a w
                      nocy w razie potrzeby, nie ma pokoi dla matek z dzieckiem i nie ma udogodnień w
                      nocowaniu przy dziecku (rodzice sami zaopatrują się w rozkładane fotele lub
                      leżaki turystyczne i tak czuwają przy dziecku),
                      na terenie szpitala jest hotel dość niskiej klasy i raczej drogi, ale i tak
                      często trudno o miejsce, za to blisko do dziecka,
                      przy trudniejszych operacjach i dłuższych pobytach rodzice szukają miejsc w
                      prywatnych kwaterach w pobliskich blokach mieszkalnych,
                      do profesora trudno się dostać, jest też spora kolejka, ale spróbować warto,
                      pozdrawiam i życzę, aby udało się umówić operację i aby przebiegła szczęśliwie
                      • asiap9 Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 16:20
                        ta wspanialy czlowiek operowal mojego synka 2 razy wada serca hlhs uratowal mu
                        zycie erni ledwo dojechal z tarnowa do krakowa bede mu wdzieczna do konca zycia
                        przed nami jeszcze jeden etam ale wiem ze bedzie ok tam sa tez wspaniali
                        kardiochirurdzy pozdrawiam
                        • asiap9 Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 16:22
                          jezeli chcesz pogadac moj gg 1536256 jestem z tarnowa
                          • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 17:31
                            Dziewczyny jeszcze raz dziekuje serdecznie za informacje.

                            Asiu napewno sie odezwe !

                            Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia Waszym malenstwom wink))
                            • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 17:36
                              Jeszcze tylko zapytam o te oddzialy. Czytalam najgorsze rzeczy na temat 6 i 10
                              czy to konieczne aby dziecko tam akurat przebywalo ? Zalamuja mnie opinie
                              forumowiczek na temat tamtejszej opieki sad(((((
                              • basikrzy Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 19:26
                                niestety pobyt w szpitalu z dzieckiem, to trudny czas, pełen stresów, nerwów,
                                obaw,
                                rodzice stają się drażliwi i wszystko ich denerwuje,
                                dodatkowo szpital jest to inny świat, w którym wszystko funkcjonuje na
                                szczególnych zasadach i znacznie odbiega od codziennego życia i od naszych
                                wyobrażeń budowanych na podstawie opowiadań, filmów, domysłów
                                zdarzają się tam sytuacje ekstremalne (również śmierć dzieci), które w szpitalu
                                są rzeczą naturalną (niestety), ale dla ludzi nie związanych ze światem
                                medycyny są szokujące, nie do przyjęcia, budzą sprzeciw,
                                opisane wrażenia można spokojnie odnieść do każdego szpitala dziecięcego,
                                nie są to oddziały szczególne, po prostu (jak w każdym szpitalu) zdarzają się
                                tam sytuacje przykre, nieszczęśliwe, czasem dramatyczne dla najbliższych
                                chorego, które wywołują żal, sprzeciw, złość, ale są naturalne w szpitalu

                                mamy pretensje do pielęgniarek - to są tylko ludzie, którym też zdarzają się
                                pomyłki, błedy, niedopatrzenia, tylko że tu każdy błąd może kosztować czyjeś
                                zdrowie albo życie i dlatego budzi tak silne emocje,

                                jedna mam napisze, że oddział "jakiś tam" jest okropny, bo ich spotkało tam
                                coś złego, inna mama napisze, że to świetny oddział i jest tam wspaniała
                                opieka, bo jej dziecko przeszło pobyt tam szczęśliwie

                                trzeba po prostu starać się przetrwać pobyt w szpitalu , być z dzieckiem
                                możliwie jak najdłużej i mieć nadzieję na szczęśliwe zakończenie i powrót do
                                domu,
                                tego Wam życzę
                                • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 26.07.06, 20:01
                                  Dziekuje Basiu. Ja poprostu martwie sie bo tyle zlych opini na temat tych
                                  oddzialow ze nawet taki watek powstal. Boje sie bo po porodzie bylam 10 dni w
                                  szpitalu i pielegniarki daly nam sie odczuc, bardzo zle wspominam te kobiety a
                                  przynajmniej niektore. Mam nadzieje ze wszystko skonczy sie pomyslnie smile
                              • gocha80 Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 27.07.06, 13:48
                                Coz, jak zapewne sama zauwazylas ile rodzicow tyle opinii. Moja coreczka lezala
                                na VIII i X. Na VIII bylo moim zdaniem lepiej, ale i X da sie przezyc. Tak jak
                                pisala Basia, oceny dokonujemy pod wplywem silnych emocji, bo przeciez chodzi o
                                zycie i zdrowie naszych dzieci. Jako rodzice chcielibysmy zeby dzieciaczki byly
                                otoczone czujna i fachowa opieka non stop i aby personel szpitala natychmiast
                                reagowal na wszelkie niepokojece objawy. Coz nie zawsze tak jest, czasem przez
                                niedbalosc ale w czesto to po prostu wina systemu. Teraz po pewnym czasie od
                                wypisu ze szpitala patrze na to juz troche inaczej i inaczej oceniam zachowanie
                                lekarzy i pielegniarek. Ja sama siedzac w szpitalu przy malej po 8-10 godzinach
                                bylam potwornie zmeczona, a zajmowalam sie tylko moja corka, ktora spora czesc
                                dnia przesypiala. Dlatego podziwiam pielegniarki, ktore potrafily przez caly
                                dzien/noc zajmowac sie kilkoma/kilkunastoma dziecmi, mniej lub bardziej
                                spokojnymi, odpowiadac na pytania rodzicow i czasem nie uslyszec w zamian nawet
                                dziekuje.
                                Kazdy oddzial jest troche inny i na kazdym obowiazuja troche inne reguly.
                                Trzeba sie przyzwyczaic. Czasami wystarczy o pomoc poprosic, a czasami trzeba
                                sie kilka razy przypominac. Jedno jest pewne, warto jak najdluzej byc przy
                                dziecku i to zarowno na X jak i na VIII.

                                Pozdrawiam
                                --
                                Gocha mama Tosi (HLHS)
                                • aska_ou Re: czy chodzi ci o Prof Malca???? 27.07.06, 16:24
                                  Dziekuje Gocha, nastawie sie pozytywnie i nie bede z gory oczekiwala
                                  najgorszego, powinno pomoc smile
    • iwo_sz Re: Docent Malec - Kraków 29.07.06, 23:40
      prof. Malec to rzeczywiście wybitny specjalista kardiochirurgii, a po za tym
      niezwykły człowiek o wspaniałymsercu, pełen poswiecenia. Jednak z moich
      obserwacji wynikało, że zanim trafiło sie do niego, trzeba przejść gehenne na
      oddziale VI, czyli Kardiologii. Moja rada :twardo walcz o swoje i nie poddawaj
      się,nie czekaj, ale dopominaj się, bo inaczej tygodniami bedziesz czekać na
      decyzję.Pielęgniarkami i tym co mówia w ogóle sie nie przejmuj. Wiem, że bedzie
      to mimo wszystko cięzki czas dla Ciebie, dlatego musisz mieć dużo siły. Ale dla
      maludzka warto.
      Trzymaj się.
      Iwona
      • paso "Docent Malec" - to kłuje w oczy !!! 31.07.06, 10:33
        Proszę nie kontynuujcie wątku "Docent Malec" - choćby z szacunku dla Pana
        Profesora, jego wiedzy i dokonań. Mnie osobiście taki tytuł wątku kłuje w oczy.
        Załóżcie wątek "Profesor Malec" i dyskutujcie sobie do woli. Będzie wszystko ok.
        Mi też jest głupio , że "podbijam" ten wątek na górę forum , ale już nie mogłem
        po raz 20 czytać "Docent Malec".
        • aska_ou Re: "Docent Malec" - to kłuje w oczy !!! 31.07.06, 11:34
          Niestety nie wiedzialam ze profesor ma taki tytul , pewna osoba ktora mi Go
          polecila twierdzila ze jest docentem dlatego taki watek zamiescilam.
          Jestem przekonana ze profesor wybaczylby mi ta pomylke, to zadna zniewaga no
          chyba ze sie jest chorym na tytulomanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka