Dodaj do ulubionych

moczenie nocne 3 latków

20.11.06, 18:02
moja córka ma 3,5 roku i nadal moczy sie w nocy. właściwie to mogłabym nie
ściągać jej jeszcze pampersa bo noc w noc łóżko jest zmoczone ale pomyślałam
że jest za duża już na pieluchy i chciałam spróbować. dodam że w dzień nie ma
żadnego problemu. pięknie woła a nawet sama pójdzie do łazienki. zrobiłam
nawet wyniki moczu są dobre. pomóżcie . czy mieliście też taki problem. jak
ją nauczyć? budzenie w nocy na siusiu nic nie daje
Obserwuj wątek
    • michulanka Re: moczenie nocne 3 latków 20.11.06, 22:46
      Moja cora za pare dni skonczy 4 lata i nadal moczy sie w nocy. Wlasciwie
      ostatnio to nawet nie wiem czy tak jest bo od wrzesnia wysadzam ja co noc
      miedzy 23 a 24. Wedlug lekarzy takie moczenie nocne do 5 roku zycia nie powinno
      niepokoic, a zdarza sie to o ile dobrze pamietam co 5 dziecku. Jestem
      zwolenniczka wysadzania bo przynajmniej dziecko nie ma stresu, ze siusia w do
      lozka. Zapewne zaraz odezwa sie przeciwnicy tej metodysmile Tak czy inaczej nie
      nalezy rozbic z tego problemu tylko cierpliwie czekac gdy dziecku dojrzeje
      pecherz. Zajrzyj na strone www.moczenienocne.pl
      • bea-ta Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 08:26
        Przyjmuje się, że do 5 rż może dziecku zdarzac się wpadka, ale regularne
        siusianie co noc powinno skłonić mame juz 4 letniego malucha do odwiedzenia
        lekarza i sprawdzenia z czego to moczenie wynika. W nocy dziecka nie nalezy
        wysadzać wbrew temu co sie praktykuje- tak tez wykształca się przyzwyczajenie.
        dziecko ma sie wysiusiać przed spaniem i przespać cała noc. Często siusianie
        związane jest z emocjami- wydarzeniami w ciągu dnia, atmosfera w domu, jednak
        nie należe zwalac na to wszytskich przypadków. Ja bym regularne nocne siusianie
        skonsultowała z nefrologiem jednak. Beata
        • dorka.3 Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 08:37
          mój 4,5 latek też moczy się nadal w nocy i to regularnie. zrobiliśmy usg i
          badanie moczu, wszystko w porządku, narazie czekamy. Najgorsze u nas jest to,
          że jak się posika to się wcale nie budzi tylko śpi mokry i dlatego teraz jak
          jest chłodno niestety wróciliśmy do pampersów, wiem, że to jeszcze może opóźnić
          wszystko, ale nie mam wyjścia, w nocy jest chłodno, mały się rozkopuje a ja nie
          zawsze przebudzę się, żeby sprawdzić czy sie posikał czy nie. Aha i wysadzanie
          w nocy kompletnie u nas nic nie zmieniło, jedynie to, że łóżko było suche.
          Narazie czekam do wiosny, skończy wtedy 5 lat, zrobi się cieplej to ściągnę
          pampersy i może przez wiosne i lato coś z tego wyjdzie. Pozdrawiam
          • siulka1 Re: moczenie nocne 3 latków 03.01.07, 09:22
            Witam, mój synek siusiał w nocy prawie do 5 lat. Do 4,5 miał pampersa, potem
            było coraz więcej suchych nocy. Teraz ma 6 lat i nie ma już tego problemu.
            Próbowaliśmy wysadzać go w nocy (raz), spał i "spadał" z toalety. Mały bardzo
            mocno śpi i poprostu nie budził się na siusiu, zresztą jak się zsikał (juz bez
            pieluchy) to też się nie budził tylko spał mokry. Teraz wytrzymuje do rana.
            Jeżeli dziecko jest zdrowe, to powinno samo wyrosnąć.
    • opuncjafigowa Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 08:36
      Mój Synek ma 4 lata i 5 miesięcy i też ma ten problem...tylko, ze on pije w
      nocy (wodę) i nie potrafi z tego zrezygnować. Wszystkie badania ok...a on
      siusia i już. W dzień zaczął wołać mając 19 miesięcy wiec dość szybko, ale noc
      nadal nam została...Kiedy nie pije, a czasami się to zdarza, to nie sika. Ale
      myślę, ze on ma małą pojemność pęcherza, a do takiego stwierdzenia skłoniło
      mnie sytuacja z soboty. Mianowicie był u nas synek koleżanki w tym samym wieku,
      był 5 godzin, w tym czasie jedli i pili tyle samo mniej wiecej, w tym czasie
      mój synek chodził siusi 4 razy a tamten ani razu...
      Szczerze mam już dość tych pampersów...ale co, mam pozwolić by spał
      zasiusiany...
    • osmag Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 08:57
      Miałam ten sam problem ze swoim już dzisiaj sporym synkiem. Moczył się w nocy
      (w dzień przestał kożystać z pieluszek jak skończył 2 lata).Czekałam do 5 lat,
      bo dziecko do tego wieku może siusiać w nocy( chociaż dzisiaj w wieku 4 lat już
      kożystałabym z pomocy urologa).Same ogólne badania moczu i USG to za mało aby
      ewentualnie wyluczyć jakieś problemy anatomiczne. Ja robiłam jeszcze badanie
      ciężaru własciwego moczu w środku nocy i nad ranem(3x), cystografię, badanie
      urodynamiczne, wizyta u psychologa a potem lekarz przez 4 tyg. kazał zapisywać
      ile dziecko wypiło i ile wysiusiało. U mojego syna okazało sie, że ma jeszcze
      niedojrzałą przysadkę(odpowiada za zagęszczanie moczu w nocy- u niego mocz w
      nocy rozrzedzał się jeszcze) oraz mała pojemność pęcherza i dlatego nie był w
      stanie wytrzymać całą noc nie siusiając. Dochodzi jeszcze twardy sen, który go
      nie wybudzał kiedy w łóżku było mokro. Z taka diagnozą mozna czekac aż dziecko
      samo wyrośnie(pytanie jak długo, bo róznie z tym bywa) lub rozpocząć leczenie.
      Ja zdecydowałam sie nie czekać i nasze leczenie trwało 6 mieś. Problem zniknął
      po 3 mies. i do dzisiaj mamy spokój( ma 15 lat).
      • opuncjafigowa Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 10:42
        Osmag...dziękuje za ten post...Jutro idziemy więc do pediatry po skierowanie do
        urologa (bo chyba jest konieczne...prawda???)
        Ehhhh...trochę odetchnełam...zaczynam działać!
      • dorka.3 Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 11:45
        osmag, a czy możesz napisać czym leczyliście syna, ja też zdecydowałam, że
        czekam do 5 lat, jak będzie cieplej to spróbuję jescze przez jakiś czas sama,
        ale jak nic to nie da , to poodwiedzamy ponownie lekarzy.
        • ewapowie Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 16:12
          Osmag dużo napisała na ten temat a ja chciałam tylko wspomnieć o naszym
          sposobie ktory okazał się skuteczny.
          W dzień było bez pieluch od 2 roku życia a w nocy do 3 lat z pieluchą i bez
          postępów. Prowadziliśmy z córką wyjaśniające rozmowy o robieniu siusiu w nocy.
          O tym że trzeba wołać rodziców, gdy się chce i wtedy pójdziemy z nią siusiu do
          łazienki. Dodatko wprowadziliśmy nagrodę za noc bez zmoczenia łóżeczka tj.
          kolorowy balonik oraz nasz entuzjazm z tego powodu. Córka bardzo się przejęła
          balonikami i bardzo zaczęła się starać. Na początku były wpadki - częściej niż
          co drugi dzień, potem coraz rzadziej. Teraz po 5 miesiącach treningów jest
          sucho w nocy. Dosyć ma już też baloników i nie domaga się ich więcej.
          Dodam że w ciągu dnia dużo pije i często robi siku. W nocy wstaje najwyżej raz.
          Życzę powodzenia i konsekwencji wszystkim rodzicom. Nas do konsekwencji zmusiły
          problemy ze skórą u córki spowodowane pieluchami.
          • opuncjafigowa Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 16:40
            Masz rację, tylko, ze to sie nie sprawdzi w naszym przypadku, bo mój Synek śpi
            bardzo mocno i on sobie zdaje sprawę z tego, że nie czuje, ze siusia w nocy, ze
            ma taką potrzebę...WIęc mio, jego starań, nic z tego nie wyszło
      • anamelia Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 17:20
        dziekuje wam za porady . troche mnie pocieszyłyście. może rzeczywiście trzeba
        jeszcze troche cierpliwie poczekać. nie chce za bardzo robić z tego problemu bo
        boje sie że wizyty u lekarzy moga ja tylko zestresować i pogłębić jeszcze
        bardziej nasz problem. lekarz rodzinny też radzi jeszcze zaczekac. ale z
        drugiej strony nie chce zakładać jej z powrotem pampersów bo to sygnał dla niej
        ze jednak może siusiać w nocy, nic ja to nie uczy a to że budzi sie posiusiana
        to znak że cos jest nie tak i jest jej z tym zle
        • michulanka Re: moczenie nocne 3 latków 21.11.06, 23:16
          A ja bym jednak na Twoim miejscu wyprobowala wysadzania. Przeczytaj co pisza o
          tym na stronie www.moczenienocne.pl
          Na leczenie przyjdzie czas - przeciez wiadomo, ze nie bedziesz czekac do czasu
          gdy dziecko pojdzie do szkoly...Podobno niezle dzialaja alarmy wybudzeniowe.
          Mysle, ze to wyprobuje gdy mala skonczy 4 latasmile
          "5. Wysadzanie w nocy.
          Rodzice mogą się spotkać ze sprzecznymi opiniami na temat wysadzania dziecka w
          nocy. Niektórzy specjaliści odradzają rodzicom tego typu postępowanie,
          uważając, że może to być przyczyną utrwalenia moczenia nocnego. Z naszych
          obserwacji i doświadczeń rodziców wynika, że wysadzanie w nocy nie ma żadnego
          wpływu na utrwalanie się nieprawidłowych nawyków u dziecka. Nie opóźnia to
          również osiągnięcia pełnej kontroli nad oddawaniem moczu w nocy.
          Wysadzenie dziecka w nocy, nawet jeżeli nie jest w pełni wybudzone w trakcie
          oddawania moczu, ma jedynie zapobiec zmoczeniu łóżka. A to, że dziecko obudzi
          się w suchym łóżku i nie jest pieluchowane, ma dodatni wpływ na jego psychikę i
          poprawia samoocenę dziecka."

          • anamelia Re: do michulanki 21.11.06, 23:30
            wysadzania tez juz probowałam. czasami sie udaje ale nad ranem zdaża sie jej
            jeszcze raz zrobić. czasem to już rece opadaja bo czlowiek tez juz ma dosyc
            tych nieprzespanych nocy ale staram sie byc cierpliwa.
            • michulanka Re: do michulanki 21.11.06, 23:47
              Oczywiscie zalezy o ktorej Twoje dziecko idzie spac. Moja mala zasypia ok.21.30
              przedtem obowiazkowe siusiu, potem wysadzanie tak jak pisalam miedzy 23 a 24 i
              do rana jest spokoj. Mala spi jak zabita (dlatego nie czuje, ze sika)wiec
              nikogo nie budzi. Mysle, ze rzeczywiscie najwazniejsza jest cierpliwosc. Rzadko
              sie o tym mowi bo niewiele osob sie chwali, ze ich dziecko sika w nocu, ale to
              wcale nierzadka przypadlosc. Najwazniejsze, zeby przez to przebrnac nie
              stresujac dziecka bo to malo przyjemny dodatek do wlasnego stresusmileA tak przy
              okazji to warto cwiczyc pecherz to znaczy namawiac dziecko w ciagu dnia, zeby
              troche przetrzymywalo siusiu. Pozdrawiam
    • anamelia Re: do michulanki 21.11.06, 23:40
      dzieki ci za ta strone w internecie. dużo informacji. dobrze jest wiedziec ze
      to nie tylko moj problem. nie wiem czemu tak myslałam
      • dorka.3 Re: do michulanki 22.11.06, 08:22
        no właśnie, u nas wysadzanie w nocy kompletnie nie pomogło, próbowałam ponad 6
        miesięcy i nic z tego nie wyszło, tylko synek się rozbudzał i póxniej nie mógł
        usnąć. to była już nasza druga próba, najpierw jak skończył 3 lata, próbowałam
        przez pół roku i teraz jak skończył 4 i też nie ma żadnej poprawy. aha i
        przestałam koleżankom opowiadać, że mamy problem, bo póxniej sporo o tym
        rozprawiały, nie rozumieją, że to niestety zdarza się dość często. Nasza
        pediatra też mówi, żeby się tak nie stresować i nie mówić non stop przy
        dziecku.
    • osmag Re: moczenie nocne 3 latków 22.11.06, 09:22
      Myślę, że najważniejsza rzecz to nie robić z tego problemu. Ja (ale to moje
      osobiste zdanie), zakładałam pieluchę na noc bo miałam już dosyć mokrych i
      nieprzespanych nocy. Nikt w domu nie robił z tego problemu ani etym bardziej
      nie ośmieszał dziecka. Oczywiście warto też spróbować treningu pęcherza i
      zwieraczy, ale akurat w naszym przypadku nie dały one efektów. Jeżeli chodzi
      owysadzanie to przemówiły do mnie argumenty urologa, że nawet jeżeli dziecko
      wysadzę i łóżko bęzie w nocy suche to problem moczenia nocnego nadal istnieje,
      a my dodatkowo jesteśmy niewyspani. Podał tez procentowo w jakim wieku dzieci
      przestaja same ,bez naszej interwencji moczyc się, ale ja nie chciałam już
      dłużej czekać zwłaszcza, że syn chciał bardzo wyjechac na kolonie ( a to w tym
      momencie zaczynało byc problemem). Dlatego zdecydowałam sie na leczenie. Dodam
      tylko, że u niego było to tzw. moczenie pierwotne, bez uszkodzeń ze strony
      układu moczowego.
      Jeżeli chodzi o leki to wiem, że w tej chwili są inne odpowiedniki, nowszej
      generacji. W sumie chodziło o rozszerzenie objętości pęcherza i pobudzenia
      przysadki do pracy nad zagęszczaniem moczu. Życzę powodzwenia i dużo
      cierpliaości oraz wyrozumiałości dla naszych dzieci. Nie robia tego złośliwie.
      • opuncjafigowa Re: moczenie nocne 3 latków 22.11.06, 10:35
        No dokładnie...co do nocnego wysadzania ma takie samo zdanie.
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za te mądre wypowiedzi!
        • anamelia Re: moczenie nocne 3 latków 01.01.07, 20:45
          chciałam dopisać tylko że nasz problem sam się rozwiązał. postanowiliśmy z
          powrotem założyć córce pieluchę na noc. po kilku nocach przestała się moczyć.
          noc w noc miała suchą pieluchę aż postanowiliśmy jej ją ściągnąć i do tej pory
          jest sucho nie było żadnej wpadki
    • anka9640 Re: moczenie nocne 3 latków 07.01.07, 01:10
      postaraj się zauważyć w których godzinach to przeważnie się dzieje i wybudzaj
      je spytaj się czy chce siusiu kilka razy w nocy po paru dniach moja mała
      zaczeła sama się wybudzać jak jej się zachciało pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka