IP: *.* 11.06.01, 12:58
Jestem mamą 11miesięcznej Zuzki i ona jest już chba nadpobudliwa. Okropnie się złości jak nie da się jej czegoś co chce, dochodzi nawet do walenia głową w ścianę, krzyku płaczu napinania ciała i w żaden sposób nie da się jej uspokoić. Poradzcie co robić.
Obserwuj wątek
    • Gość: AgataZ Re: ratunku IP: *.* 12.06.01, 11:03
      Cześć!Dziecko w tym wieku próbuje juz chyba postawić na swoim, a gdy mu sie to nie uda złości się - taka ekspresja uczuc ja k opisujesz jest chyba tylko wynikiem braku umiejętności panowania nad nimi. Mam 16-miesięcznego Maciusia, z którym przerabiam podobne sytuacje - płacze, wyrywanie się z rąk, pokładanie się z płaczem na podłodze. Ja wtedy po prostu staram się go zainteresować czym innym - mam w zanadzru kilka takich "pewniaków", ale niestety nie zawsze mi to wychodzi. Kiedy nawet nie daje mi się wziąć na ręce, czekam chwilęaż minie mu pierwszy napad złości (nic innego i tak nie moge wtedy zrobić) a potem przytulam i na nowo staram sie zainteresowac czym innym. Myślę też, że do nadpobudliwości tu jeszcze daleko, ten etap na pewno minie - u starszego synka mamy to już za sobą. Bądźmy więc dobrej mysli. Życzę cierpliwości. Agata.
      • Gość: elik Re: ratunku IP: *.* 19.06.01, 07:26
        Zgadzam się z poprzedniczką, u małych dzieci takie napady złości nie są jakimś wyjątkowym dziwactwem. Nasza Ola też potrafi położyć się przy gruncie , płakać przy tym żałośnie wierzgając nogami . Wtedy faktycznie najlepiej chwilkę odczekać aż się uspokoi i spróbować zająć czym innym , przytulić. U dziecka 11 miesięcznego najlepiej potencjalnie niebezpieczne rzeczy zabrać z miejsc dostępnych. Nasza Oluśka namiętnie otwierała szuflady, więc umieściliśmy w nich miękkie rzeczy, bieliznę, skarpetki itp. i mogła buszować do woli. Chodzi mi o to aby ograniczyć użycie słowa nie. U nas każde wyjęcie z kąpieli kończy się awanturą, chyba że mała akurat ma nową zabawkę która ją zainteresuje,ale nie będziemy jej przecież kupować zabawki za każdym razem kiedy ją kąpiemy. No cóż nasze maluszki lubią postawić na swoim, a nam pozostaje być cierpliwym iw miarę możliwości zachować spokój.Pozdrwiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka