Dodaj do ulubionych

opókiwanie plecków

02.12.06, 12:35
Kochane, jak opukiwałyście plecki maluszkom przy katarze. Czy kładłyście na
na brzuszek płasko czy pochyło (główka w dół). Ile razy dziennie i po ile
czasu. Czy jak potym dziecko kaszlnie to znaczy , ze coś w płuckach było. Czy
wogóle powinno kaszlnąć?
Obserwuj wątek
    • figrut Re: opókiwanie plecków 02.12.06, 12:54
      Przy samym katarze opukiwanie plecków nie jest potrzebne [choć oczywiście nie
      szkodliwe]. Dziecko kładzie się na brzuchu, na płasko i oklepuje z wyczuciem
      dłońmi złożonymi w łódeczkę. Takie opukiwanie ma na celu pomoc w oddzieleniu się
      flegmy od oskrzeli i odkrztuszenie jej a nie zaleganie i powodowanie przez to
      stanów zapalnych. Oklepywanie ma na celu również lepsze ukrwienie narządów które
      lepiej radzą sobie wtedy z infekcją. Dziecko po oklepywaniu bardzo często kaszle
      i nie zawsze jest to objaw choroby. Mokrym kaszlem bym się nie martwiła.
      Martwiła bym się dopiero, gdyby dziecko ciężko oddychało, charczało a nie
      kaszlało, lub miało suchy kaszel. Kaszel to taka swego rodzaju droga do zdrowia.
      • mamakarolka1 Re: opókiwanie plecków 02.12.06, 16:35
        Figurt, jestes lekarzem? Taka fachowa odpowiedz...Chyle czolo.
        • figrut Re: opókiwanie plecków 02.12.06, 16:58
          Nie, nie jestem lekarzem lecz marynarzem. Metody naturalne jednak stosuję bardzo
          często i bardzo dużo o nich czytam. Zmusili mnie do tego lekarze nagminnie i na
          wszystko przepisujący antybiotyki [bynajmniej tu, gdzie mieszkam] sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka