mab5 16.10.04, 20:37 Dla tych, którzy nie byli - ci, ktorzy byli - niech podzielą się swoimi wrażeniami, wnioskami, przemyśleniami... )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e-tron byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 16.10.04, 22:45 zgoromadziło się sporo osób, podobno około 200. najpierw wystąpiła pani Lempert, organizatorka i dyrektor osrodka rehabilitacji....... przedstawiła kilka filmów z których jasno wynikało, że implant jest cacy a aparat be. i rzeczywiście osiągnięcia pokazanych (podkreślam pokazanych) dzieci robią wrażenie. dzieci mówią poprawnie i rozumieją mowe bez patrzenia na mówiącego. natomiast dzieci z aparatami zrobiły na mnie przygnebiające wrażenie (takie pewnie było załozenie). mówiły niewyraźnie (czytaj: niezrozumiale) i nie rozumiały co się do nich mówi. potem wystąpiła przedstawicielka ośrodka z Poznania. generalnie porównała to co się robi w innych krajach (niekoniecznie na tzw. zachodzie) a co u nas. wyników porównania możecie się domyślić. powiedziała też, ze implanty są cacy. potem wystąpił profesor. powtwierdził to co mówili poprzednicy i zareklamował swój osrodek. na koniec wystąpiła pani Lehnahard, żona pioniera implantów w west niemczech. opisała historię ludzi i ich dzieci w drodze po pierwszy implant w kilku krajach. wniosek: trzeba być upartym i mieć szaloną determinację. ona opisała przypadki torowania drogi, uznania tej metody leczenia głuchoty (niedosłuchu) w ich krajach. u nas, w tej chwili problem jest trochę inny. metoda jest uznana, tylko że są małe srodki na nią. na koniec zdecydowano (a może sami zdecydowaliśmy sam do końca nie wiem), że powołamy stowarzyszenie, które bedzie walczyć m. in. o to zeby stworzyć jasne , przejrzyste i stabilne reguły dystrybucji srodków finasowych na implanty. uważam, że bez wzgledu na to czy ktos się przyszłości zdecyduje na zabieg, czy nie powinien poprzeć inicjatywę, bo to co się w tej chwili dzieję z pieniędzmi przeznaczonymi na zabieg wysokospecjalizowany, gwarantowany każdemu potrzebujacemu przez tzw. Państwo, jest karygodne i niedopuszczalne. to tyle na gorąco, dalsze relacje po lekkim ochłodzeniu. fajnie, że się spotkaliśmy i sobie pogadaliśmy. nie ma to jak wymiana doświadczeń i spostrzeżeń. aha, powstaje 4 osrodek, który bedzię implantował. pierwszych parę miejsc juz w nim zarezerwowaliśmy )) pozdrawiam Adam Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 08:56 e-tron napisał: >uważam, że bez wzgledu na to czy ktos się przyszłości zdecyduje na > zabieg, czy nie powinien poprzeć inicjatywę, bo to co się w tej chwili dzieję z > > pieniędzmi przeznaczonymi na zabieg wysokospecjalizowany, gwarantowany każdemu > potrzebujacemu przez tzw. Państwo, jest karygodne i niedopuszczalne. mała korekta powyzszego tekstu. przez przecinek nie w tym miejscu wypaczył sie troche senns tego co napisałem: uważam, że bez wzgledu na to czy ktoś się w przyszłości zdecyduje na zabieg, czy nie,to p o w i n i e n poprzeć inicjatywę, bo to co się w tej chwili dzieje z pieniędzmi przeznaczonymi na zabieg wysokospecjalizowany, gwarantowany każdemu potrzebujacemu przez tzw. Państwo, jest karygodne i niedopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
dalmag Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 09:12 Czy spotkałeś Adamie kogoś z naszego forum? Odpowiedz Link Zgłoś
dalmag Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 09:18 A gdzie ma powstać ten czwarty ośrodek? Czy są jakieś szanse na to, ze w przyszłym roku będzie większa pula środków na implanty? Zdecydowaliście, że powołacie stowarzyszenie, ale czy już jakieś konkretne decyzje zapadły? Mam na myśli czy zostały może wyznaczone juz jakieś osoby do zajęcia się tą sparwą, kiedy będzie wiadomo coś więcej na ten temat? Ja chętnie się popodpisuję gdzie trzeba Magda Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 09:31 dalmag napisała: > A gdzie ma powstać ten czwarty ośrodek? > Czy są jakieś szanse na to, ze w przyszłym roku będzie większa pula środków na > implanty? > Zdecydowaliście, że powołacie stowarzyszenie, ale czy już jakieś konkretne > decyzje zapadły? Mam na myśli czy zostały może wyznaczone juz jakieś osoby do > zajęcia się tą sparwą, kiedy będzie wiadomo coś więcej na ten temat? Ja chętnie > > się popodpisuję gdzie trzeba > Magda 4 ośrodek ma powstać w Katowicach. trudno powiedzieć czy kasy bedzie wiecej. własnie po to miedzy innymi ma powstać to stowarzyszenie, by stworzyc grupę nacisku i lobbować (teraz to popularne słowo) na rzecz urealnienia wydatków na ten cel.żeby nie było tak, że pieniadze są dzielone w 4 kwartale i do konca roku trzeba je wydać i zrobić wszystkie zabiegi, bo jesli nie to w nastepnym roku pula jest ucinana (tak było podobno 2 lata temu, nie zdązyli zrobić wszystkich zaplanowanych zabiegów, więc ktoś pomyslał, że widocznie mają za duzo kasy i w nastepnym roku przyznano mniej). w tej chwili zawiazała sie grupka ludzi (chyba z 10 sami sie zgłosili), które maja zorganozować to od strony formalnej. maja nas o wszystkim informować, zostawilismy im swoje namiary. dostalismy tez takie pisemka, które na hasło trzeba bedzie przefaksować do ministra i sejmy (chyba tam, w tej chwili nie pamietam, bo nie mam ich ze sobą). bedziemy blokować łącza w ten sposób (to zamiast blokady ulic czy torów kolejowych). Odpowiedz Link Zgłoś
mab5 Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 09:37 pismo o którym piszesz Adamie jest zaadresowane do gabinetu Prezesa NFZ i Ministra Zdrowia a datowane jest na 22-11-2004 więc chyba wtedy bedzie ta akcja... Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 09:41 no właśnie, dzięki za pomoc. z tego co zrozumiałem to mamy czekac na sygnał, by je wysłac. chyba, ze źle zrozumiałem to proszę o korektę. w ogóle ciekawa sprawa, ze nie było nikogo z nfz, z ministerstwa, czy pzg. byli ponoc zaproszani wielokrotnie i potwierdzili swoja obecność. a może bali się ujawnić? ) Odpowiedz Link Zgłoś
mab5 Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 10:01 nie, nie, macie ( mamy) czekac na sygnał, tylko że ja się dopatrzyłam tej daty w rogu więc wywnioskowałam, że na pewno nie wczesniej niz owa data, bo po cos ktoś taka datę napisał.... a ja się nie dziwię, że nie przyszli.... bo to chyba logiczne że musieliby zebrac "joby" za calokształt.... Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 10:05 w ogóle dziwi mnie brak zaangażowania w tę sprawę pzg. w ogóle dziwi mnie brak zaangażowania w jakąkolwiek sprawę przez pzg. własnie uzmysłowiłem sobie, że pzg w niczym mi nie pomógł. moze dlatego, ze nie jestem głuchy. ale moja córka jest, pewnie pomaga jej, tylko nie może mi o tym powiedzieć, bo... nie słyszy. i nie mówi, bo nie słyszy...... Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 12:04 przypomniało mi się jeszcze, ze wypowiadała się tam babcia, która próbowała zbierac pieniądze dla swego wnuczka. uzbierała 3000. ale chyba przyjęła zły spsób, bo pisała listy do bogatych ludzi. wiadomo, gdzie takie listy lądują. ona też albo taki facet wytoczył proces nfz, przegrał a w yroku napisali, że nie jest to zabieg ratujący życie a jedynie podnoszący standard życia.. ta niemka opowiadała przypadek, chyba austryjaka, który zrobił operacje w niemczech (w austrii nie było wtedy refundacji) i wysądził od ichniej kasy chorych zwrot kosztów operacji. sugerowała nam zebysmy my tak zrobili. np. w niemczech implant kosztyuje 2 razy wiecej, wiec gdyby nfz musial tyle zwracać toby poszedł po rozum do głowy i zaczął oplacać 2 razy tańsze operacje w polsce ). naiwna, co???doszlismy do wniosku, ze nasz nfz ,w najlepszym wypadku, zwróciłby koszt operacji w polsce (czyli połowę), a różnicę zapłaciłby pacjent.my jesteśmy trochę w innym miejscu niż ten austryjak. aha i jeszcze jedno, od 2005 roku kasę na implanty bedzie dawał nfz, a nie jak dotychczas ministerstwo zdrowia a jeszcze wcześniej PFRON. i teraz się dopiero zacznie jazda Odpowiedz Link Zgłoś
dalmag Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 12:29 Skąd wiadomo, że w 2005 roku pieniądze będą szły bezpośrednio z NFZ, czy jest to gdzieś zapisane już (żeby się można było ewentualnie powoływać) czy to dopiero plany? Apropos kosztów. Ja zrozumiałam (podczas ostatniej wizyty w Kajetanach), że problem istnieje tylko z powodu braków samych implantów, bo na pokrycie kosztów operacji są pieniadze. MAgda Odpowiedz Link Zgłoś
mab5 Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 12:42 a ja wiem tak: problem jest w finansowaniu implantów bo to kryje Min. Zdrowia a koszty operacji i opieki pooperacyjnej pokrywa NFZ no i na to jeszcze starcza czyli problem fimnansowy dotyczy samego urządzenia a nie implantowania jako operacji Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 13:00 no i jak zwykle Magda...... masz rację, tak to chyba, a raczej na pewno, jest ). stąd są pieniądze na zabieg jak masz implant, wszystko jasne Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: byłem, widziałem- wrażenia na gorąco 18.10.04, 12:49 dalmag napisała: > Skąd wiadomo, że w 2005 roku pieniądze będą szły bezpośrednio z NFZ, czy jest > to gdzieś zapisane już (żeby się można było ewentualnie powoływać) czy to > dopiero plany? > > Apropos kosztów. Ja zrozumiałam (podczas ostatniej wizyty w Kajetanach), że > problem istnieje tylko z powodu braków samych implantów, bo na pokrycie kosztów > > operacji są pieniadze. > MAgda taka informację, na jednym ze slajdów podał profesor albo pani docent z Poznania. w tej chwili sobie nie przypomnę. Implantów brakuje, bo jest przydzielona okreslona pula pieniędzy, których starcza na około 100 rocznie. znalazłem taką stronkę, która pokazuje jakie sa koszty operacji chyba w stanach: cochlearimplants.dallasoto.com/about/international.htm zauważ, ze sama operacja to 7500 $ przy cenie za implant 25000$. u nas proporcje są pewnie podobne. kwote przydzielaną na implanty trzeba rozumieć jako koszt implantu i operacji. ja to tak to rozumiem. tylko jak tłumaczyć to, ze jak uzbierasz pieniadze na implant, to operacja jest za pieniadze funduszu? skąd te pieniądze, kosztem jakiegoś implantu? Odpowiedz Link Zgłoś
siuniek Re: nie byłam - ale ... 20.10.04, 12:27 Ośrodek ORATOR, którego dyrektorem jest p. Lidia Lempart, to miejsce gdzie od ponad półtora roku rehabilitujemy nasze dziecko. Znam większość, jeśli nie wszystkie dzieci uczące się w Oratorze, więc również te dzieciaki prezentowane na filmach. Nie mogę zbtnio uwierzyć, że padły tam stwierdzenia że aparaty są be, a impanty super. Mój mały nosi aparaty i idzie w rehabilitacji rewelacyjnie, i nigdy nie usłyszałam żeby myśleć o implancie. A są dzieci np. chłopiec któremu strasznie się posypał słuch i w tej chwili walczy o implant, bo w aparatach musi posiłkować się czytaniem z ruchu warg, bo nie jest w stanie zrozumieć. Są dzieci, które w aparatach pracują, ale obarczone jest to ciężką pracą rodziców, dzieci, terapeutów. A w implantach ruszają i w ciągu kilku miesięcy uzyskują takie efekty, że w aparatach nie osiągnełyby tego nigdy. W krajach zachodu wada taka jak mojego dziecka jest na granicy implantowania, ale u nas jest to niewykonalne. Dlatego trzeba uczynić wszystko, żeby był szybszy i łatwiejszy dostęp do implantów, żeby nie trzeba było czekać na zabieg tyle lat, żeby znaleźć pieniądze na ten cel, a więc naciskać wszystkimi możliwymi sposobami na grupy rządzące i chyba przede wszystkim temu miała służyć ta konferencja. Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: nie byłam - ale ... 20.10.04, 12:37 siuniek napisała: > Ośrodek ORATOR, którego dyrektorem jest p. Lidia Lempart, to miejsce gdzie od > ponad półtora roku rehabilitujemy nasze dziecko. Znam większość, jeśli nie > wszystkie dzieci uczące się w Oratorze, więc również te dzieciaki prezentowane > na filmach. Nie mogę zbtnio uwierzyć, że padły tam stwierdzenia że aparaty są > be, a impanty super. oczywiście, że nikt nic takiego nie powiedział, ale taka była wymowa tych filmików i ja to tak odebrałem. to jest moje subiektywne odczucie. >Dlatego trzeba uczynić wszystko, żeby był > szybszy i łatwiejszy dostęp do implantów, żeby nie trzeba było czekać na zabieg > > tyle lat, żeby znaleźć pieniądze na ten cel, a więc naciskać wszystkimi > możliwymi sposobami na grupy rządzące i chyba przede wszystkim temu miała > służyć ta konferencja. takie też jest i moje zdanie, a moje słowa, które zacytowałaś pochodziły z wypowiedzi, gdzie usiłowałem zrelacjonować przebieg konfwerencji dla tych, którzy tam nie byli. oczywiście z mego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron a teraz na chłodno 18.10.04, 12:17 p. Lehnhard opowiadała też o przypadku angielskim (chyba, mylą mi sie juz te kraje). tam z kolei za refundacją lobbował parlamentarzysta, który był głuchy i wszczepił sobie implant. doprowadził do tego, ze implanty są refundowane. tak sobiepomyslałem , że my jesteśmy w duzo lepszej sytuacji niz ci Angole, bo w Polsce mamy około 100 % głuchych parlamentarzystów. więc głowy do góry Odpowiedz Link Zgłoś
grino Re: a teraz na chłodno 19.10.04, 14:56 Niestety PZG jak zwykle bardzo dobitnie pokazalo jak na swoim podopiecznym im zalezy. Adam masz racje ich glownym interesem bylo byc tam na tej konferencji ale caly glowny zarzad inne ma lepsze atrakcje i przyjemnosci bo przyklady czerpia z gory Moja na temat PZG zostala juz opiniowana na deaf i w dalszym w ciagu to potwierdzam Krotko powiem od dawna cos niedobrego sie dzieje w glownym zarzadzie sie dzieje i kazdy to widzi niestety tylko oni sami nie widza Odpowiedz Link Zgłoś
mjtom Re: a teraz na chłodno 19.10.04, 18:09 No cóż, musze przyznać,że faktycznie ostatnimi czasy coś sie dzieje niedobrego w PZG. Należe do PZG, ale tutaj w Pile, bo mi się opłaca (jak narazie). Na podstawie legitymacji mam darmowe bilety na komunikacje miejską, jestem zwolniona z opłacania tv,rtv, z czego korzysta cała moja rodzinka. Można mieć psa i też nie płacić podatków. Jeśli chodzi o opłaty za bilety komunikacji miejskiej na podstawie legitymacji PZG, to są różne przepisy wróznych miastach, bo to są uchwały wydawane przez Urzędy Miasta, np. w Poznaniu są znizki na zwykłe legitymacje inwalidzkie, ale na PZG już nie. RTV, TV i opłaty za psa to są już uregulowane przepisami przez Państwo. Dawniej była możliwość otrzymywania apartów słuchowych. Teraz już nie, no i są teraz turnusy rehabilitacyjne, zabawy,itp.Pozdrawiam. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mab6 Re: a teraz na chłodno 20.10.04, 11:32 Kilka uściśleń: 1) 4 ośrodek to Klinika Otolaryngologii w Gliwicach (o ile dobrze zapamiętałem) - wszczepili dotychczas 2 implanty. 2) Implantów na być w tym roku 104 +10% - o ile dobrze pamiętam to jest to cała pula, z czego większość przypadnie Ośrodkowi w Kajetanach. 3) Pisałeś Adamie o kosztach operacji - 7,5 tys $ trzeba zauważyć choćby to, że tam lekarz zarabia kilkanaście razy więcej niż w Polsce... Będąc w Kajetanach za którymś razem zapytaliśmy o to - powiedziano nam właśnie to, że problemem jest urządzenie a nie jego wszczepienie. 4) PZG i niesłyszący którzy do niego należą, czasami trochę zachowują się jak pies ogrodnika. Tak konserwatywne poglądy być może spowodowane są po prostu zazdrością?... Odpowiedz Link Zgłoś
mab5 Re: a teraz na chłodno 20.10.04, 11:46 dla ścisłości dodam niewtajemniczonym, że mab6 to moja druga połowa- mój mąż Marcin )) Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mab6 Jeszcze trochę refleksji... 20.10.04, 12:10 Podczas spotkania padły m.in liczby: w Polsce na 1mln. mieszkańców statystycznie wszczepia się 2,6 implanta, w innych państwach europejskich (nawet takich jak Czechy i Węgry - więc o porównywalnym statusie materialnym) 8- 12. Jest więc o co walczyć, tym bardziej, że z roku na rok kolejka się wydłuża bo potrzeby wyliczono na ok. 450 implantów rocznie. Grupa osób, która tam się zebrała i zaoferowała zaangażowanie się w konkretne działanie nie wzbudza mojego zaufania. Obawiam się, że porwani wzniosłością momentu (lub zimną kalkulacją) postanowili się ulokować w centrum wydarzeń. Być może liczą na to, że pojawiając się w środowisku już nie jako anonimowi pacjenci lecz działacze przyspieszą swoją sprawę?... Sam wiele lat działałem w różnych społecznych stowarzyszeniach i organizacjach powodowany "wyższymi pobudkami". Niestety z reguły ostatecznie okazywało się, że tak naprawdę każdy z działaczy ma w tym jakiś swój interes i myśli przede wszystkim o sobie... Aczkolwiek mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej... Sam w każdym razie zadeklarowałem w miarę możliwości również naszą pomoc - bo przecież zawsze istnieje jakaś szansa, że nie skończy się "tak jak zwykle". Będę jednak w miarę możliwości uważnie obserwować ich poczynania. Pozdrawiam, Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
e-tron Re: a teraz na chłodno 20.10.04, 12:12 mab6 napisał: 3) Pisałeś Adamie o kosztach operacji - 7,5 tys $ trzeba zauważyć choćby to, że > > tam lekarz zarabia kilkanaście razy więcej niż w Polsce... > Będąc w Kajetanach za którymś razem zapytaliśmy o to - powiedziano nam właśnie > to, że problemem jest urządzenie a nie jego wszczepienie. chodziło mi bardziej o pokazanie proporcji w kosztach operacji i implantu. zauważ, ze tam implant kosztuje też o wiele wiecej Odpowiedz Link Zgłoś